Polski system zdobywania uprawnień do kierowania pojazdami czeka rewolucja. Jak poinformował wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec, obecne procedury nie zmieniały się od 13 lat. Rząd zakłada podzielenie reformy na dwa główne etapy. Pierwszy z nich ma na celu uproszczenie testów teoretycznych oraz przeniesienie sprawdzianu umiejętności praktycznych bezpośrednio do ruchu ulicznego. Rządowy projekt został wpisany do oficjalnego wykazu prac legislacyjnych, czyli spisu planowanych ustaw, w kwietniu bieżącego roku. Przepisy mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.
::news{"type":"see-also","item":"42230"}
Resort infrastruktury planuje całkowitą zmianę bazy pytań egzaminacyjnych. Obecnie liczy ponad 3,5 tysiąca pozycji, a po zmianach zostanie ograniczona do około 1,5 tysiąca. Za ich tworzenie i aktualizację będzie odpowiadało nowe centrum egzaminowania, powołane w Instytucie Transportu Samochodowego. Powstanie tam również specjalna rada doradcza, składająca się z ekspertów do spraw bezpieczeństwa drogowego.
Nowe pytania mają być proste, jednoznaczne i jawne. Po przejściu testów pilotażowych zostaną udostępnione publicznie. Ich zadaniem będzie sprawdzenie, czy przyszły kierowca potrafi szybko ocenić sytuację na drodze i przewidzieć potencjalne zagrożenia, zamiast uczyć się schematów na pamięć. Baza będzie dynamiczna, co oznacza, że urzędnicy będą ją na bieżąco dostosowywać do zmian w prawie ruchu drogowego.
Dla osób ubiegających się o prawo jazdy kategorii B oraz B1 najważniejszą zmianą będzie likwidacja części praktycznej na placu manewrowym. Polska jest obecnie jednym z ostatnich państw w Unii Europejskiej, które wymagają wykonywania zadań na wydzielonym terenie. Według Ministerstwa Infrastruktury precyzyjne manewry wykonywane na placu nie przekładają się na bezpieczną jazdę w codziennych warunkach.
Manewry pod tzw. linijkę nie mają przełożenia na codzienną jazdę, a te same umiejętności egzaminator może ocenić w ruchu miejskim - zaznaczył Stanisław Bukowiec.
Wszystkie umiejętności, takie jak parkowanie czy ruszanie na wzniesieniu, egzaminator będzie oceniał bezpośrednio w ruchu miejskim. Zmiana ma sprawić, że szkoły jazdy zaczną uczyć realnego poruszania się po drogach, a nie jedynie zaliczania zadań pod sznurek na placu ośrodka egzaminacyjnego.
::news{"type":"see-also","item":"41568"}
Zapowiadana reforma przygotowuje polskie prawo do wdrożenia unijnej dyrektywy z października 2025 roku, która musi zacząć w pełni obowiązywać do listopada 2029 roku. Drugi etap zmian wprowadzi między innymi naukę ekologicznego stylu jazdy (tak zwanego eco-drivingu), cyfrowe prawo jazdy oraz egzaminy sprawdzające postrzeganie ryzyka na drodze. Nowe unijne prawo ułatwi także transgraniczne, czyli międzynarodowe, egzekwowanie zakazów prowadzenia pojazdów.
Zmiany w systemie szkolenia zbiegają się w czasie z poprawą statystyk. 2025 rok był najbezpieczniejszym okresem na polskich drogach w historii. Liczba ofiar śmiertelnych spadła o blisko 13 procent do poziomu 1660 osób. Od 2019 roku Polska zredukowała liczbę śmiertelnych wypadków o 43 procent, co stanowi najwyższy spadek w całej Unii Europejskiej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tu Sopot pachnie herbatą! Zaglądamy do Jahmajki
Pan Wojtek jest bardzo sympatyczną osobą. Daje duszę temu lokalowi. Warto odwiedzić to miejsce również dla chwili rozmowy z Panem Wojtkiem. Jak u terapeuty 🙂 A wybór herbat jest wręcz przerażający 😱
Damian
17:18, 2026-05-21
Sopot wysoko w światowym rankingu
Jak zwykle ciągłe narzekania jak ci w życiu nie wyszło to nie znaczy że w Sopocie jest zle. Byłem w ponad 100 krajach w tysiącu różnych miastach i stwierdzam że to świetne miejsce do życia a mając pod uwagę bliskośc Gdańska i Gdyni wręcz idealne.
Sopocianin
15:56, 2026-05-21
Radny apeluje o modernizację ulicy w Sopocie
To teraz krótka lekcja fizyki dla opornych. W jakiej sytuacji dowolny pojazd mechaniczny zużywa najwięcej energii, a co za tym idzie paliwa? Otóż podczas ruszania z miejsca lub przyspieszania, więc niech ktoś z decydentów mi w końcu wytłumaczy, dlaczego przy całym szaleństwie ekologicznym na świecie, coraz bardziej wyśrubowanych normach emisji spalin, emitowania pyłów z hamulców, itd. wymusza się korkowanie ulic, zmniejszanie płynności w ruchu pojazdów i zmuszanie kierowców do ciągłego zatrzymywania się i przyspieszania? To jest hipokryzja. Dyscyplinować należy pieszych, ustawiać patrole i wlepiać mandaty za przechodzenie w niedozwolonych miejsach oraz brak zachowania ostrożności na pasach, a nie stawiać kolejne bezsensowen przejścia dla pieszych, bo ktoś tam przechodzi raz na dzień.
Janusz z Sopotu
15:38, 2026-05-21
Sopot wysoko w światowym rankingu
PRZESTAŃCIE KŁAMAĆ TO NIE JEST PRAWDA W Sopocie żyje się coraz gorzej, przez to, że wszystko jest robione pod turystów, a nie mieszkańców. Kino zamknięte, autobusu na lotnisko brak, mieszkania tak drogie, że ludzi z Sopotu zwyczajnie na nie nie stać, przez co musimy się wyprowadzać, np. do Gdyni, restauracje się zamykają, władza marnuje pieniądze na kible dla turystów, które są w cenie kawalerki w mniejszym mieście, zalewanie betonem i patodeweloperką czego się da... wymieniać dalej? PRZESTAŃCIE UPRAWIAĆ PROPAGANDĘ, BO MIESZKAŃCY SERIO NIE SĄ SZCZĘŚLIWI W SOPOCIE, A PRZYNAJMNIEJ SĄ CORAZ MNIEJ SZCZĘŚLIWI.
Mieszkaniec
12:39, 2026-05-21