Zamknij

Planujesz karierę w sopockiej gastronomii? Te 5 rad może odmienić Twoje życie

. 19:53, 22.01.2026 Aktualizacja: 14:02, 21.01.2026
Skomentuj Planujesz karierę w sopockiej gastronomii? Te 5 rad może odmienić Twoje życie Zdjęcie w okręgu: fot. Fot. Fisherman - finest food & wine by Rafał Koziorzemski

Sopot kusi gastronomią, prestiżem, ruchem turystycznym, napiwkami i możliwością szybkiego zarobku „na sezon”. Ale jak mówi Rafał Koziorzemski, współwłaściciel restauracji Fisherman przy ul. Grunwaldzkiej 89 (z rekomendacją Michelin), właśnie to myślenie bywa dla młodych największą pułapką.

W rozmowie z naszą redakcją szef kuchni nie owija w bawełnę: jeśli chcesz zbudować prawdziwą karierę w gastronomii, musisz zacząć od rzeczy, które większości wydają się… banalne. A potem uzbroić się w cierpliwość.

Poniżej zebraliśmy najważniejsze rady Rafała Koziorzemskiego dla tych, którzy chcą pracować w sopockich restauracjach nie tylko przez chwilę, ale na serio, z myślą o rozwoju i lepszych stanowiskach.

Zacznij od podstaw

Wbrew pozorom, w gastronomii najwięcej ludzi nie odpada przez brak talentu. Odpada przez brak odpowiedzialności. Rafał Koziorzemski mówi wprost, że osoba chcąca pracować w sopockiej restauracji powinna być gotowa na żelazny zestaw zasad: nie spóźniać się, nie pić, nie ćpać, nie kłamać, podchodzić do pracy rzetelnie. To nie jest „moralizowanie”. To konkret: takie podejście przekłada się na dłuższą współpracę, zaufanie i… realnie większe pieniądze.

Nie da się zarabiać dużo bez doświadczenia

Fot. Fisherman - finest food & wine by Rafał Koziorzemski

Wielu młodych marzy o tym, żeby od razu wchodzić na wysokie stawki. Problem w tym, że gastronomia działa jak sport: wynik bierze się z treningu. Rafał Koziorzemski podkreśla jasno: jeśli ktoś ma zerowe doświadczenie, a chce zarabiać „nie wiadomo ile”, to najczęściej kończy tak samo: przyjdzie na chwilę, zarobi trochę, a potem i tak wyleci, gdy sezon się skończy. Brutalne? Tak. Prawdziwe? Też tak.

Sopot jest sezonowy, ale Ty nie musisz

Szef kuchni porównuje pracę sezonową do „chwilówki” – szybkiej pożyczki, która daje natychmiastowy zastrzyk pieniędzy, ale nie buduje nic na przyszłość. Jeśli wybierasz pracę typowo sezonową w miejscowości żyjącej latem, musisz mieć świadomość, że: wszystko trwa chwilę, po sezonie przestajesz być potrzebny i zostajesz bez rozwoju, za to z przeświadczeniem, że „już się narobiłeś”. W praktyce oznacza to jedno: jeśli myślisz o przyszłości, wybieraj miejsca, które uczą zawodu, a nie tylko wyciskają pracowników przez 3 miesiące.

Doświadczenie to atut

Fot. Fisherman - finest food & wine by Rafał Koziorzemski

To jedna z najmocniejszych rad Rafała Koziorzemskiego i być może najbardziej „niepopularna” w świecie szybkich oczekiwań. Szef kuchni mówi wprost: lepiej popracować 2–3 lata za trochę mniej niż koledzy, ale mieć stabilność i możliwość rozwoju, niż rzucać się na sezonowe stawki bez żadnego zaplecza. To właśnie te 2–3 lata robią różnicę: budują warsztat, uczą standardów, tempa pracy, organizacji i tego, jak wygląda gastronomia „na poważnie”.

Najważniejsze w tej logice jest to, co dzieje się później. Jeśli zainwestujesz w rozwój, po kilku latach możesz wejść na rozmowę do większej restauracji czy hotelu i powiedzieć: „Nie będę pracował za X. Chcę pracować za dwa razy X, bo mam doświadczenie”. Ale uwaga: to nie działa tylko w jedną stronę.

Nie możesz być „spadającą kryptowalutą”

Rafał Koziorzemski zwraca uwagę na rzecz, której wiele osób nie rozumie: restaurator czy inwestor zatrudniając droższą osobę oczekuje zwrotu. To nie „widzi mi się”. Jeśli ktoś „ładuje w Ciebie pieniądze”, a Ty okazujesz się nierzetelny, kombinujesz, kłamiesz, to zostawiasz po sobie nie tylko złą opinię, ale też realne straty.

Szef kuchni porównuje to do inwestowania w kryptowaluty: ktoś wkłada środki, liczy na wynik, a gdy „kurs spada”, pojawia się frustracja. Dlatego na końcu wraca najważniejsze hasło całej wypowiedzi: pracować rzetelnie, porządnie, systematycznie. Sopot to świetne miejsce na start, ale też miejsce, które bardzo szybko weryfikuje ludzi. Można tu zrobić karierę, ale nie robi się jej na skróty. Jeśli dopiero wchodzisz do branży, potraktuj te rady jak plan gry: najpierw standard i charakter, potem doświadczenie, dopiero na końcu duże pieniądze.

[ZT]35368[/ZT]

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%