Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że długo wyczekiwane obserwatorium astronomiczne w Sopocie zostanie uruchomione już wiosną. Tymczasem rzeczywistość, jak to często bywa przy zaawansowanych inwestycjach technologicznych, napisała własny scenariusz. Kapryśna zima, wymagający sprzęt i konieczność zachowania najwyższych standardów bezpieczeństwa sprawiły, że projekt złapał lekki poślizg. Dziś jednak wiadomo, że finał tej wieloletniej historii jest już naprawdę blisko, a mieszkańcy będą mogli spojrzeć w gwiazdy jeszcze przed wakacjami 2026 roku.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Jak poinformowała Marlena Klepacz z Biura Prezydenta Miasta Sopotu, to właśnie warunki atmosferyczne okazały się kluczowym czynnikiem wpływającym na harmonogram końcowego etapu inwestycji.
– Tegoroczna zima zweryfikowała harmonogram inwestycji. Bardzo niskie temperatury oraz intensywne opady śniegu w styczniu i lutym uniemożliwiły terminowe przeprowadzenie prac montażowych – przekazała sopocka urzędniczka.
Instalacja specjalistycznego sprzętu astronomicznego to proces znacznie bardziej wymagający niż standardowe prace budowlane. Urządzenia, które trafią do sopockiego obserwatorium, należą do wyjątkowo czułych, zarówno pod względem optycznym, jak i elektronicznym. Montaż w nieodpowiednich warunkach mógłby skutkować ich uszkodzeniem, a nawet trwałą utratą precyzji pomiarowej.
Dlatego wykonawcy musieli wstrzymać działania i poczekać na stabilizację pogody. Dopiero wraz z nadejściem wyższych temperatur możliwe było wznowienie prac.
Obecnie inwestycja znajduje się w końcowej fazie realizacji. Po wznowieniu prac przeprowadzono montaż kluczowego wyposażenia, a personel rozpoczął szkolenia z obsługi systemów.
Na tym jednak nie koniec. Jak słyszymy w urzędzie, trwają właśnie testy systemów sterujących, które odpowiadają za precyzyjne ustawianie teleskopów i prowadzenie obserwacji. To jeden z najważniejszych etapów. Od jego powodzenia zależy komfort i jakość przyszłych pokazów astronomicznych.
Nowy termin uroczystego otwarcia obserwatorium wyznaczono na czerwiec 2026 roku.
Historia sopockiego obserwatorium to przykład projektu, który wymagał czasu, determinacji i elastyczności. Pomysł narodził się w 2019 roku w ramach Budżetu Obywatelskiego z inicjatywy radnego Jakuba Świderskiego.
Początkowo rozważano różne lokalizacje, od Wzniesienia Strzeleckiego po okolice mola. Ostatecznie zdecydowano się na teren Szkoły Podstawowej nr 1 w Sopocie. Kluczowe znaczenie miała możliwość połączenia funkcji edukacyjnej z dostępnością dla mieszkańców.
Z biegiem czasu projekt znacząco się rozrósł. Z pierwotnego budżetu na poziomie około 700 tys. zł inwestycja przekroczyła 1,6 mln zł, m.in. ze względu na integrację z kompleksową przebudową i termomodernizacją budynku szkoły.
Wyposażenie obserwatorium również nie jest przypadkowe. W ramach zamówienia publicznego wybrano ofertę firmy Delta Optical, która dostarczy m.in. montaż paralaktyczny, teleskop słoneczny, zestawy kamer do astrofotografii oraz specjalistyczne oprogramowanie.
Całość będzie współpracować z wcześniej zakupioną kopułą obserwacyjną ScopeDome i zaawansowanym refraktorem TEC Apo180fl. Dzięki temu możliwe będzie prowadzenie obserwacji zarówno obiektów głębokiego nieba, jak i zjawisk zachodzących na Słońcu.
Choć obserwatorium powstaje przy szkole, jego rola ma być znacznie szersza. Zgodnie z zapowiedziami miasta, obiekt będzie dostępny dla mieszkańców w różnej formie, od zajęć edukacyjnych po wydarzenia popularyzujące naukę.
W planach są m.in. pokazy astronomiczne, warsztaty, wykłady i wystawy. Z oferty będą mogli korzystać zarówno uczniowie, jak i przedszkolaki od 5. roku życia oraz dorośli pasjonaci kosmosu. Rozważane jest także powołanie koła astronomicznego.
Za funkcjonowanie i opiekę merytoryczną odpowiadać będzie dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1.
Choć kolejne przesunięcie terminu może budzić rozczarowanie, trudno uznać je za zaskoczenie w przypadku tak wymagającej inwestycji. W tym przypadku stawką nie jest tylko dotrzymanie daty, ale jakość i bezpieczeństwo działania całej infrastruktury.
Dziś wszystko wskazuje na to, że Sopocianie już w czerwcu 2026 roku będą mogli po raz pierwszy oficjalnie spojrzeć w niebo z własnego obserwatorium. A to oznacza, że wieloletni projekt, pełen zmian, wyzwań i opóźnień, wreszcie osiąga swój cel.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::news{"type":"see-also","item":"41565"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Czy kino wróci do Sopotu? Jednogłośna decyzja radnych
wiocha bez kina, tyle w temacie, wstyd!
hehe
23:14, 2026-04-24
Wynajmujesz mieszkanie w Sopocie? Uważaj, zbliża się...
siac dezinformację. Ustawa jeszcze nie była nawet zaproponowana do głosowania. Nie wiadomo jeszcze jaki jest ostateczny kształt ustawy. Musi przejść przez sejm, senat i prezydenta. Do października projekt przewiduje okres przejściowy. Nie ma jeszcze rejestru i w UM nie wiedzą jak to będzie wyglądać ani kiedy.
przestancie
21:43, 2026-04-24
Donald Tusk na szczycie UE: "Pierwszy raz na sali..."
Przez ten brak Rosjan Polska będzie teraz płacić za gaz, paliwo, energie i żywność krocie w najbliższych dziesięcioleciach
jameson
21:26, 2026-04-24
Strzelnica przeszkadza mieszkańcom Sopotu i Gdyni
Chłopaczki z gardy mają małe fiutki to każdy wie, więc robią co mogą by dać upust swojej frustracji, żołnierzyki od siedmiu boleści z wybujałym ego
Twój nick
18:24, 2026-04-24