Hałas kolejowy w Sopocie znów wraca jako temat ważny dla mieszkańców. Tym razem nie chodzi tylko o odgłos przejeżdżających składów, ale o częste używanie głośnych sygnałów dźwiękowych przez pociągi na odcinku Sopot Wyścigi – Sopot. Jeden z mieszkańców złożył w tej sprawie skargę, pytając, czy wszystkie syreny są rzeczywiście wymagane przepisami i bezpieczeństwem ruchu.
Do Urzędu Transportu Kolejowego, Ministerstwa Infrastruktury oraz Zarządu PKP PLK S.A. trafiła skarga dotycząca uciążliwości związanych z używaniem sygnałów dźwiękowych przez lokomotywy i inne pojazdy kolejowe na odcinku między stacjami Sopot Wyścigi a Sopot. Autor pisma, mieszkaniec Sopotu Mariusz Cisakowski, wskazuje, że sygnały są emitowane o różnych porach dnia i nocy. Według niego szczególnie dotkliwe są syreny słyszane w godzinach nocnych, które zakłócają sen, wypoczynek i codzienne funkcjonowanie mieszkańców budynków położonych w pobliżu torów.
W piśmie pojawia się też informacja, że natężenie dźwięku syren lokomotyw może przekraczać 100 dB. Dla mieszkańców oznacza to nie tylko chwilowy dyskomfort, ale regularną uciążliwość, która powtarza się na tyle często, że wymaga interwencji.
Sprawa jest delikatna, bo sygnał Rp 1 „Baczność” pełni na kolei ważną funkcję. Ma ostrzegać osoby znajdujące się w pobliżu torów, być używany w sytuacjach zagrożenia oraz w miejscach i okolicznościach przewidzianych przepisami.
Autor skargi podkreśla, że nie sprzeciwia się stosowaniu sygnałów tam, gdzie wymaga tego bezpieczeństwo. Pyta jednak, czy na odcinku Sopot Wyścigi – Sopot wszystkie sygnały są podawane wyłącznie w uzasadnionych przypadkach. Wątpliwości mieszkańca dotyczą przede wszystkim ewentualnego rutynowego używania syren ponad niezbędny zakres.

W skardze zwrócono uwagę, że od maja 2025 roku obowiązują zmienione regulacje ograniczające konieczność używania sygnałów dźwiękowych przed częścią przejazdów kolejowo-drogowych, zwłaszcza tam, gdzie działają rogatki lub sprawna sygnalizacja świetlna.
"Celem tych zmian było między innymi zmniejszenie uciążliwości akustycznych dla mieszkańców terenów zabudowanych. W związku z tym powstaje uzasadniona wątpliwość, czy na wskazanym odcinku wszystkie sygnały dźwiękowe są stosowane wyłącznie w przypadkach przewidzianych przepisami oraz czy nie dochodzi do praktyki rutynowego używania syren ponad zakres niezbędny dla zapewnienia bezpieczeństwa" – przekonuje Mariusz Cisakowski.
Właśnie dlatego autor pisma oczekuje sprawdzenia, czy maszyniści prawidłowo stosują obowiązujące przepisy oraz instrukcję sygnalizacyjną Ie-1.
Mieszkaniec chce także uzyskać jasną informację, w których konkretnie miejscach na odcinku Sopot Wyścigi – Sopot istnieje obowiązek podawania sygnału Rp 1 „Baczność”.
Problem hałasu przy torach w Sopocie nie jest nowy. Już w 2019 roku pisaliśmy o przekroczonych normach hałasu w mieście i planach budowy ekranów akustycznych w centrum. Z dokumentacji PKP Polskich Linii Kolejowych oraz spółki Lemitor wynikało wtedy, że po modernizacji linii kolejowej E65 konieczne będzie zastosowanie dodatkowych zabezpieczeń.
Pomiary wykonane od końca sierpnia do początku października 2017 roku wykazały przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu na pomorskim odcinku linii kolejowej. Co szczególnie ważne dla Sopotu, to właśnie w kurorcie odnotowano najwięcej dziennych przekroczeń norm w porównaniu z resztą Trójmiasta.
Wśród ulic, przy których planowano wtedy zabezpieczenia akustyczne, wymieniano między innymi Polną, Jana z Kolna, Kościuszki, Króla Jana Kazimierza, Poznańską, Al. Niepodległości, Bohaterów Monte Cassino, Obrońców Westerplatte, Obodrzyców, Małopolską, Wejherowską, Kujawską i Mazowiecką.
