Monumentalna, zielonkawa forma od kilku lat wyrasta z trawnika Parku Północnego jak organiczny wir zatrzymany w brązie. Jedni widzą w niej profile ludzkich twarzy, inni morską energię, która skręca się i pnie ku górze. „Mieszane uczucia” Tony’ego Cragga, jedna z najbardziej rozpoznawalnych plenerowych realizacji pokazanych w Sopocie przy okazji wystawy „Alternatywna rzeczywistość”, ma zostać zdemontowana w drugiej połowie maja 2026 roku. To oznacza, że mieszkańcy i turyści mają już tylko około miesiąca, by zobaczyć ją w obecnym miejscu.
W Parku Północnym w Sopocie sztuka współczesna nie potrzebuje białych ścian galerii. Wystarczy trawa, drzewa, kilka kroków od morza i odrobina ciekawości. To właśnie tam od 2023 roku stoi rzeźba „Mieszane uczucia”, oryginalnie „Mixed Feelings”, autorstwa Tony’ego Cragga, jednego z najbardziej znanych współczesnych rzeźbiarzy.
Dzieło trudno minąć obojętnie. W zależności od strony, z której się na nie patrzy, forma zmienia charakter. Raz przypomina spiętrzone, płynące warstwy materii, innym razem układa się w zarysy twarzy, które pojawiają się i znikają wraz z ruchem widza. To rzeźba, którą trzeba obejść dookoła. Dopiero wtedy zaczyna działać w pełni.
„Mieszane uczucia” powstały w 2012 roku. Monumentalna praca wykonana z brązu składa się z dynamicznych, spiralnie wznoszących się form. Jej powierzchnia, pokryta charakterystyczną patyną, dobrze współgra z zielenią parku i nadmorskim światłem. Spacerując po Parku Północnym widać, że rzeźba nie dominuje nad przestrzenią, ale prowadzi z nią dialog, wchodząc w przestrzenne relacje z drzewami, alejkami czy przechodniami.
To właśnie ten związek z miejscem sprawił, że praca Tony’ego Cragga stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystycznych akcentów Sopotu ostatnich lat. Zatrzymywali się przy niej spacerowicze, rodziny z dziećmi, turyści i mieszkańcy, którzy po czasie zaczęli traktować ją niemal jak stały element parku.
Wszystko wskazuje jednak na to, że ten etap dobiega końca. Demontaż rzeźby zaplanowano na drugą połowę maja 2026 roku. Po zdjęciu pracy z ekspozycji obiekt ma zostać przetransportowany do miejsca przeładunku, a następnie przewieziony do Niemiec, do pracowni artysty.

Obecność „Mieszanych uczuć” w Parku Północnym była związana z wystawą „Alternatywna rzeczywistość”, zorganizowaną w 2023 roku przez Państwową Galerię Sztuki w Sopocie. Ekspozycja cieszyła się dużym zainteresowaniem, bo dawała rzadką możliwość obcowania z twórczością artysty tej klasy nie tylko w galerii, ale też w przestrzeni publicznej.
Wystawa obejmowała trzy grupy prac Tony'ego Cragga: szklane rzeźby i instalacje, rysunki oraz akwarele prezentowane w przestrzeni PGS, a także monumentalne realizacje plenerowe. W Parku Północnym można było oglądać m.in. prace „Points of View”, „Versus”, „Masks” oraz właśnie „Mixed Feelings”.
Już w 2023 roku ekspozycja przyciągała uwagę skalą i rozmachem. Ogromne rzeźby ustawione w parku za Grand Hotelem robiły wrażenie nie tylko na miłośnikach sztuki. Dla wielu osób była to pierwsza okazja, by zobaczyć z bliska prace artysty, którego dzieła prezentowane są w renomowanych muzeach, parkach rzeźby i przestrzeniach publicznych na całym świecie.

