Hotel Lipowy Dwór przy dawnej ul. Pomorskiej 5, na pocztówce z 1899 r. (Źródło: UM, Adolf Weide, 1899 r.), za: www.dawnysopot.pl.
Sopot ma wiele miejsc, które choć dziś wyglądają niepozornie, to skrywają niezwykłe historie. Jednym z nich jest budynek przy Al. Niepodległości 809. Mało kto wie, że na przełomie XIX i XX wieku działał tu jeden z pierwszych sopockich hoteli, Lipowy Dwór, znany także jako Hotel Lindenhof lub później Dwór Sopocki.
Kamienica stojąca dziś przy Al. Niepodległości 809 powstała pod koniec XIX wieku. Wzniesiono ją w miejscu dawnych zabudowań dworskich, które widoczne były już na planie Sopotu z 1807 roku.
W 1881 roku mieścił się tu budynek Królewskiego Sądu Rejonowego. Kilkanaście lat później miejsce to zmieniło charakter. W 1899 roku działał tu już Hotel Lipowy Dwór (Hotel Lindenhof) prowadzony przez Adolfa Weidego. Weide był nie tylko hotelarzem, ale również właścicielem kamienicy i przedsiębiorcą zajmującym się handlem zbożem.
Pod koniec XIX wieku Sopot dopiero rozwijał się jako kurort. W 1899 roku funkcjonowało tu zaledwie pięć hoteli, wśród nich: Hotel Werminghoff przy ul. Morskiej, Hotel Plażowy w pobliżu Domu Zdrojowego, Kaiserhof, Hotel Bahra – Pomorski Dwór, Hotel Viktoria oraz właśnie Hotel Lipowy Dwór.
W ogłoszeniach z 1901 roku hotel reklamowano jako obiekt położony w tzw. górnej wsi przy ul. Pomorskiej 5. Oferował on pokoje od 2 marek, obiady od 75 fenigów, restaurację na pierwszym piętrze, salę bilardową, kręgielnię oraz dużą salę taneczną przeznaczoną na wesela i przyjęcia.
Za budynkiem znajdowała się również okazała sala w stylu Art Nouveau, w której odbywały się spotkania sopockiego Towarzystwa Strzeleckiego.

Lipowy Dwór był miejscem wyjątkowo nowoczesnym jak na swoje czasy. W hotelu działała bowiem szkoła jazdy na rowerze prowadzona przez Klinga.
Na terenie posesji znajdowały się: wypożyczalnia rowerów, warsztat naprawczy, punkty sprzedaży rowerów, sala gimnastyczna, destylarnia, a także magazyny firmy zbożowej Adolfa Weidego.
Co ciekawe, osoby kupujące rower otrzymywały darmowe lekcje jazdy.
Z historią hotelu wiąże się także dramatyczne wydarzenie. Gerhard Moritz Weide, syn właściciela hotelu, urodził się tu 6 stycznia 1898 roku. W wieku 19 lat zginął w tragicznym wypadku. 10 października 1917 roku jego przyjaciel dla żartu wycelował w niego broń, nie wiedząc, że jest ona naładowana. Strzał okazał się śmiertelny.
W kolejnych latach budynek kilkukrotnie zmieniał nazwę i właścicieli.
W budynku działał także sklep z artykułami zbożowymi Konrada Holzrichtera.
Od lat 20. XX wieku aż do końca II wojny światowej właścicielką budynku była Meta Krause. W tym czasie mieściły się tu m.in.: Gdańskie Laboratorium Chemiczne „Salve”, warsztaty budowy maszyn i warsztat blacharski, siedziba Stowarzyszenia Wschodnio-Żydowskiego oraz dom modlitwy ortodoksyjnych Żydów. Od 1928 roku działała tu również restauracja Franciszkańska.
Pod koniec lat 30. funkcjonował tu już tylko sklep Herty Krause oraz wytwórnia mydła znanego sopockiego drogerzysty Gerharda Schatza.
Pod koniec II wojny światowej budynek został poważnie uszkodzony. Według relacji wydarzyło się to 21 lub 22 marca 1945 roku, podczas ostrzału prowadzonego z okolicznych wzgórz w kierunku Domu Zdrojowego. Kilka pocisków spadło w rejon dzisiejszej Al. Niepodległości 809–817. W wyniku wybuchów hotel stanął w ogniu i w znacznej części spłonął.
Po wojnie budynek odbudowano i zmieniono jego funkcję. Parter przeznaczono na sklepy, oficyny zaadaptowano na biura, a piętro zajmują mieszkania.
Dziś mijamy tę kamienicę często bez zastanowienia. Tymczasem jeszcze ponad sto lat temu było to miejsce tętniące życiem: hotel, restauracja, sala taneczna, szkoła rowerowa i ważny punkt spotkań mieszkańców rozwijającego się kurortu.
Tekst powstał w oparciu o opracowanie serwisu dawnysopot.pl.
[ZT]40013[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz