Wśród sopockich lasów, przy ul. Leśna Polana 1 stoi niepozorna, ale wyjątkowa budowla – Leśniczówka Sopot. Miejsce to nie tylko pełni funkcję administracyjną dla lokalnego leśnictwa, ale jest także świadkiem ponad stuletnich zmian politycznych, gospodarczych i przyrodniczych, które ukształtowały dzisiejszy krajobraz Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.
Historia lasów sopockich sięga XII wieku. W 1186 roku książę Sambor I, syn Subisława, przekazał cystersom siedem miejscowości, w tym Gręzowo (niem. Grenzlau), dzisiejszy obszar leśnictwa Sopot. Przez blisko 600 lat lasy te pozostawały pod zarządem zakonu oliwskich cystersów, którzy dbali o zrównoważoną gospodarkę leśną, ale i rozwój osadnictwa.
Przełom nastąpił wraz z I rozbiorem Polski. 1 listopada 1772 roku król Prus Fryderyk II wydał akt przejęcia majątków klasztornych, co oznaczało upaństwowienie lasów. Wtedy też Gręzowo i inne lokalne leśnictwa (m.in. Gołębiewo, Renuszewo, Matemblewo) weszły w skład tzw. Królewskich Lasów Sobowidzkich (Königliche Sobbowitzche Forst), z rewirem w Oliwie.
Jeszcze w XIX wieku w Gręzowie istniało pięć domostw, a teren leśnictwa pełnił funkcję zarówno gospodarczą, jak i ochronną. W 1936 roku leśniczym był Walter Dentler, który zamieszkiwał budynek z rodziną i pracownikami. W okresie II wojny światowej nadzór nad leśnictwem objął Bruno Bohl, a właścicielem została administracja III Rzeszy.
Po 1945 roku, w nowej rzeczywistości politycznej, lasy przeszły pod zarząd polskich władz leśnych. Z połączenia terenów państwowych, prywatnych oraz byłych lasów Wolnego Miasta Gdańska powstało Nadleśnictwo Oliwa. W 1977 roku, w ramach reorganizacji krajowej struktury Lasów Państwowych, utworzono Nadleśnictwo Gdańsk, do którego do dziś należy Leśnictwo Sopot.
Choć niepozorna z zewnątrz, leśniczówka w Sopocie to miejsce pełne ducha historii. Jej wieloletnim gospodarzem był Henryk Borski, leśniczy z powołania i żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych, pseudonim „Zgrzyt”. Od 1977 do 1990 roku był nie tylko strażnikiem lasu, ale także jego pasjonatem. Odznaczony m.in. najwyższym odznaczeniem łowieckim „Złom”, Krzyżem Oficerskim oraz Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Po nim pałeczkę przejął Waldemar Baranowski, który przez ponad trzy dekady kontynuował tradycję leśnej służby. Obecnie pieczę nad Leśnictwem Sopot sprawuje jego wieloletni zastępca – Robert Pawłowski.
Tekst powstał w oparciu o opracowanie serwisu www.dawnysopot.pl.
::news{"type":"see-also","item":"32570"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sopot wysoko w światowym rankingu
Jestesmy coraz bardziej otoczeni przez wynajem krotkoterminowy, hostele, hotele.. gdzie nie odwroci glowy czy ucha tam wynajem.. nie sasiedzi, nie przyroda i zielen... More juz wystarczy tego wynajmu..
Sopocianin
12:11, 2026-05-23
Dawna Zatoka Sztuki w Sopocie. Procedura ruszyła
Nie wiem czy jest sens wydawać tyle kasy na ten budynek. Ale wiadomo jest w extra lokalizacji. Oby bylo duzo wartościowych wydarzen kulturalnych. Na wysokim poziomie. Btw bez ślimaka to juz i tak nie to.
M
10:21, 2026-05-23
Sopocki Art Inkubator bohaterem książki
Wspaniałe miejsce na kulturalnej mapie Sopotu.
M
10:17, 2026-05-23
Sopot wysoko w światowym rankingu
Ja jestem szczęśliwa i zyje mi sie w Sopocie wspaniałe. Jest spokojnie, nam las , morze, obok Gdańsk i Gdynię. Cudowne parki fajne kawiarnie. Ogrod. Uwielbiam moje miasto.
M
10:14, 2026-05-23