Zamknij
REKLAMA
10:23, 04.10.2022
Rok 2022 został ustanowiony Rokiem Romantyzmu Polskiego. Dwieście lat od opublikowania "Ballad i romansów" Adama Mickiewicza Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zadecydował o tym, że należałoby uczcić ten wyjątkowy jubileusz. Polski romantyzm to jednak nie tylko Mickiewicz, ale także mniej popularni autorzy i autorki. Jak się okazuje w ich twórczości znajdziemy także odniesienia do Sopotu.
11:25, 02.10.2022
W Sopocie zamieszkaliśmy w 1948 roku, a może i wcześniej. Ojciec współzakładał „Rejsy”. Zajmował się krytyką teatralną, skończył polonistykę i był też na reżyserii, ale tylko po to, by zostać krytykiem teatralnym. W naszym domu bardzo często bywali artyści, odbywały się przyjęcia.
08:45, 29.09.2022
Krystyna Łubieńska – urodzona 3 sierpnia 1932 roku w Warszawie. W 1956 roku ukończyła Wydział Aktorstwa Studium Teatralnego we Wrocławiu. W latach 1958–1963, 1964–1970 i od roku 1971 pracuje w Teatrze Wybrzeże. Na gdańskiej scenie zadebiutowała 1 października 1958 rolą Heleny w sztuce Nie będzie wojny trojańskiej Jeana Giraudoux w reżyserii Bohdana Korzeniewskiego.
2
10:00, 18.09.2022
"Nazywam się Elżbieta Wiatrak, z domu Szlomska, urodzona 21.12.1927 roku w Gdańsku Oliwie. Wychowywałam się w mieszanej rodzinie. Ojciec mój pochodził z Prus Wschodnich, z miejscowości Mehlsack (Pieniężno), matka z Sępólna Kraińskiego. Rodzice poznali się w chórze kościelnym w katedrze oliwskiej. Po przeprowadzce do Sopotu..."
14:15, 11.09.2022
"Urodziłem się w 1950 roku i jestem jednym z tych nielicznych ludzi, którzy przyszli na świat w Sopocie. Już chyba tylko 500 takich osób żyje. Moim najwcześniejszym sopockim wspomnieniem są lody Milano. To była chyba pierwsza taka lodziarnia w Polsce ze światowym posmakiem. Jak czasami tam wpadam, do obecnie prowadzącego interes syna poprzedniego właściciela, to zawsze zamawiam tylko dwa smaki - cytrynowy i malaga. Bo te dwa utkwiły mi w głowie z dzieciństwa".
10:00, 04.09.2022
Teresa Królikiewicz (z domu Makać) sopocianką jest od 1951 r. Wybrzeże wybrała sobie zaraz po maturze, gdy postanowiła na gdańskiej Politechnice studiować architekturę. Skończyła studia, znalazła pracę, założyła rodzinę. Razem z bliskimi zamieszkała w zaprojektowanym przez siebie domu przy ówczesnej ul. Dzierżyńskiego, dziś 3 Maja w Sopocie.
2
10:00, 14.08.2022
"Sopot był przepełniony i nie chcieli nas tutaj zameldować. A my tu przecież nielegalnie byliśmy".
10:00, 07.08.2022
"Po zakończeniu wojny w Poznaniu wszystko było spalone i ojciec stwierdził, że muzyczne życie tam już się dla nich zakończyło. Zdecydowali się przyjechać do Sopotu".
10:00, 31.07.2022
"Ja urodziłam się w 1943 roku. Mama opowiadała nam o wojnie, o powstaniu. Ale zawsze mówiła, że mimo strasznych czasów była nadzieja, chęć życia i wiara, że zmieni się na lepsze".
2
10:00, 24.07.2022
"W czasie okupacji ja i rodzice zostaliśmy wywiezieni do Związku Radzieckiego, „na białe niedźwiedzie”, jak się mówiło, pod Archangielsk. Stamtąd ojciec wraz z I Armią im. Tadeusza Kościuszki wrócił do Polski. W Warszawie pracował w administracji, a potem, w 1945 r., został oddelegowany do Sopotu".
2
14:00, 17.07.2022
Urodził się w najgorszym dla dziecka i matki momencie – podczas wojny. Na pogrążony w pożodze świat malutki Georg przyszedł 2 listopada 1940 r. w klinice w Gdańsku. Kilka dni później był w Sopocie, gdzie mieszkali jego rodzice: Klara i Bruno Ellwardtowie. Szybko, bo już 17 listopada ochrzcili synka. Uroczystość odbyła się w kościele Gwiazdy Morza, chłopiec dostał imiona Georg Martin (po wojnie zmieni imię na Jerzy).
13:00, 10.07.2022
"Nazywam się Stefan Grabowski, urodziłem się w Sopocie 22 listopada 1945 roku. Przyszedłem na świat przy pomocy położnej pani Szymańskiej, która w tamtym czasie odbierała porody w Sopocie i niejednego sopocianina powitała na świecie. Mieszkaliśmy w domu przy ulicy Parkowej, która wtedy nazywała się 22 lipca, pod numerem 41. Nasze mieszkanie było położone na parterze tego domu od strony morza..."
11:00, 03.07.2022
Mieczysław Cisłak urodził się w 1920 roku, pochodził z Opola Lubelskiego, gdzie pracował w Urzędzie Gminy. Do Sopotu przeniósł się wraz z rodziną w sierpniu 1945 roku i podjął pracę w Urzędzie Miasta Sopotu. Początkowo objął stanowisko kierownika Oddziału Handlowego w Wydziale Aprowizacji i Handlu.
09:45, 19.06.2022
"(...) I tak odstawiony chodziłem do Non Stopu. Wtedy klub mieścił się na ul. Drzymały, nad morzem. Przyjeżdżały najlepsze zespoły z całej Polski. Nie mówiąc o tutejszych Czerwonych Gitarach, Niebiesko-Czarnych, Czerwono-Czarnych. My byliśmy za Czerwonymi Gitarami, bo nasi, z Sopotu".
14:00, 12.06.2022
"Chodziłam do szkoły na ul. Książąt Pomorskich – dziś jest tam I Liceum Ogólnokształcące. Musieliśmy nosić granatowe berety z czerwoną obwódką, tarczę i biały kołnierzyk. Oczywiście też wszyscy mieli granatowe fartuszki. Niektórzy mieli papierowe kołnierzyki i jak dyrekcja sprawdzała, czy wszyscy są odpowiednio ubrani, to szybko je sobie zakładali".
REKLAMA