Zamknij

Sopot z dawnych lat: Siedlisko rozpusty i Monte Carlo Północy

12:18, 10.08.2020 | Karolina Wirkus
REKLAMA

Fot. Zbiory Krzysztofa Gryndera

Jak powszechnie wiadomo Sopot oprócz tytułu słynnego kurortu, posiada opinię wyjątkowo rozrywkowego miasta. Nic dziwnego, że to właśnie tutaj działalność prowadziło jedno z największych kasyn w Europie w okresie międzywojennym.

Nieco ponad sto lat temu, w środku wakacyjnego sezonu, w Domu Zdrojowym zostało otwarte jedno z pierwszych legalnych kasyn. Oprócz niego działało tylko jedno – legendarny dom gry w Monte Carlo. Prowadzone było przez dwóch tajemniczych biznesmenów z Berlina, znanych tylko z nazwisk – Rohloffa i Rinke. Takie miejsce było po wojnie miastu bardzo potrzebne, miało stanowić maszynkę do zarabiania pieniędzy, a jednocześnie zapewnić wzrost znaczenia na mapie kultury i rozrywki.

Początki nie były łatwe, ponieważ kasyno dysponowało skromnymi salami i sprzętem, a pracownikami zostali niezorientowani w tej dziedzinie byli wojskowi. Właściciele bardzo starali się, by „popchnąć interes do przodu”. Wobec tego często wprowadzali do gry różnego rodzaju sztuczki, aby przyciągnąć do siebie rzesze klientów. Podstawiali „naganiaczy”, czyli fałszywych graczy, którzy na ich oczach wygrywali z łatwością wielkie sumy. Wmawiano graczom, że wygrali mniej lub manipulowano ruletką. Po jakimś czasie do sopockiego kasyna sprowadzono doświadczonego i znanego w hazardowym świecie krupiera Dünewalda. Byłych wojskowych również zastąpiono profesjonalnym personelem. Właśnie od tego momentu dom gry w Sopocie zaczął przynosić niewiarygodne zyski i graczy z niemal całego świata. W kasynie gra toczyła się dzień i noc. Władze miasta zapewniły sobie aż połowę zysków netto.

Fot. Zbiory Krzysztofa Gryndera

Wielkiemu, kontrowersyjnemu przedsiębiorstwu musiały towarzyszyć skandale. Jednym z nim było przekazanie przez właścicieli pokaźnej sumy pewnemu komunistycznemu działaczowi. Miejscu przypisywano łatkę samobójczej przynęty, bo każde targnięcie na życie w okolicy łączono ze straceniem majątku w sopockim kasynie. Kasyno przyciągało piękne kobiety, które towarzyszyły majętnym klientom, przez co nazywano go „siedliskiem rozpusty”.

Wkrótce miasto przejęło cały interes, powstała spółka Zoppoter Kasino G.M.B.H. Kasyno wciąż się rozrastało, a to zainspirowało miejską spółkę do wybudowania hotelu, w którym mogliby zatrzymywać się przyjezdni klienci. Tak powstał najsłynniejszy i najbardziej ekskluzywny hotel w Sopocie – Grand Hotel (wtedy Kasino Hotel), którego otwarcie miało miejsce 30 czerwca 1927 roku. Jak można się domyślić, zatrzymywała się tam śmietanka towarzyska międzywojnia. Jednak pogłębiające się konflikty zbrojne i kryzys gospodarczy całej Europy doprowadził do stopniowego upadku tego przedsięwzięcia. Po drugiej wojnie światowej, za rządów komunistycznych Kasyno zakończyło swoją działalność, a kolejne kasyno powstało dopiero w 1989 roku.

(Karolina Wirkus)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA