Kobieta i pies przyglądają się rzeźbie Tony\'ego Cragga w Parku Północnym w Sopocie. Fot. esopot.pl
Od 2023 roku „Mieszane uczucia” Tony’ego Cragga przyciągają wzrok spacerowiczów w Parku Północnym. Monumentalna rzeźba, która miała być czasowym elementem wystawy Państwowej Galerii Sztuki, stała się dla wielu osób częścią sopockiego krajobrazu. Teraz wiadomo, że jej pozostawienie w mieście było rozważane, ale problemem okazała się wskazana przez artystę cena zakupu.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
W Parku Północnym w Sopocie są miejsca, które nie wymagają drogowskazów. Wystarczy skręcić z alejki i spojrzeć w stronę charakterystycznej, zielonkawej formy wyrastającej z trawnika. Rzeźba „Mieszane uczucia” (oryginalnie „Mixed Feelings”) autorstwa Tony’ego Cragga od kilku lat zatrzymuje przechodniów. Jedni widzą w niej ruch i napięcie, inni twarze, które pojawiają się tylko na moment, gdy obejdzie się dzieło dookoła.
Teraz jednak coraz wyraźniej zbliża się pożegnanie. Praca ma zostać zdemontowana w drugiej połowie maja 2026 roku i wrócić do pracowni artysty w Wuppertalu. Ponieważ wśród mieszkańców pojawiły się pytania, czy Sopot mógłby zatrzymać rzeźbę na dłużej, redakcja Dzień Dobry Sopot — esopot.pl zwróciła się do Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie z pytaniami o przyszłość dzieła.
Odpowiedzi udzieliła nam Alina Balcerek-Budźko, kierowniczka ds. komunikacji, promocji i relacji zewnętrznych Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie.
Jak informuje Państwowa Galeria Sztuki, możliwość pozostawienia rzeźby w Sopocie była analizowana już w trakcie trwania wystawy.
— Na etapie trwania wystawy analizowane były różne scenariusze dotyczące dalszej obecności rzeźby w przestrzeni Sopotu, w tym możliwość jej pozostawienia na stałe — przekazała redakcji Alina Balcerek-Budźko.
Rzeźba od 2023 roku znajdowała się w Sopocie w formule bezpłatnego depozytu. Jak podkreśla Państwowa Galeria Sztuki, było to rozwiązanie korzystne zarówno dla miasta, jak i samej instytucji. Jednocześnie prowadzone były rozmowy z artystą dotyczące ewentualnego zakupu dzieła.
Najważniejsza informacja dotyczy kwoty. Jak wynika z odpowiedzi PGS, ostatecznie wskazana przez Tony’ego Cragga wartość zakupu rzeźby „Mieszane uczucia (Mixed Feelings)” wynosiła 2 miliony złotych.
— Należy zaznaczyć, że jest to kwota znacząca z punktu widzenia budżetu instytucji publicznej — zaznacza przedstawicielka Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie.
Ostatecznie, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami oraz czasowym charakterem projektu, ekspozycja dobiega końca.

Z odpowiedzi Państwowej Galerii Sztuki wynika, że temat dalszej obecności rzeźby w Sopocie nie był pominięty ani pozostawiony bez rozmów. Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie potwierdza, że w trakcie trwania ekspozycji wielokrotnie kontaktowano się z artystą.
— Tak, w trakcie trwania ekspozycji prowadziliśmy wielokrotnie rozmowy z artystą — poinformowała nas Alina Balcerek-Budźko, odpowiadając na pytanie, czy prowadzone były rozmowy z Tonym Craggiem, jego pracownią lub reprezentującą go galerią.
To ważna informacja, bo pokazuje, że sprawa nie sprowadzała się wyłącznie do prostego zakończenia depozytu. W tle była realna dyskusja o tym, czy dzieło mogłoby zostać w mieście na stałe. Barierą okazały się jednak warunki finansowe oraz fakt, że projekt od początku miał charakter wystawy czasowej.
To ważna informacja, bo pokazuje, że sprawa nie sprowadzała się wyłącznie do prostego zakończenia depozytu. W tle była realna dyskusja o tym, czy dzieło mogłoby zostać w mieście na stałe. Barierą okazały się jednak warunki finansowe oraz fakt, że projekt od początku miał charakter wystawy czasowej.
„Mieszane uczucia” są jedną z plenerowych realizacji, które trafiły do Sopotu przy okazji wystawy „Alternatywna rzeczywistość”, zorganizowanej w 2023 roku przez Państwową Galerię Sztuki. Ekspozycja obejmowała trzy grupy prac Tony’ego Cragga: szklane rzeźby i instalacje, rysunki oraz akwarele prezentowane w przestrzeni galerii, a także monumentalne rzeźby ustawione w Parku Północnym.
To właśnie ta część wystawy szczególnie mocno zapisała się w pamięci mieszkańców. Ogromne formy ustawione w zieleni, w sąsiedztwie Bałtyku, działały inaczej niż w muzealnej sali. Można było oglądać je podczas zwykłego spaceru, bez biletu, bez formalnego dystansu, bez konieczności planowania wizyty w galerii.
„Mixed Feelings” szczególnie dobrze odnalazły się w tej przestrzeni. Dynamiczna, pnąca się ku górze forma z brązu przypomina wir, w którym masa, ruch i ludzkie profile przenikają się ze sobą. W zależności od perspektywy rzeźba wygląda inaczej. Z bliska widać detale, załamania i twarze ukryte w formie. Z oddali obiekt staje się niemal organiczną częścią parku, kontrastującą z drzewami, ale nieprzypadkową.
