Wojciech Wężyk, założyciel stowarzyszenia Sopot OdNowa, podzielił się własną wizją zaaranżowania przestrzeni placu Przyjaciół Sopotu. "Razem z moim zespołem, wspierani przez architektów, przez ostatnie tygodnie pracowaliśmy nad tym konceptem. Nazwaliśmy go roboczo Łazienki Centralne" - pisał na swoim facebookowym profilu sopocki działacz społeczny.
W związku z tym, że we wtorek, 7 lipca, odbędzie się pierwsze spotkanie w ramach konsultacji społecznych ws. zagospodarowania placu zielenią, Wojciech Wężyk zdecydował się upublicznić wizualizacje, które powstały we współpracy z pracownią EPS Architekci.
- Sopot zasługuje na prestiżową przestrzeń publiczną, która będzie kolejną wizytówką naszego miasta. Wizytówką, a nie powodem do estetycznego wstydu, jakim jest dzisiejsza koszmarna betonoza. Sopot zasługuje na więcej. Sopot zasługuje na myślenie wykraczające poza potrzeby deweloperów i funduszy inwestycyjnych. Sopot zasługuje na wyobraźnię i marzenia, na działania godne wyjątkowego miasta, w którym żyjemy - przekonuje W. Wężyk.


Projekt ma stanowić punkt odniesienia i zachęcać do dyskusji nad tym, jak powinna wyglądać przestrzeń przyjazna mieszkańcom.
- Nawet jeśli spotka się on z krytyką, to przecież będziemy znacznie mądrzejsi wiedząc czego nie chcemy. Zachęcam Was do tej krytyki, bo tylko w rozmowie rodzą się rzeczy naprawdę dobre. Tylko podczas pracy zespołowej - czyli nas mieszkańców - mogą powstać prawdziwie fantastyczne projekty - podsumowywał pomysłodawca nowej koncepcji.
W przypadku zainteresowania projektem, Wojciech Wężyk wyraził gotowość przekazania materiałów prezydentowi Sopotu.
Przypomnijmy, że konsultacje ws. projektu "Zieleń na pl. Przyjaciół Sopotu" odbędą się w formie online dziś o godzinie 17.00. Aby wziąć w nich udział należało wypełnić formularz na stronie internetowej miasta. Osoby, które nie wezmę w nich udziału, będą mogły wypełnić ankietę online lub w punktach Informacji Turystycznej (ul. Dworcowa 4, pl. Zdrojowy 2) do 15 lipca).
::news{"type":"see-also","item":"5143"}
tereska bez pieska11:34, 07.07.2020
Wreszcie ktoś działa w tym naszym mieście...
Jolka00:49, 08.07.2020
Ale że szklarnia w centrum?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Blisko 600 tysięcy do wzięcia w Sopocie. W planach...
oddajcie nam kino!
pawel
12:29, 2026-05-20
Sopot żegna restaurację wyróżnioną przez Michelin
A jaki jest powód zamknięca? Już się dorobili, za duże opłaty, czy pismafia ich skubie i nie mają znikąd pomocy w tym państwie z kartonu?
Grimm
11:46, 2026-05-20
Za czym tęsknią bywalcy Monciaka?
Brakuje Kawiaretu i zieleni (drzew) na dole Monte Cassino.
K
10:07, 2026-05-20
Za czym tęsknią bywalcy Monciaka?
Sytuacja jest NIE DO ODWRÓCENIA i to z winy miasta. Miasto przez dziesiątki lat pozbywało się lokali, zamiast nimi zarządzać. A teraz zdziwienie, że księgarni nie ma. Że kina jakiś zapaleniec nie może prowadzić. A jak ten człowiek miałby zapłacić te horrendalne czynsze najmu do prywatnej kieszeni? Bez demografii, bez narzędzi do zmiany realnej: nie widzę, jak władze obecnie mogą coś zrobić. Przegapione 30 lat nie da się odzyskać
Morfeusz
08:11, 2026-05-20