Wiadomości Sopot newsy wydarzenia relacje

Zamknij

Dodaj komentarz

Turyści wydali w Sopocie majątek! Setki tysięcy złotych za parkowanie w majówkę

Przemysław Szczygieł Przemysław Szczygieł 12:49, 04.05.2026 Aktualizacja: 12:41, 04.05.2026
1 Turyści wydali w Sopocie majątek! Setki tysięcy złotych za parkowanie w majówkę Z lewej strony w okręgu: parkomat w Sopocie z oznaczeniem Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania (kolor czerwony). Na zdjęciu w tle: dwoje ludzi stojących przy białym samochodzie na ul. Powstańców Warszawy w Sopocie. Fot. esopot.pl.

Nowe zasady parkowania w Sopocie przeszły pierwszy poważny test. Po majówkowym weekendzie miasto podsumowało wpływy, liczbę biletów i najczęściej wybierane postoje. Dane pokazują, że kierowcy najczęściej płacili za krótsze wizyty w kurorcie, a system już w pierwszych dniach działania przyniósł blisko 290 tys. zł przychodu.

Sopot wszedł w nowy parkingowy rozdział z dużymi emocjami. Podwyższone stawki, opłaty w weekendy w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania i nowe oznaczenia parkomatów jeszcze przed wejściem zmian budziły pytania kierowców, mieszkańców i przedsiębiorców. Pierwszy weekend obowiązywania nowych zasad przyniósł już konkretne dane, które pozwalają zobaczyć, jak kierowcy zareagowali na parkingową rewolucję.

Jak informuje Zarząd Dróg i Zieleni w Sopocie, w 140 sopockich parkomatach pobrano łącznie 8714 biletów. To liczba, która pokazuje skalę ruchu w mieście, ale też przyzwyczajenia kierowców. Około 1000 opłat wniesiono bilonem. Choć płatności kartą i aplikacjami mobilnymi stają się coraz popularniejsze, tradycyjna forma nadal ma w Sopocie swoich użytkowników.

Łączne przychody z pierwszego weekendu wyniosły blisko 290 tys. zł. Z tej kwoty 218 tys. zł pochodziło z płatności dokonanych bezpośrednio w parkomatach, kartą i bilonem. Ponad 70 tys. zł kierowcy zapłacili przez aplikacje mobilne.

Najczęściej wybierano dwie godziny postoju

Z danych wynika, że kierowcy najczęściej decydowali się na krótsze postoje. Najpopularniejszą kwotą opłaty było 20 zł. Taki bilet pobrano 577 razy. Kolejne były bilety za 10 zł, których wydano 498, oraz za 22 zł — 376 sztuk. Często wybierano także opłaty w wysokości 16 zł, 14 zł i 12 zł. Odpowiadały one krótszym wizytom w mieście.

Najczęściej wybieranym wariantem był postój dwugodzinny. To może oznaczać, że wielu kierowców przyjeżdżało do Sopotu z konkretnym planem na spacer, obiad, spotkanie albo krótką wizytę nad morzem. W dalszej kolejności popularne były bilety na godzinę oraz trzy godziny postoju.

Dla miasta to ważny sygnał. Jednym z głównych celów wprowadzenia nowych zasad była większa rotacja samochodów, szczególnie w centrum i w rejonach najchętniej odwiedzanych przez turystów. Krótsze postoje oznaczają większą szansę, że jedno miejsce parkingowe w ciągu dnia obsłuży więcej kierowców.

Niektórzy zostawili auta na dłużej

Choć większość kierowców wybierała krótszy postój, nie brakowało także osób, które zdecydowały się zostawić samochód na wiele godzin. Najwyższa odnotowana opłata wyniosła 200 zł. Takich biletów było 17. Pojawiły się też pojedyncze bilety za 198 zł, 192 zł i 182 zł.

To pokazuje, że nawet wysokie stawki nie wyeliminowały całodniowego parkowania. Mogły jednak ograniczyć jego skalę, przesuwając część kierowców w stronę krótszych wizyt albo innych form dojazdu.

Pierwsze liczby po parkingowej rewolucji

Nowe zasady parkowania w Sopocie obowiązują od początku maja. W mieście funkcjonują dwie strefy: Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania oraz Strefa Płatnego Parkowania. Największą zmianą jest pobieranie opłat także w weekendy w śródmiejskiej części miasta.

Sopot tłumaczył zmiany potrzebą uporządkowania parkowania, zwiększenia rotacji aut i poprawy dostępności miejsc dla mieszkańców. Dane z pierwszego weekendu wskazują, że kierowcy rzeczywiście częściej wybierali postoje krótkie i średnie, a nie wielogodzinne blokowanie miejsc.

Pierwszy weekend nie przesądza jeszcze, jak system będzie działał w szczycie sezonu ani czy zmieni codzienne nawyki kierowców na stałe. Jest jednak pierwszym mierzalnym sygnałem, że nowe opłaty zaczęły wpływać na zachowania osób przyjeżdżających do Sopotu samochodem. Miasto będzie teraz obserwować, czy ten trend się utrzyma. Prawdziwy test dopiero przed Sopotem, wraz z kolejnymi ciepłymi weekendami, wydarzeniami plenerowymi i wakacyjnym napływem turystów.

Źródło: ZDiZ w Sopocie / Oprac. red. Przemysław Szczygieł

::news{"type":"see-also","item":"41810"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

zonkzonk

0 0

to jeszcze pytanie - bo brak takiej informacji: ile wystawionych kar, bo zakładam, że jakieś kontrole chyba były?

14:12, 04.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%