Trzcinowisko przy Ergo Arenie i ogródkach działkowych Oaza. Fot. esopot.pl. W okręgu z lewej strony: kamera monitoringu.
Czy przy granicy Sopotu i Gdańska potrzebny jest monitoring? To pytanie wraca po kwietniowym pożarze nieużytków w rejonie ERGO Areny, ROD „Oaza” i miejscowego trzcinowiska. Do Urzędu Miasta Sopotu trafiły petycje, których autorzy domagają się kamer, częstszych patroli i realnej prewencji. Sprawa dotyczy nie tylko bezpieczeństwa, ale też przyszłości jednego z najbardziej spornych zielonych terenów na granicy miast.
12 kwietnia 2026 roku wieczorem doszło do pożaru nieużytków między sopocką ERGO Areną a ROD „Oaza”. Jak informowaliśmy, spaleniu uległo około 50 mkw. traw, a zgłoszenie wpłynęło do służb o godz. 20:53. W działaniach brały udział dwa zastępy JRG Sopot. Ogień pojawił się dzień po proteście mieszkańców przy rondzie obok ERGO Areny. Uczestnicy pikiety sprzeciwiali się nowym planom zagospodarowania pogranicza Sopotu i Gdańska, obejmującym m.in. ROD „Oaza” i dziką zieleń, w tym trzcinowisko.
W interpelacji radnego Jakuba Świderskiego z 7 maja 2026 r. sprawa została ujęta następująco:
„Dzień po proteście ponad 100 mieszkańców sprzeciwiających się zabudowie trzcinowiska przy Ergo Arenie teren ten został podpalony”.
Radny pytał też prezydentkę Sopotu, jakie działania zabezpieczające podejmuje miasto „przed kolejnymi aktami wandalizmu lub podpalenia”.
Jedna z petycji, datowana na 25 maja 2026 roku, została zatytułowana: „Petycja w sprawie objęcia monitoringiem miejskim i wzmożonym nadzorem prewencyjnym obszaru trzcinowiska przy ERGO Arenie w Sopocie”. Autor wskazuje, że był uczestnikiem imprezy „ON MOCĄ”, która 12 kwietnia odbywała się w ERGO Arenie, i podkreśla, że w chwili pożaru w hali znajdowało się około 6000 osób.
W dokumencie przywołano odpowiedź prezydentki Sopotu na wcześniej przywołaną interpelację radnego Jakuba Świderskiego. Autor petycji cytuje fragment:
„Pożar w tak bliskiej odległości od tysięcy ludzi opuszczających halę stwarzał bezpośrednie i realne zagrożenie dla ich zdrowia oraz życia”.
To sformułowanie pada również w oficjalnej odpowiedzi Urzędu Miasta Sopotu.
Wnioskodawca domaga się czterech działań:

Druga petycja, również datowana na 25 maja 2026 roku, została złożona przez działkowców ROD „Oaza” w Sopocie. Jej tytuł mówi o „objęciu monitoringiem miejskim oraz wzmożonym nadzorem prewencyjnym obszaru MPZP R-3.04b obejmującego ROD „Oaza” oraz przyległe trzcinowisko w rejonie ERGO Areny”.
Autorzy piszą, że petycja dotyczy „potrzeby zwiększenia bezpieczeństwa publicznego oraz ochrony terenów zielonych” w związku z „udokumentowanymi zdarzeniami pożarowymi, aktami wandalizmu oraz ryzykiem występowania podobnych incydentów w przyszłości”. Wskazują też, że ROD „Oaza” jest jednym z większych i dłużej funkcjonujących ogrodów działkowych na pograniczu Sopotu i Gdańska.
W tej petycji pojawia się nie tylko postulat kamer. Działkowcy chcą także zwiększenia liczby patroli Straży Miejskiej i Policji, zwłaszcza w godzinach wieczornych oraz po dużych wydarzeniach w ERGO Arenie. Wnoszą również o pisemną informację o podjętych działaniach w terminie 30 dni.
W odpowiedzi na interpelację Jakuba Świderskiego z 7 maja 2026 r. prezydentka Magdalena Czarzyńska-Jachim potwierdziła, że pożar w sąsiedztwie hali mógł stanowić realne zagrożenie dla tysięcy osób. Urząd wskazał też, że sprawa została przekazana organom ścigania. Kluczowy dla autorów petycji jest jednak końcowy fragment odpowiedzi magistratu:
„W razie powtarzających się sytuacji podpaleń rozważona zostanie opcja rozlokowania kamer monitoringu lub fotopułapek w celu wykrycia sprawców”.
