Wiadomości Sopot newsy wydarzenia relacje

Zamknij

Dodaj komentarz

W Sopocie zaginął żółw stepowy! Właścicielka apeluje o pomoc: „Sam sobie nie poradzi” [WIDEO]

Przemysław Szczygieł Przemysław Szczygieł 15:33, 28.05.2026 Aktualizacja: 12:10, 28.05.2026
Skomentuj W Sopocie zaginął żółw stepowy! Właścicielka apeluje o pomoc [WIDEO] Żółw, który zaginął w Sopocie. Fot. archiwum prywatne

W okolicach sklepu Aldi w Sopocie zaginął żółw stepowy. Zwierzę wymaga leczenia, specjalnej diety i stałej opieki, dlatego każda godzina ma znaczenie. Właścicielka, pani Dorota, szuka go od wtorku, 26 maja. W akcję zaangażowano nawet psy tropiące, ale na razie bez skutku. Mieszkańcy proszeni są o sprawdzenie ogrodów, trawników i zakamarków w pobliżu centrum handlowego przy ul. Sikorskiego.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Zaginął przy Aldi w Sopocie

Do zaginięcia doszło we wtorek, 26 maja 2026 roku, w rejonie sklepu Aldi w Sopocie. Jak relacjonuje pani Dorota, była w mieście przejazdem. Zatrzymała się, by coś zjeść, a żółw na chwilę trafił na trawę, żeby mógł odpocząć po podróży.

– Na chwilę ją wysadziłam na trawę, żeby sobie odpoczęła w podróży. Odwróciłam się, odebrałam telefon, zagadałam się, a kiedy wróciłam, jej już nie było – mówi pani Dorota.

Od tego momentu trwają poszukiwania. Teren był sprawdzany do późnych godzin nocnych, przeszukiwano liście, krzaki i miejsca, w których żółw mógłby się ukryć. W akcję zaangażowano także dwa psy tropiące.

„Albo ktoś ją przygarnął, albo gdzieś jeszcze chodzi”

::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=jNeNFsXwlFk"}

Właścicielka nie wyklucza, że zwierzę nadal znajduje się w okolicy, ale coraz bardziej obawia się, że ktoś mógł zabrać je do domu, nie wiedząc, że żółw wymaga leczenia.

– Wysyłałam ogłoszenia, gdzie się dało i na wszystkich portalach, ale odzewu nie ma. Albo ktoś ją przygarnął, albo gdzieś jeszcze chodzi. Martwię się o jej zdrowie, bo to jest żółw leczony i musi dostawać leki – podkreśla pani Dorota.

Jak dodaje, problem polega nie tylko na samym zaginięciu. Żółw ma kłopoty zdrowotne związane m.in. z przyswajaniem wapnia, dlatego potrzebuje odpowiedniej suplementacji, diety i warunków.

– Jeśli ktoś go wziął i nie pójdzie z nim do weterynarza, to może się źle skończyć – mówi właścicielka.

Jak rozpoznać zaginionego żółwia?

Żółw, który zaginął w Sopocie. Fot. archiwum prywatne

Zaginione zwierzę to żółw stepowy. Na skorupie miał przyklejony znacznik GPS, jednak urządzenie odpadło. Pani Dorota znalazła je w krzakach już bez żółwia.

– Miał znacznik z GPS-em przyklejony, ale naklejka się odkleiła i znacznik znalazłam w krzakach bez żółwia. Myślę, że musiał gdzieś zahaczyć i po prostu odpadł – wyjaśnia.

Żółw stepowy ma oliwkowo-żółtawą skorupę z ciemnymi plamami. Ze względu na ubarwienie może być trudny do zauważenia wśród roślinności, liści czy na ziemi. Dużo łatwiej dostrzec go wtedy, gdy wyjdzie na chodnik lub asfalt.

Dlaczego to ważne? To nie jest zwierzę, które poradzi sobie samo

Żółw, który zaginął w Sopocie. Fot. archiwum prywatne

Żółw stepowy naturalnie występuje na suchych, stepowych terenach Azji Środkowej. Choć potrafi kopać nory i długo pozostawać w ukryciu, zwierzę hodowlane nie jest przygotowane do samodzielnego życia w mieście. Szczególnie niebezpieczna byłaby dla niego zima.

– Ona nie przetrwa zimy. To jest żółw z hodowli, więc nie jest nauczony przetrwania na zewnątrz. Jasne, może sama poszukiwać pokarmu, ale zimy na pewno nie przetrwa – apeluje pani Dorota.

Właścicielka zaznacza też, że żółw nie stanowi zagrożenia dla ludzi.

– Jeśli pojawi się w ogrodzie, to absolutnie nie jest groźne zwierzę. Nie przenosi chorób, był pod opieką weterynaryjną. Sam potrzebuje po prostu pomocy – dodaje.

Co zrobić, jeśli spotkamy żółwia?

Redakcja Dzień Dobry Sopot apeluje do mieszkańców rejonu sklepu Aldi i okolicznych ulic: warto sprawdzić ogródki, trawniki, miejsca pod płotami, krzewy, rabaty i inne zaciszne zakamarki. Żółw może wejść na prywatną posesję albo schować się tam, gdzie trudno go zauważyć na pierwszy rzut oka.

Właścicielka prosi o to, aby w przypadku zauważenia żółwia nie zostawiać go samego i nie pozwolić mu oddalić się z miejsca. Najważniejsze jest uniemożliwienie mu dalszej ucieczki.

– Jeśli ktoś ją zobaczy, proszę przede wszystkim uniemożliwić jej dalsze poruszanie się. Najlepiej przechować żółwia w kartonie o wysokich ściankach i podać wodę na spodku – przekazuje pani Dorota.

Żółwia nie należy karmić przypadkowymi produktami ani próbować samodzielnie opiekować się nim dłużej niż to konieczne. Po zabezpieczeniu zwierzęcia trzeba jak najszybciej skontaktować się z właścicielką pod numerem: 797 676 646.

– Chciałabym, żeby okoliczni mieszkańcy dali znać, nawet jeśli widzieli ją tylko w jakiejś okolicy. W tej chwili nie wiem tak naprawdę, gdzie jej szukać – mówi pani Dorota.

Każda informacja może pomóc zawęzić teren poszukiwań i bezpiecznie sprowadzić żółwia do domu.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

::news{"type":"see-also","item":"42692"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%