Zamknij

Roztopy obnażyły problem Sopotu. "Dlaczego tak trudno okazać sobie szacunek?" [OPINIE]

. 14:52, 28.02.2026 Aktualizacja: 20:16, 27.02.2026
Skomentuj Roztopy obnażyły problem Sopotu. "Dlaczego tak trudno okazać sobie szacunek?"

Wiosenne roztopy w Trójmieście po raz kolejny przypominają o nierozwiązanym problemie zanieczyszczania skwerów i parków przez psy. Nasza czytelniczka wskazuje na palącą potrzebę rozbudowy miejskiej infrastruktury, podając za przykład sopocki Park Północny.

Psie odchody nie tylko psują wygląd miasta, ale są też po prostu niehigieniczne. Brudne ulice i parki przeszkadzają nam wszystkim podczas codziennych spacerów. Poniżej publikujemy list naszej czytelniczki. Jako właścicielka psa zwraca uwagę, że obok zmiany zachowania samych mieszkańców, potrzebujemy po prostu lepszego dostępu do śmietników i "awaryjnych" woreczków.

[ZT]38972[/ZT]

List od czytelniczki: Brakuje nam szacunku… i koszy

Ostatnie tygodnie i topniejący po zimie śnieg niestety bezlitośnie obnażyły problem w naszym mieście, czyli przerażającą skalę niesprzątania po psach. Sama jestem dumną właścicielką czworonoga, zawsze po nim sprzątam i szczerze mówiąc, po prostu nie mieści mi się w głowie, dlaczego inni tego nie robią.

 

Przecież potem my wszyscy - w tym również ci, którzy zapominają o użyciu woreczka - spacerujemy ze swoimi zwierzakami dokładnie w te same miejsca. Dlaczego tak trudno zadbać o naszą wspólną przestrzeń i okazać sobie nawzajem elementarny szacunek? 

 

Zastanawiam się jednak, czy problemem jest wyłącznie zła wola, czy może po prostu... lenistwo i brak odpowiedniej infrastruktury. Może gdyby w przestrzeni publicznej było po prostu znacznie więcej śmietników oraz np. darmowych dystrybutorów z woreczkami na psie odchody, ludzie rzadziej udawaliby, że nie widzą problemu? Jesteśmy już tak rozwinięci, że dostępne są woreczki biodegradowalne. Biorąc pod uwagę możliwe wpływy Sopotu, np. z tytułu coraz wyższych opłat za parking, wydatek na woreczki to maleńka kropelka.

 

Idealnym przykładem miejsca, które aż prosi się o takie rozwiązanie, jest nasz Park Północny w Sopocie. To świetne miejsce na spacery, ale brakuje tam udogodnień, które ułatwiłyby sprawę. Gdyby kosz i woreczki były w zasięgu wzroku co kilkadziesiąt metrów, większość wymówek po prostu by się skończyła, a spacerowanie stałoby się dużo przyjemniejsze dla nas wszystkich. Ja się schylam i sprzątam. Może, jak w przypadku tak dużej przestrzeni, trzeba z “prezentem” trochę spacerować, niektórzy mają opory? Nie wiem, tylko gdybam…

Niesprzątanie to nie tylko kwestia estetyki i przepisów

Obowiązek sprzątania po swoich zwierzętach regulują przepisy. Za jego zignorowanie funkcjonariusze Straży Miejskiej oraz Policji mogą nałożyć mandat karny w wysokości do 500 złotych. 

Problem wykracza poza samą groźbę kary finansowej. Pozostawione psie nieczystości to także realne zagrożenie zdrowotne. Znajdujące się w nich bakterie i pasożyty są niebezpieczne nie tylko dla innych domowych czworonogów, ale również dla ludzi.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%