Krystian W., znany jako "Krystek", może już we wrześniu opuścić więzienie. Choć skazano go na 2,5 roku za przestępstwa wobec nieletnich, upływ czasu działa na jego korzyść. W innych toczących się sprawach nie zapadły jeszcze prawomocne wyroki. Jeśli nic się nie zmieni, mężczyzna odzyska wolność.
Krystian W. odsiaduje kolejny wyrok za czyny wobec nastolatek. Tym razem skazano go na 2,5 roku więzienia za krzywdzenie dwóch dziewcząt. Odsiadka kończy się we wrześniu 2025 roku, a dotychczasowe działania prokuratury nie doprowadziły do jej przedłużenia.
Pierwsza szansa na jego dalsze uwięzienie przepadła wraz z umorzeniem śledztwa w Łodzi, które miało ujawnić kolejne ofiary lub przestępstwa. Druga sprawa, dotycząca zarzutów o gwałt, jest dopiero na etapie pierwszej instancji i na ostateczne rozstrzygnięcie w tym roku nie ma już niemal żadnych szans.
Najpoważniejszym wyrokiem, jaki otrzymał "Krystek", jest 15 lat więzienia za przestępstwa na 33 nastolatkach, a także oszustwa finansowe. Orzeczenie zapadło w lutym 2024 roku, jednak proces apelacyjny wciąż trwa. Sąd potrzebował aż dziewięciu miesięcy na przygotowanie uzasadnienia, a obrońcy oskarżonych złożyli apelacje. Prokuratura nie odwołała się od wyroku, uznając go za właściwy.
Termin na składanie apelacji mija 5 lutego 2025 roku, a rozpatrzenie sprawy przed wrześniem wydaje się nierealne. Jeśli nic się nie zmieni, skazany odzyska wolność, zanim sąd drugiej instancji zdąży wydać decyzję. Jednym z jego współoskarżonych jest mężczyzna o pseudonimie "Kula", który również został skazany na więzienie za udział w jednym z gwałtów. Zapowiedział już, że złoży apelację, nie godząc się na karę.
Choć szanse na szybkie rozstrzygnięcie apelacji są niewielkie, pozostaje jeszcze jedna możliwość. Prokuratura może wystąpić do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie "Krystka". Na taką decyzję śledczy mają czas do września, jednak na razie nie deklarują, czy skorzystają z tej możliwości.
- Faktycznie istnieje obawa, że wyrok do tego czasu nie uprawomocni się. W takiej sytuacji prokurator będzie analizował wszelkie prawne możliwości zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania i przy zaistnieniu przesłanek rozważy wystąpienie do sądu z takim wnioskiem - przekazał na łamach WP.pl prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Czy wymiar sprawiedliwości zdoła zatrzymać "Krystka" za kratami? Czy odzyska wolność przed uprawomocnieniem wyroku?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tu Sopot pachnie herbatą! Zaglądamy do Jahmajki
Cudowne miejsce a Pani Ania i Pan Edek cudowni ludzie ,serdeczni i o wielkim sercu
Ewelina
18:25, 2026-05-21
Tu Sopot pachnie herbatą! Zaglądamy do Jahmajki
Pan Wojtek jest bardzo sympatyczną osobą. Daje duszę temu lokalowi. Warto odwiedzić to miejsce również dla chwili rozmowy z Panem Wojtkiem. Jak u terapeuty 🙂 A wybór herbat jest wręcz przerażający 😱
Damian
17:18, 2026-05-21
Sopot wysoko w światowym rankingu
Jak zwykle ciągłe narzekania jak ci w życiu nie wyszło to nie znaczy że w Sopocie jest zle. Byłem w ponad 100 krajach w tysiącu różnych miastach i stwierdzam że to świetne miejsce do życia a mając pod uwagę bliskośc Gdańska i Gdyni wręcz idealne.
Sopocianin
15:56, 2026-05-21
Radny apeluje o modernizację ulicy w Sopocie
To teraz krótka lekcja fizyki dla opornych. W jakiej sytuacji dowolny pojazd mechaniczny zużywa najwięcej energii, a co za tym idzie paliwa? Otóż podczas ruszania z miejsca lub przyspieszania, więc niech ktoś z decydentów mi w końcu wytłumaczy, dlaczego przy całym szaleństwie ekologicznym na świecie, coraz bardziej wyśrubowanych normach emisji spalin, emitowania pyłów z hamulców, itd. wymusza się korkowanie ulic, zmniejszanie płynności w ruchu pojazdów i zmuszanie kierowców do ciągłego zatrzymywania się i przyspieszania? To jest hipokryzja. Dyscyplinować należy pieszych, ustawiać patrole i wlepiać mandaty za przechodzenie w niedozwolonych miejsach oraz brak zachowania ostrożności na pasach, a nie stawiać kolejne bezsensowen przejścia dla pieszych, bo ktoś tam przechodzi raz na dzień.
Janusz z Sopotu
15:38, 2026-05-21