Wiadomości Sopot newsy wydarzenia relacje

Zamknij

Dodaj komentarz

Zaplanuj walentynkową randkę w sopockim Multikinie! Zobacz filmowe hity na wielkim ekranie [REPERTUAR]

. 08:25, 30.01.2023 Aktualizacja: 14:18, 21.10.2025
Skomentuj Zaplanuj walentynkową randkę w sopockim Multikinie [REPERTUAR] Walentynki 2023 w Multikinie. Materiały prasowe

Jeśli randka, to w kinie! Jeśli kino, to Multikino! W walentynkowy weekend oraz w walentynki w Multikinie w Gdańsku i w Sopocie widzowie będą mogli zobaczyć między innymi: „Heaven in Hell” z Magdaleną Boczarską i Simone Susinna, film „Magic Mike: Ostatni taniec” oraz thriller erotyczny „Pokusa” z Piotrem Stramowskim, Heleną Englert i Piotrem Głowackim. Ponadto 10 lutego z okazji 25. rocznicy premiery filmu „Titanic” produkcja Jamesa Camerona powraca na kinowe ekrany w 3D. Bilety już są dostępne w kasach kin sieci Multikino, na www.multikino.pl oraz w aplikacji mobilnej.

>Heaven in Hell

Wspólnie przeżywane emocje, ciemna kinowa sala i komfort to tylko trzy z wielu elementów udanej randki w kinie! W tym roku widzowie w repertuarze znajdą kilka walentynkowych propozycji. Pierwsza z nich to „Heaven in Hell” w reżyserii Tomasza Mandesa. W filmie Olgę i Maksa dzieli 15 lat różnicy. Ona to kobieta sukcesu, matka dorosłej córki. On – przystojny, młody mężczyzna czerpiący z życia garściami i łapiący każdą chwilę. Los postawił ich sobie na drodze, rozpalił zmysły i uwikłał w płomienny romans. W rolę kochanków, którzy staną przed trudnymi wyborami wcielili się: Magdalena Boczarska i Simone Susinna.

::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=TCQ_wJ-andE"}

Magic Mike

Podczas tegorocznych walentynek na wielkim ekranie będzie można zobaczyć również finałową część filmu o świecie męskiego striptizu „Magic Mike: Ostatni taniec”. W rolę głównego bohatera ponownie wcieli się Channing Tatum, któremu będzie towarzyszyła Salma Hayek. Ponadto 10 lutego w Multikinie Gdańsk odbędzie się Minimaratonu MAGIC MIKE. Poza premierowym tytułem widzowie zobaczą także poprzednią część serii – „MAGIC MIKE XXL" z 2015 roku, która podbiła serca (nie tylko żeńskiej części) widowni.

Titanic w 3D

Ważnym wydarzeniem tegorocznych walentynek będzie powrót na wielki ekran wybranych kin sieci Multikino wyreżyserowanego przez Jamesa Camerona melodramatu „Titanic” w 3D! Widzowie ponownie przeniosą się do 1912 roku, gdy brytyjski statek Titanic wyruszy w swój dziewiczy rejs do USA. Na pokładzie emigrant Jack, w którego rolę wciela się Leonardo DiCaprio przypadkowo spotyka arystokratkę Rose graną przez Kate Winslet. Tą piękną historię miłosną będzie można znowu zobaczyć w kinie z okazji 25. rocznicy premiery filmu.

::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=hCN1Q_Utt7o"}

Pokusa

W repertuarze widzowie znajdą również „Pokusę” - thriller erotyczny, który wchodzi do kin 27 stycznia. Film został wyreżyserowany przez Marię Sadowską, a jego siłą nośną są prawdziwy skandal, intryga i seks. Autorką książki i scenariusza filmu jest Edyta Folwarska (współscenarzystą Tomek P Chenczke). Nikt, tak jak ona nie zna tajemnic polskiego establishmentu i show- biznesu – zajmuje się tym zawodowo od ponad szesnastu lat. Główną rolę powierzono Helenie Englert, charyzmatycznej, utalentowanej i zjawiskowej młodej aktorce, dla której rola ta może stać się przepustką do światowego kina. Piotr Stramowski i włoski aktor Andrea Preti wcielają się w główne role męskie, o niezwykle mocnych i kontrastujących charakterach.

