Nowo wybudowane obiekty medyczne w Trójmieście udowadniają, że architektura szpitalna może różnić się od tradycyjnych, surowych placówek ochrony zdrowia. Projekt warszawskiego biura architektonicznego zdobył pierwsze miejsce w kategorii dedykowanej szpitalom i centrom opieki zdrowotnej, wyprzedzając konkurencję z całego świata. Inwestycja całkowicie odmieniła dotychczas niezagospodarowany teren w Sopocie.
::news{"type":"see-also","item":"42704"}
Nowe budynki o nazwach Fala 4 i Fala 5 powstały na pięciohektarowej działce położonej 400 metrów od sopockiej plaży. Wcześniej obszar stanowił zamknięte i zaniedbane nieużytki miejskie. Transformacja miejsca przyniosła prestiżowe wyróżnienie przyznawane przez jurorów znanego, branżowego magazynu Architizer, który docenił innowacyjne podejście do wyglądu zewnętrznego placówki zdrowotnej.
Głównym założeniem autorów projektu było stworzenie przestrzeni, która w niczym nie przypomina standardowego szpitala. Cała infrastruktura medyczna oraz specjalistyczny sprzęt zostały dyskretnie schowane przed wzrokiem osób hospitalizowanych. Działanie ma na celu zwiększenie komfortu psychicznego pacjentów, co stanowi element tak zwanego podejścia holistycznego, czyli całościowego dbania o zdrowie fizyczne i psychiczne człowieka.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1417"}
Bryły budynków bezpośrednio nawiązują do kształtu fal morskich, a inspiracją dla nich były fotografie nadmorskich krajobrazów. Na elewacji zamontowano białe, aluminiowe panele z otworami tworzącymi wzór Kwiatu Życia. Symbolu, któremu w dawnych kulturach przypisywano właściwości uzdrawiające. Konstrukcja pełni również funkcję praktyczną, ponieważ chroni wnętrza przed nadmiernym nagrzewaniem i posiada ruchome okiennice.
Wewnątrz obiektu Fala 4 zlokalizowano 35 pokojów pacjentów, restaurację oraz sale rehabilitacyjne. Budynek Fala 5 mieści natomiast komorę hiperbaryczną (urządzenie do terapii tlenem pod wyższym ciśnieniem), komorę kriogeniczną (do leczenia bardzo niską temperaturą), a także gabinety zabiegowe i sale terapii. Każdy pokój chorych zyskał indywidualny wystrój z kolorowymi elementami, drewnianymi dekoracjami oraz specjalnymi barierkami balkonowymi zapewniającymi pełną prywatność.
Wokół budynków Europejskiego Centrum Rodziny w Sopocie zadbano o odpowiednie zagospodarowanie terenu zielonego. Obszar obsadzono rodzimą, lokalną roślinnością, która jest widoczna bezpośrednio z okien oraz balkonów sal pacjentów, co ma wspierać ich rekonwalescencję. Placówka realizuje pełen program opieki przed i po zabiegach, łącząc funkcje szpitala, przychodni oraz laboratorium analitycznego.
Sukces sopockiego centrum medycznego nie był jedynym polskim akcentem w tej edycji konkursu A+ Awards. Jury doceniło również inny projekt z Polski w kategorii dotyczącej niskich budynków biurowych. Nagroda trafiła do twórców kameralnego obiektu biurowego Gambit Office, który zlokalizowany jest w Gliwicach.
Mieszkaniec07:41, 17.06.2026
I znowu propaganda. Te budynki wyglądają jak gó wno jakiego świat nie widział i zgodzi się z tym każdy mieszkaniec Sopotu... a wy dalej swoje.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Lokal na Monciaku zamknięty! Wytrzymał dwa miesiące
XDDD a pisałem, że naleśniki w takich cenach długo się nie utrzymają haha
Michał
07:42, 2026-06-17
Budynki z Sopotu wśród najpiękniejszych na świecie!
I znowu propaganda. Te budynki wyglądają jak gó wno jakiego świat nie widział i zgodzi się z tym każdy mieszkaniec Sopotu... a wy dalej swoje.
Mieszkaniec
07:41, 2026-06-17
Polski kurort oczami Litwinki. "Nie pojechałabym..."
A czego spodziewała się w tak popularnym miejscu? Pustych miejsc i niskich cen? Obudź się kobieto i patrz gdzie jedziesz.Chcesz bez tłumów to jedź w inne miejsce które jest pustkowiem i może wtedy będziesz zadowolona.
SA
18:46, 2026-06-16
Polski kurort oczami Litwinki. "Nie pojechałabym..."
No i bardzo dobrze,niech nie przyjezdza ,tlumu mniej
Anna
17:43, 2026-06-16