W okręgu z lewej strony: motocyklista podczas zatrzymania, fot. KMP w Sopocie. W tle zdjęcie poglądowe, fot. KWP w Gdańsku.
30-letni mieszkaniec Gdyni został zatrzymany przez sopocką drogówkę po tym, jak mimo dwóch aktywnych sądowych zakazów prowadzenia pojazdów poruszał się motocyklem po drogach publicznych. Jak informuje policja, mężczyzna był już wcześniej wielokrotnie notowany za wykroczenia i przestępstwa drogowe. Decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.Kontrola drogowa w Sopocie zakończyła się zatrzymaniem
Policjanci ruchu drogowego z Sopotu zatrzymali do kontroli kierującego motocyklem 30-letniego mieszkańca Gdyni. Rutynowe sprawdzenie danych w policyjnych systemach szybko pokazało, że mężczyzna w ogóle nie powinien siadać za kierownicą.
Jak ustalili funkcjonariusze, motocyklistę obowiązywały dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jeden został orzeczony przez sąd na 12 miesięcy, drugi aż na 48 miesięcy.
Mimo obowiązujących decyzji sądu 30-latek ponownie wsiadł na motocykl i poruszał się po drogach publicznych. Według sopockiej policji nie był to jego pierwszy konflikt z przepisami ruchu drogowego.
— Dalsze czynności wykazały, że zatrzymany był wielokrotnym sprawcą wykroczeń i przestępstw drogowych. Jego lekceważący stosunek do obowiązujących przepisów oraz wcześniej wydanych orzeczeń sądowych świadczył o rażącym braku poszanowania prawa i stwarzał zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego — przekazał mł. asp. Radosław Jaśkiewicz, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Sopocie.
Po zatrzymaniu mężczyzna został doprowadzony do jednostki policji. Po zgromadzeniu materiału dowodowego usłyszał zarzuty niestosowania się do orzeczonych przez sąd zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec 30-latka tymczasowe aresztowanie. Najbliższe dwa miesiące podejrzany spędzi w areszcie.
Sopoccy funkcjonariusze podkreślają, że kontrole drogowe mają eliminować z ruchu osoby, które stwarzają zagrożenie dla innych. Policjanci sprawdzają m.in. uprawnienia kierujących, trzeźwość, przestrzeganie ograniczeń prędkości oraz respektowanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów.
Sopot to miasto, w którym ruch drogowy łączy codzienny transport mieszkańców z dużym ruchem turystycznym. Dlatego przypadki ignorowania sądowych zakazów są szczególnie niebezpieczne. Nie chodzi wyłącznie o złamanie przepisu, ale o realne ryzyko dla pieszych, kierowców i pasażerów.
Policja zapowiada, że podobne działania będą kontynuowane. Celem kontroli jest poprawa bezpieczeństwa na sopockich ulicach oraz ochrona życia i zdrowia mieszkańców oraz osób odwiedzających miasto.
::news{"type":"see-also","item":"43286"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Jak internauci widzą przyszłość Małego Monciaka?
Zdecydowanie zieleń dla wytchnienia i bajkowe miejsca z tłem do robienia pamiątkowych zdjęć dla dorosłych i dzieci. Sopot to wakacje luzik słońce sportÿ wodne szum drzew nad operą leśną SCENA WAKACYJNA i to powinno być zapewnione wczasowiczom i muzykom latem. Achoj!!!
sopocianka
12:39, 2026-06-16
Czy strzelnica powinna działać obok osiedli?
Konstytucyjne prawo do korzystania ze swojej własności i życia bez hałasu. Jak chcecie się przekrzykiwać na *%#)!& argumenty, to ilu właścicieli nie może korzystać ze swoich praw? 1 dzierżawca strzelnicy, kontra kilkuset właścicieli innych nieruchomości. Pytanie jest inne, czy decyzja o zezwoleniu na działalnie strzelnicy na działce sąsiadującej z Rezerwatem Przyrody została w ogóle wydana legalnie? A co do huku, to nie można pójść na spacer w okolicy z psem bo dla zwierząt huk jest tak dojmujący, że wyrywają się żeby uciekać. Niewątpliwie z Rezerwatu wypłoszono wszystko co żyło. Tak wiem, bierzcie i czyńcie sobie ziemię poddaną..., moja jest mojszość itd. A wplątywanie w temat patriotyzmu to już wyjątkowe sk----syństwo...bo przecież nie o to chodzi. A chodzi o pieniądze.
Greg
09:51, 2026-06-16
Jak internauci widzą przyszłość Małego Monciaka?
Po co tam turyści?Wystarczy, ze w sezonie trzeba omijać Monciak bo jest tak tłoczno. I zaśmiecanie przestrzeni parasolkami i innymi dzieactwamo wymyślonym przez AI kompletnie niepotrzebna.
M
09:47, 2026-06-16
Zakaz najmu krótkoterminowego będzie możliwy?
Oby... ale znając naszą władzę - "ee dobra, w przyszłym roku". *przyszły rok* - "Nie no teraz to nie, panie, czerwiec już. No to za rok...". I tyle będzie w temacie.
Mieszkaniec
07:45, 2026-06-16