Antywalentynkowy Maraton Horrorów

Multikino przygotowało również coś dla osób, które nie obchodzą Święta Zakochanych - Antywalentynkowy Maraton Horrorów z „ABYZOU”, „ENYS MAN”, „NAJBARDZIEJ SAMOTNY CHŁOPAK NA ŚWIECIE” i „SKINAMARINK” w repertuarze. Już 10 lutego uczestnicy tego wydarzenia przekonają się, że serce może i jest symbolem miłości, ale przede wszystkim bardzo efektownie tryska krwią, kiedy wgryza się w nie potwór…, a kiedy w końcu przestaje bić, jego właściciel sam może zamienić się w jakąś przerażającą istotę straszącą zza grobu… NMF: Antywalentynki Maraton Horrorów odbędzie się 10 lutego w Multikinie Gdańsk.

W lutym po seansie w gdańskim Multikinie w zapraszamy do fotobudki. Wspólne zdjęcie to wspaniała pamiątka!

Bilety na premierowe seanse oraz nocne maratony filmowe już dziś można nabyć w kasie kin sieci Multikino, na stronie www.multikino.pl oraz przez aplikację mobilną. Przedsprzedaż biletów na wybrane filmy obejmuje seanse, które odbędą się 11, 12 i 14 lutego. Szczegółowy repertuar znajduje się na stronie www.multikino.pl

::news{"type":"see-also","item":"3783"}

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Najpopularniejszy bar w Polsce jest w Sopocie? [WIDEO]

No cóż, ja już od kilku lat testuję tę zupę rybną i powiem, że jest ona naszpikowana chemią czyli to co Pan Strzelczyk nazywa posmakiem flaczków ja określam bardziej dosadnie i zgodnie z prawdą iż jest to glutaminian sodu, świństwo, które nam szkodzi a zupie dodaje smaku. Moje pytanie brzmi następująco : czy dobrze uważona zupa rybna której aromatyczny wywar powstaje z długotrwałego gotowania łbów i kręgosłupów rybnych plus warzywa i przyprawy, czy zatem tak esencjonalny wywar potrzebowałby dodatku ,,uszlachetniacza" w postaci tego świństwa jakim jest glutaminian sodu ???

Aina7

16:45, 2026-05-04

Sopot wyludnia się szybciej niż zakładano [STATYSTYKI]

