Na zdjęciach: tłumy na Monciaku i Placu Przyjaciół Sopotu w niedzielę, 7 czerwca 2026 roku.
Sezon urlopowy nad polskim morzem oficjalnie wystartował, a Sopot po raz kolejny stał się jednym z najchętniej wybieranych kierunków na krótki wypoczynek. Główny deptak miasta, popularnie nazywany Monciakiem, w "czerwcówkę" wypełnił się spacerowiczami do tego stopnia, że swobodne poruszanie się było mocno utrudnione. Sytuacja stała się pretekstem do dyskusji na temat komfortu wypoczynku i realiów życia w kurorcie.
::news{"type":"see-also","item":"42140"}
Opublikowane w sieci materiały, pokazujące gęsty tłum na sopockim deptaku, wywołały natychmiastową reakcję ze strony komentujących. Część osób wyraża zachwyt specyficznym klimatem i uważa, że Sopot jako kurort powinien tętnić życiem. Seniorzy podkreślają, że energia miejsca pozwala im zapomnieć o wieku. Pojawiają się także głosy miłośników tamtejszej gastronomii, kawiarni oraz tras rowerowych prowadzących w stronę Gdyni.
Uwielbiam ten klimat mojego miasta - skomentowała pani Ewa.
Sopot jest cudowny. Klimat tego miejsca zawsze mnie przyciąga. Jest dużo do zwiedzania, fajne kawiarnie. [...] Dla każdego coś się znajdzie. Fajne trasy rowerowe w stronę Gdyni - dodała kolejna internautka.
Sopot to cudowne miejsce, tętniące życiem - czytamy w jednym z komentarzy.
Z drugiej strony barykady stoją osoby, dla których tak duże zagęszczenie ludzi jest nie do zaakceptowania. Krytycy piszą o braku przestrzeni do swobodnego oddychania i poruszania się. Jeden z komentujących porównał spacer po Monciaku do ruchu konia szachowego, ze względu na konieczność ciągłego omijania innych pieszych. Część internautów zauważa też negatywne zmiany w architekturze, określając obecny wygląd deptaku mianem "betonozy".
Monciakiem szybciej można tylko przemieszczać się ruchem konia szachowego. Właśnie takim "skoczkiem" trzeba być - napisał pan Piotr.
Klimatu, już dawno nie ma. Pozostała "betonoza" - dodał pan Andrzej.
To chore, co ma cieszyć? Nie ma czym oddychać i jak swobodnie się poruszać - czytamy w jednej z zamieszczonych opinii.
Dla wielu stałych mieszkańców Sopotu oraz osób regularnie odwiedzających to miasto, czerwcowy najazd turystów nie jest zaskoczeniem. Z komentarzy wynika, że lokalna społeczność wypracowała już własne sposoby na przetrwanie sezonu letniego. Standardową praktyką stało się całkowite unikanie głównego deptaku w sezonie letnim.
Sopocianki i Sopocianie deklarują, że przemieszczają się wyłącznie bocznymi trasami, wskazując jako spokojniejszą alternatywę na przykład ulicę Haffnera. Gwałtowne załamanie pogody i burza z ulewą, które przeszły nad Trójmiastem pod koniec długiego weekendu czerwcowego, przez część krytyków tłumów zostały przyjęte z ulgą. Deszcz skutecznie oczyścił ulice, dając przestrzeń do spokojnego spaceru tym, którzy celowo unikają ścisku.
Zawsze omijam i bocznymi uliczkami przechodzę, mnie to już dawno nie cieszy - zwróciła uwagę pani Joanna.
Za dużo ludzi łazi. Dobrze, że była burza. Lało i były pustki - czytamy w jednym z komentarzy.
Jaka to atrakcja chodzić w takim tłumie? - pyta pani Katarzyna.
To ja wolę ulicę Haffnera, gdzie przebywam u mojej rodziny. Deptak omijam bocznymi uliczkami, latem jest tłum ludzi - komentuje jedna z internautek.
::news{"type":"see-also","item":"42359"}
Wzmożony ruch w kurortach nadmorskich podczas długich weekendów ma również bezpośredni wpływ na inne regiony kraju. W czasie, gdy nad Bałtykiem panował tłok, mieszkańcy centralnej Polski, na przykład Warszawy, zauważyli chwilowe wyludnienie swoich miast i powrót do większego spokoju na lokalnych ulicach. Powroty z czerwcowego wypoczynku, tradycyjnie już, wiązały się dla wyjeżdżających z koniecznością liczenia się z utrudnieniami na drogach krajowych i autostradach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tu mieszkały elity i działały banki
bardzo podobna kamienica jest przy ul. Helskiej 7
jot.es.
09:50, 2026-06-08
Straż Miejska w Sopocie podsumowała majówkę
A na Monciaku rowerki szaleją mają się dobrze zwłaszcza w weekendy i dni wolne dostawcy jeżdżą motorowerami gdyby ktoś w to wątpił polecam sprawdzić parametry owych rowerków
Sopot.
22:39, 2026-06-07
Tu mieszkały elity i działały banki
A czemu ta kamienica tak zbrzydła? Nie dało się odtworzyć pierwotnego wyglądu?
Bubu
20:24, 2026-06-07
Prezesi banków debatowali w Sopocie
Tak, pożyczać, bierzesz milion i oddajesz dwa
jameson
16:34, 2026-06-07