W praktyce oznacza to, że miasto nie zadeklarowało natychmiastowego montażu monitoringu, ale dopuściło taką możliwość, jeśli incydenty będą się powtarzać. Autorzy petycji przekonują, że czekanie na kolejne podpalenia byłoby błędem i że prewencja powinna wyprzedzać następne zdarzenia.
Sprawa monitoringu nie pojawiła się w próżni. Od miesięcy trwa dyskusja o przyszłości terenów przy ul. Bitwy pod Płowcami, między pasem nadmorskim a ERGO Areną. Projekt planu obejmuje około 14,7 ha i przewiduje różne funkcje: od zabudowy mieszkaniowej i usługowej po urządzoną zieleń oraz ciągi pieszo-rowerowe.
Największe emocje budzi możliwość wprowadzenia zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej z usługami na części terenów, które wcześniej kojarzono głównie z rekreacją. Teren 1MW-U miałby być przeznaczony przede wszystkim pod mieszkania, z minimalnym udziałem funkcji mieszkaniowej na poziomie 60 proc. powierzchni użytkowej.
Zwolennicy ochrony tego obszaru przypominają, że w rejonie znajdują się podmokłe łąki, trzciny i drzewa. Podczas kwietniowego protestu uczestnicy mówili o obawie przed utratą „ostatniego naturalnego terenu w Dolnym Sopocie” na rzecz inwestycji komercyjnych.

Po stronie magistratu padają inne argumenty. Władze Sopotu zwracały uwagę na kwestie sanitarne, status uzdrowiska oraz potrzebę uporządkowania terenu. Jak wcześniej informowaliśmy, miasto wskazywało m.in. na nielegalne przyłącza sanitarne, studnie i szamba na terenie ogrodów, a także na położenie części działek w strefie uzdrowiskowej A i w pobliżu ujęcia wody. Oprócz tego warto również przypomnieć, że już w 2021 roku miasto rezerwowało środki na zakup nieruchomości pod nowe ogródki działkowe i odszkodowania dla działkowców.
Petycje złożone do Urzędu Miasta Sopotu pokazują, że dla części mieszkańców i działkowców pożar z 12 kwietnia nie jest odosobnionym epizodem, lecz sygnałem ostrzegawczym. Autorzy dokumentów łączą wątek bezpieczeństwa z ochroną zieleni, funkcją społeczną ROD „Oaza” i napięciem wokół planów zagospodarowania.
Najważniejsze pytanie brzmi: czy miasto powinno zareagować dopiero po kolejnych incydentach, czy już teraz potraktować trzcinowisko, ROD „Oaza” i okolice ERGO Areny jako miejsce wymagające stałej prewencji i montażu monitoringu? Dla autorów petycji odpowiedź jest jasna. Dla urzędu, jak wynika z dotychczasowej odpowiedzi, monitoring pozostaje opcją do rozważenia.
::news{"type":"see-also","item":"41118"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Drożyzna na Pomorzu. Ceny mieszkań w Sopocie szokują
Dzisiaj różne system sprawiają, że tutaj jest dużo gorzej niż za komuny. A cwaniaki wywindowały ceny tak wysoko, że nie ma jak kupić mieszkań. Osoby które całe życie zbierały pieniądze na zakup mieszkania, dzisiaj widzą, że nic za to nie kupią. Lipa ten kraj.
Gosc
16:45, 2026-05-27
Nowa grupa wsparcia startuje w Sopocie
A wutkie bendzie moszna tam popijac ?
?
15:05, 2026-05-27
Uniwersytet Gdański kończy 55 lat
swojego wydziału. Niedawno znalazłem swoją legitymację biblioteczną Wydziału Morskiego WSE... Nie bardzo to rozumiem, bo studiowałem ekonomikę transportu morskiego.
Ja nie odnajduję
13:22, 2026-05-27
Wiceprezydentka Sopotu wyróżniona! Otrzymała tytuł...
I ok. Jestem pozytywnie zaskoczony Jachim, nie głosowałem na nią ale zrobila porządek z parkowaniem no I Sopot przepięknie kwitnie wiosna i latem, wzrosła ilość nasadzen kwiatow
K
13:12, 2026-05-27