Zdjęcie w tle: Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Fot. Mateuszgdynia / Wikimedia.org. Zdjęcie w okręgu: plakat promujący wystawę Nie mogę na to patrzeć / materiały prasowe.
Już 8 maja w foyer Dużej Sceny Teatru Muzycznego w Gdyni odbędzie się bezpłatne wydarzenie realizowane w ramach projektu „Art Dialog. Imago Interior.”. Wystawa fotograficzna Inki Eichelberger „Nie mogę na to patrzeć” zostanie połączona z warsztatem Wojciecha Eichelbergera. To propozycja dla tych, którzy chcą nie tylko oglądać sztukę, ale też zatrzymać się przy emocjach, jakie wywołuje współczesny świat.
Są obrazy, od których trudno odwrócić wzrok i są takie, na które trudno patrzeć. Nie dlatego, że brakuje im piękna, a raczej dlatego, że dotykają miejsc, które zwykle wolimy omijać. To prace, które wchodzą w przestrzenie pełne napięcia, niepokoju, społecznych kryzysów, zbiorowych doświadczeń i emocji, które narastają po cichu, często bez słów.
W piątek, 8 maja 2026 roku, o godz. 17:00 w Teatrze Muzycznym w Gdyni odbędzie się wyjątkowe wydarzenie organizowane w ramach projektu „Art Dialog. Imago Interior”. W foyer Dużej Sceny publiczność będzie mogła zobaczyć wystawę fotograficzną Inki Eichelberger „Nie mogę na to patrzeć”, a następnie wziąć udział w warsztacie prowadzonym przez Wojciecha Eichelbergera.
Patronką wystawy jest dr hab. Romana Kadzikowska-Wrzosek, prof. USWPS, Dziekan Wydziału Psychologii Uniwersytetu SWPS.
Organizatorzy zapowiadają wydarzenie jako spotkanie sztuki, psychologii i refleksji nad współczesnością. Nie będzie to więc klasyczny wernisaż, podczas którego odbiorca pozostaje jedynie widzem. Integralną częścią projektu jest warsztat, który ma stworzyć przestrzeń przejścia od osobistego doświadczenia obrazu, przez emocję, aż do dialogu z samym sobą i innymi uczestnikami.
Fotografie Inki Eichelberger mają stać się punktem wyjścia do rozmowy o tym, co często pozostaje niewypowiedziane. O lęku, napięciu, bezradności, ale też o potrzebach, wartościach i poszukiwaniu wewnętrznej prawdy. Wspólne spotkanie ma pomóc uczestnikom rozpoznawać różnorodne reakcje emocjonalne i zobaczyć, że pod powierzchnią indywidualnych różnic może kryć się wspólna, ludzka warstwa doświadczenia.
Warsztat poprowadzony przez Wojciecha Eichelbergera nie ma charakteru terapeutycznego. Organizatorzy podkreślają jednak, że jego celem jest stworzenie bezpiecznych warunków do refleksji, uważnego dzielenia się emocjami oraz autentycznego spotkania z drugim człowiekiem.
Uczestnicy będą mogli opowiedzieć o tym, co wywołały w nich prezentowane fotografie, skonfrontować własne przeżycia z perspektywą innych osób i spróbować nazwać to, co zwykle trudno ująć w słowa. To propozycja szczególnie aktualna w czasie, gdy wiele społecznych napięć i kryzysów przenika codzienność, a jednocześnie coraz częściej brakuje przestrzeni do spokojnej, uważnej rozmowy.
Wydarzenie odbędzie się 8 maja 2026 roku, w piątek, o godz. 17:00 w Teatrze Muzycznym w Gdyni, w foyer Dużej Sceny. Spotkanie potrwa około dwóch godzin.
Udział jest bezpłatny, jednak liczba miejsc jest ograniczona. Obowiązują wcześniejsze zapisy poprzez formularz udostępniony przez organizatorów.
::news{"type":"see-also","item":"41322"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Bogaci nie martwią się o najem krótkoterminowy?
trąci mi to lekką hipokryzją :-)
zonk
13:30, 2026-05-06
Bogaci nie martwią się o najem krótkoterminowy?
A co to za nowość? Pamiętam, że kiedyś spółdzielnia na Brodwinie chciała wymusić u siebie taki zapis, ale została pozwana do sądu. Sąd orzekł, że spółdzielnia nie może dyktować właścicielowi nieruchomości, co ma z nią robić. To jak ktoś ma nowy apartament, to nagle można?
X
11:06, 2026-05-06
Sopot z nową restauracją. Gigant otwiera trzeci lokal
Strasznie drogo. Jak ktoś chce super naleśniki w normalnej cenie to zapraszam do Cuda Wianki na Małym Monciaku.
Mieszkaniec
09:54, 2026-05-06
Najpopularniejszy bar w Polsce jest w Sopocie? [WIDEO]
Moim zdaniem ta przeciętność i bylejakość dotyczy całego Sopotu. Nikt się nie stara zrobić świeżej surowki, większość używa produktów niskiej jakości lub gotowców z biedronki. Liczy się sezonowy zysk. Nie ma tu troski o klienta i jego ewentualną chęć powrotu
Nina
17:43, 2026-05-05