Fragment kadru z transmisji meczu Energi Ogniwa Sopot z Orlen Orkanem Sochaczew. Źródło: YouTube - #OgniwoFamily
Energa Ogniwo Sopot dokonała rzeczy, która wydawała się niemal niemożliwa. Sopocianie przegrywali w pierwszej połowie z ORLEN Orkanem Sochaczew 7:19, mieli do odrobienia 10 punktów z pierwszego meczu, a mimo to wygrali rewanż 42:26 i awansowali do finału Ekstraligi Rugby. O złoty medal zagrają 20 czerwca z Awentą Pogonią w Siedlcach.
Rewanżowy półfinał na Stadionie Rugby w Sopocie rozpoczął się dla gospodarzy znakomicie. Już po pierwszej akcji Mateusz Plichta zdobył przyłożenie po asyście Beneta Maalo, a Wojciech Piotrowicz skutecznie podwyższył. Wydawało się, że odrabianie strat z Sochaczewa może pójść szybciej, niż ktokolwiek zakładał.
Radość nie trwała jednak długo. Goście odpowiedzieli zdecydowanie, przejęli inicjatywę i do przerwy prowadzili 19:7. W dwumeczu oznaczało to dla Sopocian aż 22 punkty deficytu. Na domiar złego Ogniwo musiało radzić sobie z problemami zdrowotnymi w składzie, a boisko z powodu urazu opuścił m.in. Maalo.
Po zmianie stron kibice zobaczyli zupełnie inne Ogniwo. Zespół Toma Fidlera wrócił na murawę z energią, której brakowało w pierwszej części spotkania. Najpierw przyłożenie zdobył rezerwowy Dmytro Mokrecow, a podwyższył Plichta. Chwilę później Plichta sam przedarł się na pole punktowe i ponownie dołożył skuteczne podwyższenie.
Sopocianie objęli prowadzenie 21:19, ale wciąż musieli gonić wynik całego półfinału. Kolejne przyłożenie Adriana Seerane sprawiło, że do szczęścia brakowało już naprawdę niewiele. Kibice na stadionie w Sopocie czuli, że dzieje się coś wyjątkowego.
Transmisja wideo z meczu. Źródło: #OgniwoFamily - YouTube
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=Ac6pDyTVO88"}
Końcówka była próbą nerwów, sił i odwagi. Ogniwo grało o wszystko. W 76. minucie trener Tom Fidler postawił va banque, wprowadzając na boisko siebie oraz Dwayne’a Burrowsa, który nie był w pełni sił. Ten ruch okazał się jednym z kluczowych momentów meczu.
Akcja Coopera Hansena, który kopnięciem uruchomił Seerane, przybliżyła gospodarzy do finału. Kropkę nad „i” postawił Adam Piotrowski. Po końcowym gwizdku wynik 42:26 oznaczał jedno: Energa Ogniwo Sopot melduje się w meczu o mistrzostwo Polski.
Najwięcej punktów dla sopockiej drużyny zdobył Mateusz Plichta — 14. Adrian Seerane dołożył 10 punktów, Cooper Hansen 6, a Adam Piotrowski i Dmytro Mokrecow po 5. Dwa punkty zapisał na swoim koncie Wojciech Piotrowicz.
To zwycięstwo miało nie tylko wymiar sportowy. Było odpowiedzią na porażkę 14:24 w pierwszym meczu w Sochaczewie, ale też pokazem odporności psychicznej drużyny, która w najtrudniejszym momencie nie pękła.
Dużą rolę odegrali kibice. Trybuny niosły drużynę zwłaszcza wtedy, gdy sytuacja wydawała się wyjątkowo trudna. Atmosfera na stadionie przypominała, że w Sopocie rugby ma swoje mocne miejsce, a Energa Ogniwo potrafi budować wokół siebie społeczność.
Ten awans wpisuje się także w świetny czas całego klubu. W ostatnich tygodniach po mistrzostwo Polski sięgnęli juniorzy, a złote medale wywalczyli również kadeci, którzy w finale pokonali właśnie drużynę z Sochaczewa.
Energa Ogniwo Sopot zagra o złoty medal Ekstraligi Rugby 20 czerwca 2026 roku z Awentą Pogonią w Siedlcach. Po takim półfinale sopoccy kibice mają pełne prawo wierzyć, że ich drużynę stać na ostatni krok.
::news{"type":"see-also","item":"42857"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tu mieszkały elity i działały banki
bardzo podobna kamienica jest przy ul. Helskiej 7
jot.es.
09:50, 2026-06-08
Straż Miejska w Sopocie podsumowała majówkę
A na Monciaku rowerki szaleją mają się dobrze zwłaszcza w weekendy i dni wolne dostawcy jeżdżą motorowerami gdyby ktoś w to wątpił polecam sprawdzić parametry owych rowerków
Sopot.
22:39, 2026-06-07
Tu mieszkały elity i działały banki
A czemu ta kamienica tak zbrzydła? Nie dało się odtworzyć pierwotnego wyglądu?
Bubu
20:24, 2026-06-07
Prezesi banków debatowali w Sopocie
Tak, pożyczać, bierzesz milion i oddajesz dwa
jameson
16:34, 2026-06-07