Zamknij

Czy Gdańsk ma za dużo restauracji? Na to wskazują liczby [OPINIA]

Edyta Okroj-Wierzbicka – CEO Akademii Gastronomii 19:20, 04.02.2026 Aktualizacja: 12:31, 04.02.2026
Skomentuj Czy Gdańsk ma za dużo restauracji? Na to wskazują liczby [OPINIA] Zdjęcie w tle: fot. altotemi (CC BY-SA 2.0). Zdjęcie w okręgu: fot. Pexels.

Siedzisz w kawiarni. Widzisz ludzi przy stolikach, kelnera w biegu, zamówienia na wynos. Myślisz sobie: „Fajnie tu żyją. Gastro ma się dobrze”. I to bardzo naturalne wrażenie. Problem w tym, że to tylko fragment obrazu - taki, który widać z poziomu stolika.

A teraz spróbujmy spojrzeć na Gdańsk trochę inaczej. Przez liczby. Ale spokojnie, nie będzie tu excela ani wykresów.

Gdańsk w pigułce

W 2024 roku w Gdańsku działały 2 440 restauracje, bary, kawiarnie i inne lokale gastronomiczne (i nie ma w tej licznie restauracji hotelowych). Miasto ma niecałe 490 tysięcy mieszkańców. Co to oznacza w praktyce? Że statystycznie jeden lokal przypada na około 200 osób. To bardzo gęsto. Gęściej, niż większość ludzi sobie wyobraża.

Co ciekawe, mimo że słyszymy coraz więcej o zamknięciach i problemach finansowych, liczba lokali wcale dramatycznie nie spada. Wręcz przeciwnie - bardzo często jedno zamknięcie jest niemal natychmiast zastępowane nowym otwarciem. Rynek już jest przepełniony, a mimo to dalej się rozrasta.

A gdyby każdy lokal „po prostu się spinał”?

Wyobraźmy sobie coś bardzo zwyczajnego. Nie sukces roku, nie kolejki do drzwi. Po prostu restaurację, która działa sensownie: 100 gości dziennie, średni rachunek 90 zł, codziennie, przez cały miesiąc. Gdyby każda gdańska restauracja miała taką frekwencję, w skali miasta musiałoby się wydarzyć ponad 7 milionów wizyt miesięcznie. I tu pojawia się pytanie, którego raczej sobie nie zadajemy: kto miałby tyle razy wyjść do restauracji?

Co by to oznaczało dla mieszkańców?

Fot. Pexels

Gdyby cały ten ruch miał „unieść się” wyłącznie na mieszkańcach Gdańska, każdy z nich musiałby jeść na mieście około 15 razy w miesiącu. Praktycznie co drugi dzień. I wydać na to ponad 1 300 zł miesięcznie. Mówimy tu również o dzieciach, seniorach i osobach, które jadają na mieście sporadycznie. To już nie brzmi jak codzienność. To brzmi jak matematyka, która zaczyna się rozjeżdżać.

„Ale przecież są turyści”

Oczywiście. Gdańsk odwiedziło w 2024 roku około 4,5 miliona turystów. Jeśli bardzo ostrożnie założymy, że każdy z nich zjadł na mieście trzy razy, to realnie pomaga rynkowi. Ale nawet po doliczeniu turystyki wciąż ogromna część ciężaru zostaje na mieszkańcach. Nadal wychodzi kilkanaście wizyt miesięcznie na osobę. 

Turystyka łagodzi problem. Nie rozwiązuje go.

Tego już prawie nikt nie widzi

Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze cateringi dietetyczne dowożące kilka posiłków dziennie pod drzwi, jedzenie kupowane „po drodze” na stacjach paliw czy w sklepach oraz catering biurowy. Każdy z tych wyborów to kolejna wizyta w restauracji, która się nie wydarzy. I nagle okazuje się, że konkurencja nie kończy się na lokalu obok.

Dlaczego to w ogóle ma znaczenie?

Bo z zewnątrz wszystko wygląda normalnie. A pod spodem zaczyna się robić bardzo ciasno. Lokali jest więcej, niż rynek jest w stanie regularnie utrzymać. To nie kwestia tego, czy jedzenie jest dobre, czy lokal jest „ładny”. To kwestia skali.

Mamy dziś w gastronomii coś, co coraz częściej nazywa się bańką. A gdy bańki pękają, nie pękają tylko biznesy. Pękają marzenia, oszczędności i lata pracy ludzi, których często mijamy, wchodząc „tylko na kawę”. Dlatego, następnym razem, gdy będziesz się zastanawiać, czy wyjść do swojej ulubionej restauracji - może warto to zrobić. Niezależnie od miasta. Dla Ciebie to kolacja. Dla kogoś po drugiej stronie baru może to być bardzo potrzebny oddech.

 

Źródło danych: GUS / REGON (PKD 56 – aktywne podmioty), Raport o stanie miasta Gdańska.

 


Autorka artykułu:

Edyta Okroj-Wierzbicka – CEO Akademii Gastronomii

(Edyta Okroj-Wierzbicka – CEO Akademii Gastronomii)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%