Wiadomości Sopot newsy wydarzenia relacje

Zamknij

Sopocianie tęsknią za zegarmistrzem i szewcem. "Tamten świat już nie wróci" [OPINIA]

. 00:55, 01.02.2026 Aktualizacja: 14:45, 31.01.2026
5 Sopocianie tęsknią za zegarmistrzem i szewcem. "Tamten świat już nie wróci" Sopocianie i Sopocianki długo nie mogli pogodzić się z utratą zakładów przy ul. Podjazd.

Dyskusje w mediach społecznościowych, skupione wokół Sopotu, coraz częściej wypełniają się głosami tęsknoty za znikającymi punktami usługowymi i małymi warsztatami rzemieślniczymi. Często obserwujemy, że wieloletni Sopocianie i Sopocianki tęsknią za zegarmistrzem, czy szewcem. Spróbujemy wyjaśnić, dlaczego nie warto tak często myśleć o przeszłości, a za zmianami nie stoi miasto, tylko my sami.

Transformacja rynku usług jest nieunikniona, a rosnąca dominacja nowoczesnych technologii wymusza zmiany w strukturze lokalnego biznesu. Zwróćmy uwagę, że sentyment do dawnych mistrzów nie zawsze idzie w parze z dzisiejszymi realiami i potrzebami konsumentów. Tamten świat już nie wróci. Od kształtowania konsumpcji w Sopocie są mieszkańcy Sopotu (i turyści, o nich nie zapominamy). To, że zakład po zakładzie znikają, wynika jedynie z naszych decyzji - zostawiamy w nich coraz mniej pieniędzy.

::news{"type":"see-also","item":"12789"}

Za czym tęsknią Sopocianie? Tamte czasy już nie wrócą

Obserwujemy ostatnio na lokalnych grupach w mediach społecznościowych wielką falę narzekania na zamykające się zakłady rzemieślnicze w Sopocie. Mieszkańcy z rozrzewnieniem wspominają dawnych szewców, krawców czy kaletników, twierdząc, że nasze miasto bezpowrotnie traci przez to swoją duszę. Oczywiście, należy doceniać ich wieloletni kunszt i historię, ale nie możemy obrażać się na to, że świat wokół nas dynamicznie się zmienia.

Prawda jest bolesna: nasze codzienne, wygodne wybory zakupowe i technologiczne same wypierają tradycyjne zawody z rynku. Tęsknimy głośno za ideałem rzemieślnika, ale w rzeczywistości coraz rzadziej korzystamy z jego usług, wybierając sieciówki i produkty "jednorazowe".

Doskonałym przykładem tego zjawiska jest postać zegarmistrza, którego brak tak często bywa podnoszony w internetowych dyskusjach. Zapominamy jednak, że dzisiaj czas mierzy najczęściej zaawansowany komputer noszony na nadgarstku, a nie klasyczny mechaniczny werk. Tradycyjny mistrz nie naprawi nam nowoczesnego smartwatcha czy skomplikowanego zegarka sportowego, bo to zadanie dla informatyka i serwisu elektroniki.

Wymiana paska czy baterii to zdecydowanie za mało, by utrzymać zakład w prestiżowej lokalizacji przy "Monciaku" czy nawet w bocznych uliczkach. Oczekujemy usług, które stają się po prostu niewspółmierne z umiejętnościami przekazywanymi przez stare cechy rzemieślnicze.

::news{"type":"see-also","item":"35676"}

Czy w Sopocie szewc zarobi na utrzymanie?

Podobnie sytuacja wygląda z szewcami. Dzisiaj taniej i szybciej jest kupić nowe buty w galerii handlowej, niż naprawiać te wykonane z tworzyw sztucznych. Narzekamy na brak małych, lokalnych warzywniaków, a jednocześnie po pracy wygodniej nam podjechać do marketu, gdzie zrobimy kompleksowe zakupy dla całej rodziny. Krawcowa również przegrywa nierówną walkę z masową produkcją odzieży, która jest tak tania, że przeróbki stają się nieopłacalne ekonomicznie.

Sopot ewoluuje tak samo jak reszta świata i musimy w końcu zaakceptować fakt, że pewne profesje naturalnie odchodzą do lamusa. Zamiast więc narzekać w Internecie na brak "dawnych fachowców", cieszmy się ułatwieniami i możliwościami, jakie daje nam nowoczesność. Jednocześnie tak kształtujmy własne wybory, by ostatni rzemieślnicy utrzymali się możliwie długo przed odejściem na emeryturę.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

KK

2 5

Ale Polacy uwielbiają marudzić i stękać.

10:15, 01.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

SzerlokuSzerloku

6 1

Chyba tylko za Elytą mogą już tęsknić

11:12, 01.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

tik tak ... tak taktik tak ... tak tak

3 0

Ten zegarmistrz z Podjazdu, pan Cichosz, fachu uczyl sie jeszcze przed wojna a terminowal w polskiej filii Gustava Beckera. To byl dopiero fachowiec !

08:57, 02.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

sopociaksopociak

0 0

Znikają nie tylko rzemieślnicy , Z Sopotu wynosżą sie bankowcy ,Gazownia Energa.Zostają tylko knajpy , które co jakiś czas plajtują a w ich miejsce powstają nowe. Tak to się kręci

11:31, 02.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KrzysiekKrzysiek

1 0

Na szczęście przy Niepodległości 771 jest jeszcze Zegarmistrz Ryszard Niewęgłowski, świetny fachowiec!

10:21, 03.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%