Temat wrócił także w styczniu 2026 roku. Informowaliśmy wtedy, że PKP SKM w Trójmieście zapowiada montaż ekranów akustycznych oraz absorberów przyszynowych w najbardziej uciążliwych lokalizacjach w aglomeracji. Na mapie inwestycji znalazł się również Sopot, w tym rejon Hipodromu, okolice przystanku Sopot Wyścigi oraz ścisłe centrum miasta.
Zgodnie z zapowiedziami SKM przedsięwzięcie ma obejmować dwa rodzaje działań: budowę ekranów akustycznych oraz montaż absorberów przyszynowych, czyli elementów instalowanych bezpośrednio przy torowisku. Całość miałaby zostać zrealizowana w ciągu najbliższych trzech lat, najpóźniej do końca stycznia 2029 roku. To ważne, bo skarga mieszkańca dotyczy właśnie odcinka, który znajduje się w obszarze od lat wskazywanym jako problematyczny pod względem hałasu.

Planowane ekrany i absorbery mogą ograniczyć hałas generowany przez przejeżdżające pociągi, tarcie kół o szyny czy drgania torowiska. Nie jest jednak oczywiste, czy w takim samym stopniu rozwiążą problem nagłych, głośnych sygnałów dźwiękowych.
To dwa powiązane, ale różne źródła uciążliwości. Stały hałas kolejowy można ograniczać zabezpieczeniami akustycznymi. Sygnały ostrzegawcze są natomiast elementem procedur bezpieczeństwa i zależą od przepisów, lokalizacji, sytuacji na torach oraz decyzji maszynisty w konkretnych okolicznościach. Dlatego odpowiedź na skargę powinna być możliwie precyzyjna. Mieszkańcy potrzebują wiedzieć nie tylko, że kolej musi dbać o bezpieczeństwo, ale również gdzie i dlaczego sygnały są konieczne.
W piśmie mieszkaniec Sopotu wnosi o przeprowadzenie kontroli zasadności używania sygnałów dźwiękowych przez maszynistów na odcinku Sopot Wyścigi – Sopot. Domaga się również weryfikacji prawidłowego stosowania przepisów oraz instrukcji Ie-1, wskazania konkretnych lokalizacji, w których obowiązkowe jest podawanie sygnału Rp 1 „Baczność”. Autor oczekuje pisemnej odpowiedzi zawierającej wyniki przeprowadzonej analizy.
Na końcu skargi mieszkaniec pisze również:
„Liczę na podjęcie działań zmierzających do ograniczenia nadmiernej emisji hałasu przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów bezpieczeństwa ruchu kolejowego”.
Najważniejsze pytanie brzmi: czy liczba sygnałów dźwiękowych na odcinku Sopot Wyścigi – Sopot wynika wprost z obowiązujących przepisów i realnych zagrożeń, czy też istnieje przestrzeń do ograniczenia tej uciążliwości bez obniżania poziomu bezpieczeństwa?
Odpowiedź zarządcy infrastruktury i przewoźników może być istotna dla mieszkańców całego miasta. Zwłaszcza że równolegle zapowiadane są inwestycje w ekrany akustyczne i absorbery przyszynowe, które mają poprawić sytuację przy torach. Dla Sopocian mieszkających blisko kolei liczy się konkret. Mniej hałasu tam, gdzie jest to możliwe, oraz jasne wyjaśnienie tam, gdzie sygnał dźwiękowy jest niezbędny.
Piotr17:24, 11.06.2026
Facepalm.
XD17:32, 11.06.2026
lol jak mu przeszkadza to niech się wyprowadzi. Pociągi tutaj jeżdżą przynajmniej od końca 1 WŚ...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Czy pociągi w Sopocie trąbią za często?
lol jak mu przeszkadza to niech się wyprowadzi. Pociągi tutaj jeżdżą przynajmniej od końca 1 WŚ...
XD
17:32, 2026-06-11
Parlament za metropolią dla Pomorza
Mam nadzieję, że nie podpisze. Na szczęście jest na to spora szansa. Koniec marnowania pieniędzy podatników na fale *%#)!& przejścia naziemne, buspasy o itd
Mieszanka
17:30, 2026-06-11
Czy pociągi w Sopocie trąbią za często?
Facepalm.
Piotr
17:24, 2026-06-11
Plenerowe święto muzyki w Sopocie
Szkoda, ze prawie zawsze akurat w ten dzien pada deszcz.
M
14:04, 2026-06-11