Państwowa Galeria Sztuki również podkreśla pozytywny odbiór pracy.
— Pozostajemy wdzięczni za bardzo pozytywny odbiór rzeźby „Mieszane uczucia (Mixed Feelings)” przez mieszkańców i gości Sopotu. Jej obecność była ważnym elementem programu wystawy oraz przykładem harmonijnego wpisania sztuki współczesnej w przestrzeń miasta — przekazała Alina Balcerek-Budźko.
Tony Cragg nie jest artystą przypadkowym w miejskim pejzażu Sopotu. To jeden z najważniejszych współczesnych rzeźbiarzy, którego prace prezentowane były w renomowanych muzeach, parkach rzeźby i przestrzeniach publicznych na całym świecie.
Tworzy od końca lat 60. XX wieku. W 1977 roku przeniósł się do Niemiec, gdzie rozwinął swoją pracownię. Obecnie jego studio oraz centrum rzeźby znajdują się w Wuppertalu. W swojej twórczości artysta wykorzystuje różne materiały: brąz, stal, szkło, kamień, drewno, żywice i tworzywa syntetyczne. Znany jest z form, które zdają się pozostawać w ciągłym ruchu, skręcają się, piętrzą, falują i prowadzą widza wokół obiektu.
Jego znaczenie potwierdzają najważniejsze wydarzenia i wyróżnienia w świecie sztuki. Tony Cragg reprezentował Wielką Brytanię na Biennale Sztuki w Wenecji w 1988 roku, w tym samym roku otrzymał prestiżową Nagrodę Turnera, brał udział w Documenta w Kassel, a za zasługi dla sztuki otrzymał tytuł szlachecki od królowej Elżbiety II.
W Sopocie jego wystawa cieszyła się dużym zainteresowaniem właśnie dlatego, że dawała rzadką możliwość bezpośredniego kontaktu z twórczością artysty tej klasy, nie tylko w salach Państwowej Galerii Sztuki, ale także w przestrzeni publicznej.

Na razie nie wiadomo, co dokładnie pojawi się w miejscu, w którym dziś stoją „Mieszane uczucia”. Państwowa Galeria Sztuki zaznacza jednak, że Park Północny pozostaje ważną przestrzenią dla działań artystycznych.
— Przestrzeń Parku Północnego pozostaje ważnym miejscem dla działań artystycznych i ekspozycji rzeźb w Sopocie. Rozważane są różne możliwości jej dalszego wykorzystania, jednak na ten moment nie padły konkretne pomysły dotyczące realizacji w tej lokalizacji — informuje Alina Balcerek-Budźko.
Państwowa Galeria Sztuki oraz Miasto Sopot nie wykluczają kolejnych realizacji artystycznych w tej części miasta, zarówno czasowych, jak i stałych. Oznacza to, że Park Północny może nadal pełnić funkcję plenerowej przestrzeni spotkania ze sztuką współczesną, choć dziś nie wiadomo jeszcze, jaka praca mogłaby zastąpić rzeźbę Cragga.
Demontaż rzeźby odbędzie się w drugiej połowie maja i będzie wymagał specjalistycznych prac technicznych. Jak przekazała nam Państwowa Galeria Sztuki, koszt tych działań pokryje PGS. Na ten moment szczegółowa kwota nie została jeszcze ostatecznie zamknięta. Transport rzeźby z Sopotu do pracowni Tony’ego Cragga w Wuppertalu ma natomiast zostać pokryty przez artystę.
Historia tej rzeźby w Sopocie pokazuje, jak sztuka potrafi zmienić sposób patrzenia na znane miejsce. Niestety „Mieszane uczucia” nie zostają w Sopocie na stałe. Nie udało się też, przynajmniej na tym etapie, znaleźć rozwiązania, które pozwoliłoby zatrzymać dzieło po zakończeniu czasowej ekspozycji. Wiadomo jednak, że taki scenariusz był rozważany, a rozmowy z artystą prowadzono wielokrotnie. Dla mieszkańców i turystów oznacza to jedno. Jeśli chcą zobaczyć rzeźbę Tony’ego Cragga w jej sopockim otoczeniu, powinni zrobić to w najbliższych tygodniach.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::news{"type":"see-also","item":"41774"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Bogaci nie martwią się o najem krótkoterminowy?
trąci mi to lekką hipokryzją :-)
zonk
13:30, 2026-05-06
Bogaci nie martwią się o najem krótkoterminowy?
A co to za nowość? Pamiętam, że kiedyś spółdzielnia na Brodwinie chciała wymusić u siebie taki zapis, ale została pozwana do sądu. Sąd orzekł, że spółdzielnia nie może dyktować właścicielowi nieruchomości, co ma z nią robić. To jak ktoś ma nowy apartament, to nagle można?
X
11:06, 2026-05-06
Sopot z nową restauracją. Gigant otwiera trzeci lokal
Strasznie drogo. Jak ktoś chce super naleśniki w normalnej cenie to zapraszam do Cuda Wianki na Małym Monciaku.
Mieszkaniec
09:54, 2026-05-06
Najpopularniejszy bar w Polsce jest w Sopocie? [WIDEO]
Moim zdaniem ta przeciętność i bylejakość dotyczy całego Sopotu. Nikt się nie stara zrobić świeżej surowki, większość używa produktów niskiej jakości lub gotowców z biedronki. Liczy się sezonowy zysk. Nie ma tu troski o klienta i jego ewentualną chęć powrotu
Nina
17:43, 2026-05-05