Tony Cragg to brytyjski artysta, który tworzy i wystawia swoje prace nieprzerwanie od końca lat 60. XX wieku. W 1977 roku przeniósł się do Niemiec, gdzie założył swoje studio. Jego pracownia oraz centrum rzeźby znajdują się w Wuppertalu.
Artysta znany jest z poszukiwania nowych form i eksperymentowania z materiałem. Pracował m.in. z kamieniem, brązem, drewnem, metalem, szkłem, żywicami i tworzywami syntetycznymi. Jego rzeźby często sprawiają wrażenie, jakby były w ruchu, skręcały się, falowały, zagęszczały i rozpadały na kolejne profile. To sztuka oparta na napięciu między materią a wyobraźnią.
Rzeźbiarz reprezentował Wielką Brytanię na Biennale Sztuki w Wenecji w 1988 roku, w tym samym roku otrzymał prestiżową Nagrodę Turnera. Brał udział w Documenta w Kassel, a za zasługi dla sztuki otrzymał tytuł szlachecki od królowej Elżbiety II.

Jak informuje Państwowa Galeria Sztuki, dzieło od 2023 roku pozostawało w Sopocie w ramach bezpłatnego depozytu, wynegocjowanego dzięki dobrym relacjom z artystą. Obecnie okres ten dobiega końca, a rzeźba ma wrócić do pracowni autora. Dalsze losy pracy nie są jeszcze znane. Niewykluczone, że Tony Cragg zaplanuje jej kolejne prezentacje.
Wśród mieszkańców pojawiły się jednak głosy, że być może warto byłoby zachować „Mieszane uczucia” w Sopocie na dłużej. Pytania o taki scenariusz skierowaliśmy do Urzędu Miasta Sopotu oraz Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie.
Zapytaliśmy m.in., czy rozważano zakup rzeźby, przedłużenie depozytu lub inną formę porozumienia z artystą. Poprosiliśmy także o informację, czy znana jest ewentualna wartość pracy, czy prowadzono rozmowy z pracownią Tony’ego Cragga lub reprezentującą go galerią, jaki będzie koszt demontażu po stronie PGS oraz czy po usunięciu rzeźby planowane jest zagospodarowanie tego miejsca inną realizacją artystyczną. Odpowiedzi opublikujemy, gdy tylko je otrzymamy.
Dla tych, którzy jeszcze nie widzieli „Mieszanych uczuć” z bliska, nadchodzące tygodnie są dobrą okazją, by wybrać się do Parku Północnego. Nie trzeba kupować biletu ani planować wizyty w galerii. Wystarczy spacer. Warto jednak nie odkładać tego na później. Rzeźba, która przez ostatnie lata stała się częścią sopockiego krajobrazu, ma zniknąć z parku w drugiej połowie maja 2026 roku.
Bubu08:27, 01.05.2026
Oby to były nowe rzeźby tego artysty a nie kolejna złota kupa... Czy tej ohydy nie dałoby się usunąć? Obciach na samym wjeździe z Gdańska.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
„Mieszane uczucia” znikną z Sopotu
Oby to były nowe rzeźby tego artysty a nie kolejna złota kupa... Czy tej ohydy nie dałoby się usunąć? Obciach na samym wjeździe z Gdańska.
Bubu
08:27, 2026-05-01
Dlaczego wybierasz w Sopocie tę restaurację?
Atmosfera, uśmiech tych cudownych, młodych ludzi, którzy traktują Cię jak przyjaciela a nie kolejnego klienta do odhaczenia. Kiedy tylko jestem w Sopocie i w Śliwce powtarzam im " tęskniłam za Wami"
Magda B-M
07:51, 2026-05-01
Czy to koniec wolnej amerykanki na hulajnogach?
lewactwo się panoszy. Hulajnoa to symbol rozpusty, bezprawia i pijackiego prymitywizmu. Dopóki tego nie zlikwidujemy możemy tylko oglądać jak z dnia na dzień polska staje się drugim pakistanem gdzie nie obowiązuje żadne prawo poza codziennym "uga-buga" z minaretów.
Sława aryjskim bogom
01:08, 2026-05-01
Rejsy z Sopotu na Hel coraz droższe! Ile zapłacimy...
Pazerność nie zna granic, kilkukrotnie drożej niż w Szwecji na tym samym dystansie . No i krypa bardziej śmierdzi.....
JRB
19:38, 2026-04-30