Nieuporządkowany, nieuregulowany do tej pory prawnie, niekontrolowany przez lata, krótki wynajem zabija nasze kochane miasto Sopot. Jak wąż, który zżera własny ogon, i nas mieszkańców.. Całe mieszkania przerobione na kilka klitek, szumnie zwanych "apartamentami". Pomysłowi Januszowie i Joanny biznesu potrafią w nie wcisnąć nawet kilkanaście osób. Przykład z dolnego Sopotu. Mieszkanie ok.110 m2 przerobione wewnątrz na 3 "apartamenty". Jeden z 1 podwójnym łóżkiem i dwoma rozkładanymi sofami w sumie dla 6 osób, a dwa pozostałe "apartamenty" każdy z jednym podwójnym łóżkiem i rozkładaną sofą w sumie dla 4 osób każdy. Czyli 110m2 dla 14 osób (6os.+2×4os.). Wychodzi ~7,86m2 na osobę wliczając łazienki, kuchnie, korytarze)... Daje do myślenia?? Kto z Państwa chciałby mieszkać obok przez ścianę, pod, czy nad takim "interesem" z 14 wynajmującymi?? Jacyś chętni?? A właściciel tych "apartamentów" dla 14 wynajmujących płaci na fundusz remontowy tyle samo co 4 osobowa rodzina mieszkająca na takim samym metrażu 110m2. Absurd!!! Mieszkania na wynajem są przerabiane z obiektów wybudowanych jako budynki mieszkalne na "obiekty hotelarskie" kwalifikujące się wg Ustawy Prawo Budowlane do zupelnie innej kategorii budowlanej, niż budynki mieszkalne - Kategorii XIV - budynki zakwaterowania turystycznego i rekreacyjnego, a których właściciele często nie wystąpili nawet do Nadzoru Budowlanego o pozwolenie na budowę/przebudowę we właściwej kategorii oraz o uzyskanie ostatecznej decyzji o pozwolenie na użytkowanie przed rozpoczęciem działalności hotelarskiej. A tym jest krótki wynajem - działalnością hotelarską. "Apartamenty" na wynajem bez odpowiedniego zabezpieczenia i zapewnienia bezpieczeństwa pożarowego w tym wyższej klasy odporności ogniowej, bezpieczeństwa użytkowania i zabezpieczenia przed hałasem w sąsiednich lokalach. Nie wspominając o braku dostępności wielu takich obiektów dla osób niepełnosprawnych. To ostatnie to już nawet zaczyna zakrawać o dyskryminację... Budynki zakwaterowania turystycznego Kat. XIV muszą spełniać rygorystyczne wymogi techniczne w zakresie bezpieczeństwa pożarowego (klasy odporności pożarowej), higieny, dostępu dla niepełnosprawnych oraz oszczędności energii. Ciekawe czy ktoś to wogóle sprawdza? Właściciel takiego "apartamentu" z reguły zleca obsługę firmie, i nie pilnuje absolutnie niczego, ani on sam, ani firma, bo nikt z nich na miejscu nie siedzi, żeby tego dopilnować. Wszystko jest na głowie pozostałych mieszkańców nieruchomości, którzy muszą dopraszać się najemców o uszanowanie swoich praw do odpoczynku w SWOIM WŁASNYM DOMU. To jest absolutny SKANDAL!! I nie mam tu na myśli tylko respektowania ciszy nocnej, ale także spokoju w ciągu dnia. W Sopocie mieszka sporo starszych, niejednokrotnie poważnie schorowanych osób. Niektórzy z mieszkańców pracują także na zmiany i mają np. dyżury nocne w szpitalach czy innych firmach. Nikt się z tym nie liczy, że potrzebujemy odpocząć w ciągu dnia, bo też mamy do tego prawo, czy aby móc wypełniać odpowiedzialnie swoją pracę w nocy. Dlaczego to ja muszę walczyć z krótkonajemcami, którzy zakłócają spokój w moim mieszkaniu, które kupiłem lata temu za ciężko zarobione pieniądze? Wzywana Policja niewiele z tym robi, jedynie upomnienia dla wynajmujących, a dla właściciela żadnej kary za powtarzające się zakłócenia. Co mnie to obchodzi, że to za każdym razem inny wynajmujący?? Właściciel jest cały czas ten sam!! I cały czas uchodzi mu to BEZKARNIE!! Nie reaguje na prośby wyciszenia wynajmowanych "apartamencików", choćby przez położenie dywanu na podłodze, bo niby czemu ma ponosić jakiekolwiek ekstra koszty?? Zakłócenia są cały czas zakłóceniami naszego prawa do spokoju, a im częściej się to zdarza, tym coraz więcej frustracji i niepotrzebnego stresu dla nas mieszkańców. Zaliczki w czynszu płacą takie same jak niewynajmujący właściciel. A zwiększone koszty konserwacji, napraw uszkodzeń w częściach wspólnych, braku segregacji śmieci powodowane przez krótki wynajem obciążają całą wspólnotę, bo kto np. będzie sprawdzał kto co do pojemnika wrzucił czy dochodził kto uszkodził ścianę, wyłamał furtkę?? Właściciele takich "apartamentów" głosują przeciwko podwyżkom zaliczek na czynsz, bo dla nich liczy się utrzymanie jak najniższych kosztów, żeby osiągnąć jak największy zysk. Wykorzystują wspólnoty do płacenia za szkody generowane przez krótki wynajem. Koszty napraw szkód spowodowanych przez wynajem rozkłada się z reguły na wszystkich właścicieli we wspólnocie. I jaka w tym sprawiedliwość?? Wspólnoty dokładają do biznesu "apartamentów". Ciekaw jestem ilu właścicieli krótkiego wynajmu płaci podatki dochodowe w Sopocie? Ilu z nich płaci właściwy podatek od nieruchomości, ten dla działalności gospodarczej, a nie mieszkalnej? W tym roku 35,53pln/m2 vs. 1,25pln/m2. Jaki z krótkiego wynajmu jest faktyczny zysk dla miasta? Czy ktoś to kiedykolwiek policzył w UM? Z opłaty uzdrowiskowej? Za Google: "Od 1 stycznia 2025 roku opłata uzdrowiskowa (klimatyczna) w Sopocie wynosi 6,38 zł od osoby za każdą rozpoczętą dobę pobytu. Jest ona obowiązkowa dla turystów korzystających z noclegów i przeznaczana na utrzymanie zieleni, plaż oraz infrastrukturę." Pokażcie mi proszę, w jaki sposób krótki wynajem odprowadza tę opłatę? Za to pewnie nowy neon na molo da radę sfinansować, bo na utrzymanie zieleni, czystych plaż i infrastruktury w kurorcie to zdecydowanie za mało.. Dla restauracji ten zysk z krótkiego wynajmu też nie jest wystarczający, bo padają jedna za drugą.. Zresztą przy obecnych cenach w sopockich restauracjach, nakręconych przez lata poza granice możliwości normalnego portfela, większość krótkiego wynajmu i tak stołuje się w okolicznych Żabkach, albo przywozi swoje własne słoiki. Poważnie, wiem z obserwacji.. A większość restauracji sopockich pada. Utrzymają się tylko te, które nie rżną klienta ile się da i dbają o jakość i o mieszkańca, bo to my mieszkańcy pomagamy im przetrwać po kilkumiesięcznym sezonie. Ale też już powoli zaczynamy tracić cierpliwość. Krótki wynajem wynocha z budynków mieszkalnych! Zasłużyliście sobie na takie podejście mieszkańców Sopotu, Januszowie i Joanny biznesu wynajmu dobowego. To przez was uczciwie pracującego człowieka nie stać teraz, by kupić mieszkanie w Sopocie, bo wywindowaliście ceny na maxa. Nie macie absolutnie żadnego szacunku do nas mieszkańców Sopotu!! My mieszkańcy mamy was dość!! Za długo nas wykorzystywaliście!! Czara się przelała!!! Polecam uwadze poniższe akty prawne. Art 23, 24, 144 k.c., art 51 k.w. Dodatkowo, A co z wykupem mieszkań komunalnych, czy wykupem mieszkań od miasta i przekształceniem ich w wynajem dobowy?? Cała kamienica została tak wykupiona na Pułaskiego i zamieniona w apartamenty na wynajem dobowy. A za chwilę będzie następna obok. Bema i Ogrodowa też podobnie. Balangi całą noc do samego rana, darcie japy w ciągu dnia, smród marihuany pod oknami, hałas jaki powodują "goście" tych apartamenów/hoteli/hosteli nie pozwala okolicznym mieszkańcom na odpoczynek we własnym domu. Brak jakiejkolwiek reakcji ze strony obsługi, żeby to uciszyć, bo mają za to dobre noty na bookingu.. A taki był spokój jak tego nie było 10-15 lat temu. Tylko "pokoje na wynajem dla letników" pod okiem czujnego właściciela, śpiącego w pokoju obok. Z tym można było żyć i obok tego mieszkać. A nie to co teraz.. więc się Sopocianie wyprowadzają.. Czemu tego nikt nie przypilnował? Skoro to był budynek mieszkalny, to powinien pozostać w planie zagospodarowania jako mieszkalny, a nie zamieniony jako działalność hotelarska. Ciekaw jestem czy zgodnie z Prawem Budowlanym został przekwalifikowany z Kategorii XIII - budynki mieszkalne do Kategorii XIV - budynki zakwaterowania turystycznego i rekreacyjnego ze wszelkimi konsekwencjami wynikającym z tej kategorii, a wszystkie wymogi Kategorii XIV spełnione i zweryfikowane przy odbiorze przez Nadzór Budowlany.. Mam nadzieję też, że uczciwe płaci podatek od nieruchomości ten dla działalności gospodarczej, a nie mieszkalnej? W tym roku 35,53pln/m2 vs. 1,25pln/m2. Różnica znaczna, zwłaszcza przy kilkuset m2. Dodatkowo dyskryminacja osób niepełnosprawnych, bo nie ma windy a wózkiem po schodach raczej ciężko wjechać.. Kto z tym zrobi w końcu porządek??? Może kiedyś, jak nas Sopocian już zabraknie...

Jeszcze Sopocianin,

16:31, 2026-05-04

Setki tysięcy złotych za parkowanie w majówkę

A kto normalny jeździ na „wypoczynek” do miasta? Żeby przewalać się w tłumach ludzi, stać w kolejkach i płacić za wszystgko jak za zboże*? ;) ___________________________ * - w dawnym znaczeniu

Zenon

14:54, 2026-05-04

Setki tysięcy złotych za parkowanie w majówkę

to jeszcze pytanie - bo brak takiej informacji: ile wystawionych kar, bo zakładam, że jakieś kontrole chyba były?

zonk

14:12, 2026-05-04

0%