Ulica Podjazd zbudowana w 1907 r., kamienice wybudowane przez architekta Josefa Moschalla, zdjęcie zima 1907 r. (BG PAN), za: www.dawnysopot.pl.
Ulica Podjazd to zaledwie 220 metrów długości, ale jej znaczenie w historii Sopot jest nie do przecenienia. To właśnie tutaj jak w soczewce skupiają się dzieje rozwoju kurortu, przemiany urbanistyczne oraz współczesne emocje mieszkańców związane z losem historycznej przestrzeni miasta.
Dzisiejsza ulica Podjazd, znana dawniej jako Duży Podjazd (Grosse Unterführung), powstała w 1907 roku jako pierwsze bezkolizyjne połączenie dwóch części Sopotu, rozdzielonych linią kolejową. Poprowadzona pod wiaduktem kolejowym, połączyła dzisiejszy plac Konstytucji 3 Maja z Aleją Niepodległości, znacząco poprawiając komunikację w dynamicznie rozwijającym się wówczas mieście.

W czasach, gdy Sopot umacniał swoją pozycję jako nowoczesny kurort, takie inwestycje miały ogromne znaczenie – zarówno praktyczne, jak i prestiżowe.
W latach 1910–1914 północną pierzeję ulicy zabudowała sopocka firma projektowo-budowlana Josefa Moschalla. Powstał wówczas spójny rząd modernistycznych kamienic czynszowych – dwu- i trzypiętrowych, o prostych, funkcjonalnych formach, charakterystycznych dla epoki.
Po południowej stronie ulicy uwagę zwracał dom czynszowy pod numerem 2, wzniesiony w 1914 roku według projektu Wilhelma Lippke – kolejny przykład solidnej, miejskiej architektury sprzed ponad wieku.

Nie wszystkie budynki przetrwały jednak burzliwe dzieje XX stulecia. Kamienica przy Podjeździe 3 spłonęła pod koniec II wojny światowej. Kilka lat później jej miejsce zajęły parterowe pawilony handlowe, które przez dekady wpisały się w codzienny krajobraz Sopotu.

To w parterowych pawilonach handlowych przy Podjeździe 3 przez lata funkcjonowały zakłady usługowe i punkty handlowe, takie jak salon fryzjerski, zegarmistrz, sklep zielarski czy m.in. kultowe lokale: bar Elita oraz znacznie późniejszy pub Sherlock. Oba miejsca na trwałe zapisały się w pamięci sopocian i bywalców kurortu. Elita była przestrzenią spotkań kilku pokoleń mieszkańców, znaną z nieformalnej atmosfery i charakterystycznego wystroju. Sherlock przyciągał natomiast fanów sportu i młodszych gości, stając się popularnym punktem wieczornych spotkań.
Choć lokale zakończyły działalność ponad trzy lata temu, same pawilony handlowe wciąż stoją. Od dawna są jednak nieużytkowane i pozostają zamknięte, stopniowo popadając w coraz większą degradację.

Decyzją z 3 czerwca 2024 roku inwestor uzyskał pozwolenie na rozbiórkę pawilonów handlowych wraz z ich podpiwniczeniem. Do dziś jednak rozbiórka nie została przeprowadzona. Teren przy ul. Podjazd 3 jest własnością prywatną, a termin rozpoczęcia jakichkolwiek prac zależy wyłącznie od właściciela nieruchomości.
Równolegle prowadzone są konsultacje projektu przyszłej zabudowy z Miejskim Konserwatorem Zabytków. Dopiero po ich zakończeniu i złożeniu kompletnej dokumentacji możliwe będzie wystąpienie o pozwolenie na budowę.
Dla wielu mieszkańców likwidacja Elity i Sherlocka była symbolicznym końcem pewnej epoki. Dziś emocje budzi nie tylko przyszłość tej działki, ale również stan opuszczonych pawilonów, które od lat pozostają niewykorzystane i – jak zauważają internauci – coraz bardziej szpecą tę część miasta.
[ZT]35676[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz