Podobno posiłek z widokiem smakuje o lepiej. Śniadanie w towarzystwie morskich fal, a może kolacja w świetle zachodzącego słońca? W Sopocie znajdziecie wiele restauracji oferujących niezapomniane przeżycia zarówno smakowe, jak i krajobrazowe.

Gdzie: Wejście 30, 81-769 Sopot
No33 di Vinegre to miejsce, w którym wypijecie koktajl podawany w wydrążonym kokosie, położycie się na hamaku lub usiądziecie pod parasolem, by schronić się przed słońcem. Beach bar mieszczący się przy wejściu nr 30 oczaruje Was pięknym widokiem na sopocką plażę i wystrojem przypominającym lokale w Europie Południowej. Zjecie tam dobre burgery, sałatki, a także napijecie się autorskich koktajli i drinków.

Gdzie: Powstańców Warszawy 10, 81-718 Sopot
Restauracja Polskie Smaki to lokal usytuowany w Domu Zdrojowym, stworzony z sentymentu do kuchni polskiej i kaszubskiej. Znajdziemy tu świeże, sezonowe, najwyższej jakości produkty oraz proste, ale niepowtarzalne, polskie specjały. W restauracji możecie zamówić takie dania, jak pierogi z dorszem, zupa rybna czy kurczak zagrodowy z kostką. Oprócz kulinarnych doznań, do dyspozycji otrzymacie też jasne, klimatyczne wnętrze z widokiem na morze i molo.

Gdzie: Aleja Franciszka Mamuszki 22, 81-718 Sopot
Bulaj, czyli lokal zlokalizowany na sopockiej plaży przy parku Północnym, zachwyci Was pięknym widokiem na zatokę. – Skromny marynistyczny wygląd nie odciąga uwagi od rzeczy, które są najważniejsze: pięknej okolicy, potraw i doskonałych win – czytamy na stronie. Na kartę dań składają się m.in. ryby z Bałtyku i słodkowodne, gęsina oraz jagnięcina z Kaszub.

Gdzie: Aleja Franciszka Mamuszki 15, 81-718 Sopot
Posiłek z widokiem na morze? W M15 to możliwe! Oprócz świetnej lokalizacji na plaży lokal ma do zaoferowania kącik dla dzieci, a także sauny na plaży, które są atrakcją w sezonie jesienno-zimowym, latem do dyspozycji gości są tory skimboardowe oraz serwis plażowy. W karcie znajdziecie ryby, mięsa, a także opcje wegańskie. Fani śniadań poza domem mogą je zjeść w towarzystwie morskich fal – M15 serwuje poranne posiłki do godziny 12:00.

Gdzie: Hestii 3, 81-731 Sopot
Jak czytamy na stronie restauracji, w Spoko zjecie śniadanie z widokiem na morze o każdej porze dnia. Lokal jest zlokalizowany przy plaży, tuż przy wejściu nr 40. Dzięki przestronnemu tarasowi możecie cieszyć się jedzeniem w pięknych okolicznościach przyrody. W karcie znajdziecie świeże ryby, karkówkę, żeberka, a także orzeźwiające napoje, takie jak koktajle, lemoniada czy kawa mrożona. Jak przekonują właściciele, dania są przygotowywane ze świeżych sezonowych produktów od sprawdzonych dostawców.

Gdzie: Aleja Wojska Polskiego 1, 81-769 Sopot
White Marlin najczęściej kojarzy się ze zdjęciami na tle drzwi wejściowych. Znajdziemy tam niesamowite dekoracje zmieniane w zależności od pory roku. Wnętrze restauracji jest jasne i białe, a z okien oraz tarasu rozpościera się widok na morze i plażę. Zamówicie tu owoce morza, dania kuchni chińskiej, a także pizzę.
– Goście mogą cieszyć się u nas spokojem. Miejsce na uboczu zapewnia malowniczy widok na morze, plażę oraz molo, ale nie na deptak. W White Marlin możesz odetchnąć od turystycznego zgiełku, wsłuchać się w szum fal oraz udać w kulinarną ucztę przygotowaną przez Szefa Kuchni Łukasza Domagalskiego – czytamy na stronie.

Gdzie: Plac Zdrojowy 2b, 81-718 Sopot
Modern to lokal usytuowany tuż przy sopockim molo, z malowniczym widokiem na morze. W eleganckim, nowoczesnym wnętrzu i wyjątkowym otoczeniu możecie delektować się świeżymi rybami i owocami morza. W karcie nie brakuje także zup, deserów, dań mięsnych jak i wegetariańskich.

Gdzie: Emilii Plater 7/9/11, 81-777 Sopot
Ten znajdujący się tuż przy plaży lokal mieści się odrestaurowanym zabytkowym budynku Hotelu Eureka. Każdego dnia serwowane są tu dania kuchni polskiej – od lekkich przystawek, przez konkretne dania główne, aż po apetyczne desery. – Na każdym talerzu, w każdej potrawie, w każdym kęsie chcemy przekazać naszym Gościom kwintesencję smaku, lekkiego charakteru i nadmorskiej rześkości wyróżniającej Restaurację Nowosopocką – zapewnia miejsce. Znajdziecie tu szeroko rozbudowane menu, na które składają się zarówno ryby oraz owoce morza, jak i mięsa. W karcie dostępne jest również jedno danie wegańskie oraz dwa, które można przygotować w wersji wegetariańskiej.

Gdzie: Plac Zdrojowy 2, 81-718 Sopot
Restauracja Meridian jest miejscem dobrze znanym zarówno turystom, jak i sopocianom. Mieści się ona w wyjątkowej lokalizacji – na końcu sopockiego mola. – Wspaniałe położenie restauracji sprawia, że z łatwością oderwiemy się od codzienności i poczujemy prawdziwą przyjemność. Już sam spacer w kierunku Meridian Molo dostarcza wiele radości i niecodziennych widoków – przekonują właściciele. W menu znajdziecie halibuta z ziemniakami, polędwicę z dorsza z frytkami czy łososia z pieca podawanego z gnocchi. A wszystko to z pięknym widokiem na Zatokę Gdańską.

Gdzie: Aleja Franciszka Mamuszki 10, 81-718 Sopot
Małe Molo tu restauracja mieszcząca się tuż przy sopockiej plaży. Dzięki dużej liczbie wysokich okien wnętrze jest niezwykle jasne, a Wy macie możliwość oglądania morskich fal i wsłuchiwania się w krzyk mew. W karcie znalazły się ryby smażone i z pieca, dania mięsne, sałatki i zupy. Lokal jest przyjazny zwierzętom, w związku z czym w menu znajdziecie tu również specjalne pozycje dla czworonogów.

Gdzie: Bitwy pod Płowcami 59, 81-731 Sopot
Zlokalizowany przy sopockiej plaży hotel Marriott zaprasza do swojej restauracji. Jest to przestrzeń tętniąca życiem, otwarta dla rodzin, par, przyjaciół czy biznesowego spotkania. Znajdziecie tu dania z kuchni międzynarodowej, a otoczenie umili Wam szum fal i skandynawski design. Waszą uwagę mogą tu przyciągnąć kolorowe koktajle i świetne jedzenie – pierogi, ryby, burgery czy pizze.
::news{"type":"see-also","item":"13104"}

Gdzie: Powstańców Warszawy 88, 81-712 Sopot
Piaskownica działa w kurorcie już od 18 lat i jest jedną z najpopularniejszych sopockich restauracji. Mieści się tuż przy plaży – w Parku Północnym, w związku z czym zachwyca swoich gości nadmorskim widokiem i wyjątkowym. Zwraca uwagę również ciekawym wystrojem zarówno w środku, jak i na zewnątrz. Wnętrze przyozdabia niebieskie pianino czy kominek, a od chodnika klientów zaprasza szyld z rowerem oraz urocza alejka prowadząca na plażę.

Gdzie: Powstańców Warszawy St 12/14, 81-718 Sopot
– Wyjątkowa restauracja Grand Blue urzeka znakomitymi daniami stworzonymi z ryb, owoców morza oraz sezonowych i lokalnych składników. Autorskie dania przygotowywane przez szefa kuchni Tomasza Iwańca zachwycają lekkim i kuszącym smakiem wyrafinowanych połączeń najlepszych produktów – przekonuje miejsce na stronie internetowej. Te aromatyczne potrawy doskonale komponują się z widokiem na morze i molo.

Gdzie: Aleja Franciszka Mamuszki 14, 81-718 Sopot
Wyjątkowi ludzie, świetne menu i zapierający dech w piersiach widok na morze – tak można opisać Nową Zatokę. Czekają tu na Was potrawy ze świeżych i sezonowych produktów – pyszne śniadania, zupy, dania główne i desery. Zamówicie tu ryby, mięsa, a także makarony. Risotto kalafiorowe z parmezanem, natką pietruszki, masłem i białym winem, podane pieczoną dynią, a może filet z dorsza w koperku z sosem Bearnaise? Z pewnością znajdziecie tu coś dla siebie.
Sopockie restauracje mają do zaoferowania nie tylko pyszne jedzenie. Śniadanie, obiad czy kolacja – każdy posiłek może stać się wyjątkowy, kiedy jest spożywany na tle nadmorskiego widoku.
Do Brzegu Restaurant & Bar Sopot ( restauracja z widokiem na morze, przy plaży )
Gdzie: al. Franciszka Mamuszki 2, Sopot
Restauracja "Do Brzegu” to raj dla miłośników wakacyjnego klimatu i żeglarstwa. To wyjątkowe miejsce zlokalizowane tuż przy samej plaży oraz pięknych alejkach. Widok prosto na morze i popularne molo zachwyca i sprawia, że popijanie smacznych cocktaili czy smakowanie potraw na świeżym powietrzu jest niezapomnianym przeżyciem. Dla gości dostępna jest także plaża i leżaki, które dodają niepowtarzalnego klimatu. Czy nie brzmi to jak idealny plan na relaks w kurorcie?
Zobacz : Więcej zdjęć
Social Media: Facebook, Instagram
tel. +48 881 922 848
[ZT]9370[/ZT]
Polecana: Najlepsze restauracje w Sopocie
anka21:37, 26.07.2021
,Szukam mężczyzny na namiętne spotkania. Mam 24 lat i zgrabne ciało,
moje nagie zdjęcia i kontakt na stronie:
www.zakazanarandka.pl
__ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __
Wyszukaj mnie po niku: Andzia-isex napisz do mnie lub
zadzwoń o każdej porze, odpisuje zazwyczaj do 5 minut, czekam.
Maciej07:27, 01.10.2023
Z Sopotu nie widać morza, co najwyżej zatokę.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Najpopularniejszy bar w Polsce jest w Sopocie? [WIDEO]
No cóż, ja już od kilku lat testuję tę zupę rybną i powiem, że jest ona naszpikowana chemią czyli to co Pan Strzelczyk nazywa posmakiem flaczków ja określam bardziej dosadnie i zgodnie z prawdą iż jest to glutaminian sodu, świństwo, które nam szkodzi a zupie dodaje smaku. Moje pytanie brzmi następująco : czy dobrze uważona zupa rybna której aromatyczny wywar powstaje z długotrwałego gotowania łbów i kręgosłupów rybnych plus warzywa i przyprawy, czy zatem tak esencjonalny wywar potrzebowałby dodatku ,,uszlachetniacza" w postaci tego świństwa jakim jest glutaminian sodu ???
Aina7
16:45, 2026-05-04
Sopot wyludnia się szybciej niż zakładano [STATYSTYKI]
Nieuporządkowany, nieuregulowany do tej pory prawnie, niekontrolowany przez lata, krótki wynajem zabija nasze kochane miasto Sopot. Jak wąż, który zżera własny ogon, i nas mieszkańców.. Całe mieszkania przerobione na kilka klitek, szumnie zwanych "apartamentami". Pomysłowi Januszowie i Joanny biznesu potrafią w nie wcisnąć nawet kilkanaście osób. Przykład z dolnego Sopotu. Mieszkanie ok.110 m2 przerobione wewnątrz na 3 "apartamenty". Jeden z 1 podwójnym łóżkiem i dwoma rozkładanymi sofami w sumie dla 6 osób, a dwa pozostałe "apartamenty" każdy z jednym podwójnym łóżkiem i rozkładaną sofą w sumie dla 4 osób każdy. Czyli 110m2 dla 14 osób (6os.+2×4os.). Wychodzi ~7,86m2 na osobę wliczając łazienki, kuchnie, korytarze)... Daje do myślenia?? Kto z Państwa chciałby mieszkać obok przez ścianę, pod, czy nad takim "interesem" z 14 wynajmującymi?? Jacyś chętni?? A właściciel tych "apartamentów" dla 14 wynajmujących płaci na fundusz remontowy tyle samo co 4 osobowa rodzina mieszkająca na takim samym metrażu 110m2. Absurd!!! Mieszkania na wynajem są przerabiane z obiektów wybudowanych jako budynki mieszkalne na "obiekty hotelarskie" kwalifikujące się wg Ustawy Prawo Budowlane do zupelnie innej kategorii budowlanej, niż budynki mieszkalne - Kategorii XIV - budynki zakwaterowania turystycznego i rekreacyjnego, a których właściciele często nie wystąpili nawet do Nadzoru Budowlanego o pozwolenie na budowę/przebudowę we właściwej kategorii oraz o uzyskanie ostatecznej decyzji o pozwolenie na użytkowanie przed rozpoczęciem działalności hotelarskiej. A tym jest krótki wynajem - działalnością hotelarską. "Apartamenty" na wynajem bez odpowiedniego zabezpieczenia i zapewnienia bezpieczeństwa pożarowego w tym wyższej klasy odporności ogniowej, bezpieczeństwa użytkowania i zabezpieczenia przed hałasem w sąsiednich lokalach. Nie wspominając o braku dostępności wielu takich obiektów dla osób niepełnosprawnych. To ostatnie to już nawet zaczyna zakrawać o dyskryminację... Budynki zakwaterowania turystycznego Kat. XIV muszą spełniać rygorystyczne wymogi techniczne w zakresie bezpieczeństwa pożarowego (klasy odporności pożarowej), higieny, dostępu dla niepełnosprawnych oraz oszczędności energii. Ciekawe czy ktoś to wogóle sprawdza? Właściciel takiego "apartamentu" z reguły zleca obsługę firmie, i nie pilnuje absolutnie niczego, ani on sam, ani firma, bo nikt z nich na miejscu nie siedzi, żeby tego dopilnować. Wszystko jest na głowie pozostałych mieszkańców nieruchomości, którzy muszą dopraszać się najemców o uszanowanie swoich praw do odpoczynku w SWOIM WŁASNYM DOMU. To jest absolutny SKANDAL!! I nie mam tu na myśli tylko respektowania ciszy nocnej, ale także spokoju w ciągu dnia. W Sopocie mieszka sporo starszych, niejednokrotnie poważnie schorowanych osób. Niektórzy z mieszkańców pracują także na zmiany i mają np. dyżury nocne w szpitalach czy innych firmach. Nikt się z tym nie liczy, że potrzebujemy odpocząć w ciągu dnia, bo też mamy do tego prawo, czy aby móc wypełniać odpowiedzialnie swoją pracę w nocy. Dlaczego to ja muszę walczyć z krótkonajemcami, którzy zakłócają spokój w moim mieszkaniu, które kupiłem lata temu za ciężko zarobione pieniądze? Wzywana Policja niewiele z tym robi, jedynie upomnienia dla wynajmujących, a dla właściciela żadnej kary za powtarzające się zakłócenia. Co mnie to obchodzi, że to za każdym razem inny wynajmujący?? Właściciel jest cały czas ten sam!! I cały czas uchodzi mu to BEZKARNIE!! Nie reaguje na prośby wyciszenia wynajmowanych "apartamencików", choćby przez położenie dywanu na podłodze, bo niby czemu ma ponosić jakiekolwiek ekstra koszty?? Zakłócenia są cały czas zakłóceniami naszego prawa do spokoju, a im częściej się to zdarza, tym coraz więcej frustracji i niepotrzebnego stresu dla nas mieszkańców. Zaliczki w czynszu płacą takie same jak niewynajmujący właściciel. A zwiększone koszty konserwacji, napraw uszkodzeń w częściach wspólnych, braku segregacji śmieci powodowane przez krótki wynajem obciążają całą wspólnotę, bo kto np. będzie sprawdzał kto co do pojemnika wrzucił czy dochodził kto uszkodził ścianę, wyłamał furtkę?? Właściciele takich "apartamentów" głosują przeciwko podwyżkom zaliczek na czynsz, bo dla nich liczy się utrzymanie jak najniższych kosztów, żeby osiągnąć jak największy zysk. Wykorzystują wspólnoty do płacenia za szkody generowane przez krótki wynajem. Koszty napraw szkód spowodowanych przez wynajem rozkłada się z reguły na wszystkich właścicieli we wspólnocie. I jaka w tym sprawiedliwość?? Wspólnoty dokładają do biznesu "apartamentów". Ciekaw jestem ilu właścicieli krótkiego wynajmu płaci podatki dochodowe w Sopocie? Ilu z nich płaci właściwy podatek od nieruchomości, ten dla działalności gospodarczej, a nie mieszkalnej? W tym roku 35,53pln/m2 vs. 1,25pln/m2. Jaki z krótkiego wynajmu jest faktyczny zysk dla miasta? Czy ktoś to kiedykolwiek policzył w UM? Z opłaty uzdrowiskowej? Za Google: "Od 1 stycznia 2025 roku opłata uzdrowiskowa (klimatyczna) w Sopocie wynosi 6,38 zł od osoby za każdą rozpoczętą dobę pobytu. Jest ona obowiązkowa dla turystów korzystających z noclegów i przeznaczana na utrzymanie zieleni, plaż oraz infrastrukturę." Pokażcie mi proszę, w jaki sposób krótki wynajem odprowadza tę opłatę? Za to pewnie nowy neon na molo da radę sfinansować, bo na utrzymanie zieleni, czystych plaż i infrastruktury w kurorcie to zdecydowanie za mało.. Dla restauracji ten zysk z krótkiego wynajmu też nie jest wystarczający, bo padają jedna za drugą.. Zresztą przy obecnych cenach w sopockich restauracjach, nakręconych przez lata poza granice możliwości normalnego portfela, większość krótkiego wynajmu i tak stołuje się w okolicznych Żabkach, albo przywozi swoje własne słoiki. Poważnie, wiem z obserwacji.. A większość restauracji sopockich pada. Utrzymają się tylko te, które nie rżną klienta ile się da i dbają o jakość i o mieszkańca, bo to my mieszkańcy pomagamy im przetrwać po kilkumiesięcznym sezonie. Ale też już powoli zaczynamy tracić cierpliwość. Krótki wynajem wynocha z budynków mieszkalnych! Zasłużyliście sobie na takie podejście mieszkańców Sopotu, Januszowie i Joanny biznesu wynajmu dobowego. To przez was uczciwie pracującego człowieka nie stać teraz, by kupić mieszkanie w Sopocie, bo wywindowaliście ceny na maxa. Nie macie absolutnie żadnego szacunku do nas mieszkańców Sopotu!! My mieszkańcy mamy was dość!! Za długo nas wykorzystywaliście!! Czara się przelała!!! Polecam uwadze poniższe akty prawne. Art 23, 24, 144 k.c., art 51 k.w. Dodatkowo, A co z wykupem mieszkań komunalnych, czy wykupem mieszkań od miasta i przekształceniem ich w wynajem dobowy?? Cała kamienica została tak wykupiona na Pułaskiego i zamieniona w apartamenty na wynajem dobowy. A za chwilę będzie następna obok. Bema i Ogrodowa też podobnie. Balangi całą noc do samego rana, darcie japy w ciągu dnia, smród marihuany pod oknami, hałas jaki powodują "goście" tych apartamenów/hoteli/hosteli nie pozwala okolicznym mieszkańcom na odpoczynek we własnym domu. Brak jakiejkolwiek reakcji ze strony obsługi, żeby to uciszyć, bo mają za to dobre noty na bookingu.. A taki był spokój jak tego nie było 10-15 lat temu. Tylko "pokoje na wynajem dla letników" pod okiem czujnego właściciela, śpiącego w pokoju obok. Z tym można było żyć i obok tego mieszkać. A nie to co teraz.. więc się Sopocianie wyprowadzają.. Czemu tego nikt nie przypilnował? Skoro to był budynek mieszkalny, to powinien pozostać w planie zagospodarowania jako mieszkalny, a nie zamieniony jako działalność hotelarska. Ciekaw jestem czy zgodnie z Prawem Budowlanym został przekwalifikowany z Kategorii XIII - budynki mieszkalne do Kategorii XIV - budynki zakwaterowania turystycznego i rekreacyjnego ze wszelkimi konsekwencjami wynikającym z tej kategorii, a wszystkie wymogi Kategorii XIV spełnione i zweryfikowane przy odbiorze przez Nadzór Budowlany.. Mam nadzieję też, że uczciwe płaci podatek od nieruchomości ten dla działalności gospodarczej, a nie mieszkalnej? W tym roku 35,53pln/m2 vs. 1,25pln/m2. Różnica znaczna, zwłaszcza przy kilkuset m2. Dodatkowo dyskryminacja osób niepełnosprawnych, bo nie ma windy a wózkiem po schodach raczej ciężko wjechać.. Kto z tym zrobi w końcu porządek??? Może kiedyś, jak nas Sopocian już zabraknie...
Jeszcze Sopocianin,
16:31, 2026-05-04
Setki tysięcy złotych za parkowanie w majówkę
A kto normalny jeździ na „wypoczynek” do miasta? Żeby przewalać się w tłumach ludzi, stać w kolejkach i płacić za wszystgko jak za zboże*? ;) ___________________________ * - w dawnym znaczeniu
Zenon
14:54, 2026-05-04
Setki tysięcy złotych za parkowanie w majówkę
to jeszcze pytanie - bo brak takiej informacji: ile wystawionych kar, bo zakładam, że jakieś kontrole chyba były?
zonk
14:12, 2026-05-04