Zamknij
Z pozoru groźny incydent, który wywołał niepokój wśród mieszkańców Trójmiasta, okazał się mieć zupełnie inny finał. Gdyńska policja uspokaja: mężczyzna zarejestrowany przez monitoring w sklepie Żabka nie dolewał do octu żadnej niebezpiecznej substancji. Wręcz przeciwnie – pobierał z butelki niewielką ilość octu.
Policja prowadzi poszukiwania mężczyzny, który świadomie wlał nieznaną substancję do butelki z octem stojącej na półce sklepowej w jednym z gdyńskich sklepów. Do zdarzenia doszło 5 stycznia w godzinach popołudniowych w placówce handlowej przy ulicy Wójta Radtkego w Gdyni. Funkcjonariusze opublikowali nagranie z monitoringu z wizerunkiem podejrzanego i apelują do mieszkańców o pomoc w ustaleniu jego tożsamości.
W środę rano PUW podał, że drogi krajowe i wojewódzkie są przejezdne. Miejscami zalega błoto pośniegowe oraz zajeżdżony śnieg. Przekazano, że nie odnotowano żadnych awarii energetycznych.
Podkreślono, że dokumenty stanowią nieoceniony materiał dla badaczy historii Gdańska, bo zawierają wiele szczegółowych informacji.
Od wtorku mieszkańcy Trójmiasta i całego Pomorza mogą poruszać się między węzłem Gdańsk Południe a węzłem Żukowo. Obwodnica Metropolitalna Trójmiasta przejezdna jest już na całej 32-kilometrowa trasie aż do Chwaszczyna.
Informację o zakończeniu remontu molo w Brzeźnie przekazał we wtorek rzecznik prasowy Gdańskiego Ośrodka Sportu Krzysztof Piekło.
We wtorek zmarł mężczyzna, który dwa dni wcześniej został ciężko ranny w wyniku ataku nożem w centrum Gdańska. Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu na ulicy Stągiewnej w Śródmieściu – jednej z głównych arterii starówki. Ranny trafił w ciężkim stanie do szpitala, gdzie ostatecznie jego życia nie udało się uratować.
W niedzielne popołudnie 21 grudnia 2025 r. w centrum Gdańska doszło do ataku nożem. Przy ulicy Stągiewnej mężczyzna ranił inną osobę ostrym narzędziem. Napastnik został szybko odnaleziony i zatrzymany przez policję.
Jak poinformował PAP asp. Krzysztof Czarnecki z zespołu prasowego gdyńskiej policji, do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 15 przy ulicy Władysława IV.
Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku poinformowało, że celem prac było odnalezienie szczątków leg. Mieczysława Krzaka – poległego w nocy z 2 na 3 września obrońcy Westerplatte, odnalezienie pozostałości pomnika 10. rocznicy odzyskania niepodległości, dokończenie eksploracji obiektów częściowo rozpoznanych w poprzednich sezonach oraz przeprowadzenie badań poprzedzających kolejny etap inwestycji związanej z budową Muzeum Westerplatte. Mimo prowadzonych prac szczątków leg. Krzaka nie udało się odnaleźć. Poszukiwania zabytków koncentrowały się głównie we wschodniej części półwyspu.
W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym wydarzyło się coś absolutnie wyjątkowego. Na świat przyszła żyrafa ugandyjska. To pierwszy taki poród w historii gdańskiego zoo. Rodzicami malucha są Alia i Aki, a sam fakt narodzin ma ogromne znaczenie nie tylko dla ogrodu, lecz także dla międzynarodowych działań na rzecz ochrony tego zagrożonego gatunku.
W czwartek, 18 grudnia 2025 roku, tuż przed godziną 12:00 doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego na obwodnicy w Gdyni, na odcinku pomiędzy węzłami Chwarzno i Wielki Kack, w kierunku Gdańska.
W środę rano odbyły się obchody 55. rocznicy masakry robotników przed pomnikiem Grudnia 1970 koło stacji kolejki SKM Gdynia Stocznia. To w tym miejscu 55 lat temu wojsko, milicja i funkcjonariusze bezpieki dokonali masakry robotników, którzy po wezwaniach wicepremiera PRL Stanisława Kociołka stawili się rano do pracy.
Do Muzeum Bursztynu powróciła połówka gdańskiego bursztynu, która w maju poleciała w kosmos w misji ESA wraz z dr. Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim. Podczas środowego briefingu prasowego, który odbył się 3 grudnia 2025 roku, polski astronauta oficjalnie przekazał eksponat do Muzeum Gdańska. Po zakończeniu analiz porównawczych bursztyn trafi na wystawę stałą, stając się jednym z najbardziej wyjątkowych obiektów w zbiorach instytucji.
21-letnia Oksana wyszła w czwartek rano z mieszkania przy ul. Głuchej w Gdańsku i… przepadła bez śladu. Do miejsca pracy na Oruni Górnej nigdy nie dotarła, telefon zamilkł, a rodzina od kilku dni żyje w niepewności. Policja prowadzi zakrojone na szeroką skalę poszukiwania i apeluje o pomoc do mieszkańców całego Trójmiasta.