Opera Leśna znów stanie się miejscem opowieści, nie tylko o muzyce, ale też o pamięci, luksusie, wakacyjnych marzeniach i sopockich mitach. W Klubie pod Sceną odbędzie się podsumowanie 11. sezonu rezydencji artystycznych AiR Goyki 3. Iza Michalewicz i Daga Urman przez dwa miesiące pracowały w Sopocie nad projektami, które patrzą na miasto z dwóch różnych stron: reporterskiej i performatywnej. Wstęp na wydarzenie jest wolny.
Goyki 3 Art Inkubator zaprasza do Opery Leśnej na podsumowanie wiosennego, 11. sezonu programu rezydencji artystycznych AiR Goyki 3. Spotkanie odbędzie się w Klubie pod Sceną, w przestrzeni jednego z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Sopotu, amfiteatru ukrytego w leśnej dolinie przy ul. Stanisława Moniuszki.
Tym razem publiczność pozna efekty dwumiesięcznej pracy dwóch rezydentek: reporterki i pisarki Izy Michalewicz oraz artystki wizualnej Dagi Urman. Obie przyjechały do Sopotu z odmiennym językiem twórczym, ale ze wspólnym pytaniem o to, jak opowiadać o miejscach, które przez lata obrosły legendą.
Pierwszą część wieczoru poprowadzi Iza Michalewicz, reporterka, pisarka, laureatka Grand Press nagrodona za reportaż „Jolanta i ogień”, finalistka Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego i autorka związana przez lata z najważniejszymi polskimi tytułami prasowymi. W Sopocie pracuje nad reporterską biografią Opery Leśnej.
Podczas autorskiego zwiedzania obiektu Michalewicz opowie m.in. o tym, jak narodził się pomysł książki, ile osób „odpytała z pamięci” i dlaczego Opera Leśna jest dla niej kobietą, która skrywa wiele tajemnic. To zaproszenie do podróży przez 117 lat historii, dwa narody i pytanie o to, kto i dlaczego uznał tę dolinę w lesie za kolebkę sopockiej muzyki.
Dla mieszkańców Sopotu Opera Leśna nie jest wyłącznie sceną koncertową. To wspomnienie pierwszych festiwali, spacerów przez las, wielkich nazwisk, ale też mniej oficjalnych historii przekazywanych między pokoleniami. Właśnie dlatego reporterska praca Michalewicz może być dla Sopocian czymś więcej niż tylko literackim projektem.
W mieście, które tak często musi godzić codzienność mieszkańców z turystyczną legendą kurortu, próba opowiedzenia o Operze Leśnej jako żywym organizmie ma szczególną wagę. To miejsce nie tylko gości wydarzenia. Ono samo jest wydarzeniem architektonicznym, społecznym i emocjonalnym.
::news{"type":"see-also","item":"40863"}
Druga część wieczoru będzie należała do Dagi Urman, artystki wizualnej, twórczyni obiektów i instalacji. Urman podczas rezydencji prowadziła research, sięgając do książek, archiwów, prasy i kodów wizualnych miejsc. Jej performans odwołuje się do fantazji o american dream, luksusie, transformacji lat 90. i korporacyjnych wizjach „nowego, wspaniałego świata”.
Artystka zapowiada działanie jako kolektywny rytuał gastro-wellness, w którym estetyka wyrafinowanego uzdrowiska-transatlantyku spotyka się ze smażalnią fast foodu. W tej mieszaninie pojawią się ślady reklamy turystycznej, języka reportażu, quasi-korporacyjnego pitchu sprzedażowego i medialnego spektaklu wypoczynku. Urman wcieli się w konferansjerkę fikcyjnego „Lucky Ship”. Inspiracją stały się m.in. relacje Melchiora Wańkowicza z rejsów transmitowanych w Polskim Radiu oraz wspomnienia pasażerów transatlantyku „Batory”, przywołane w książce „Marsz, marsz Batory”.
Miasto od dekad żyje napięciem między prestiżem a codziennością, między uzdrowiskową elegancją a sezonową konsumpcją, między Grand Hotelem, Operą Leśną, plażą i budkami z jedzeniem, które także są częścią lokalnego krajobrazu. Daga Urman bierze na warsztat obietnice sukcesu, komfortu i dobrego życia, które przez lata przyklejały się do języka reklam, hoteli, rejsów, kurortów i transformacyjnych marzeń. W Sopocie te tematy nie są abstrakcyjne. Tu widać je w architekturze, cenach, turystyce, wspomnieniach i w tym, jak miasto opowiada samo siebie odwiedzającym.
AiR Goyki 3 to program rezydencji artystycznych, który z roku na rok umacnia pozycję Sopotu na mapie współczesnej kultury. O skali zainteresowania świadczy nabór do edycji 2026: zgłosiło się 235 osób, w tym 68 z dziedziny literatury i 167 ze sztuk wizualnych.
Jury podkreślało wysoki poziom zgłoszeń oraz szerokie odniesienia do siedziby Goyki 3 Art Inkubatora, Sopotu, otaczającej przyrody i realiów społeczno-politycznych Polski oraz Europy Środkowo-Wschodniej. To ważne, bo pokazuje, że Sopot nie jest dla artystów jedynie ładnym tłem. Staje się tematem, archiwum, laboratorium i miejscem zadawania niewygodnych pytań. Kuratorką rezydencji jest Kasia Sobczak.
::news{"type":"see-also","item":"42014"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Miramar, długi i nowy plan. Co dalej z działką obok...
szkoda miejsca i hisotrii, chodzilem tam za mlodu
zkurortu
22:32, 2026-05-30
ColdMan z Sopotu pobił rekord świata!
To było konkretne wyzwanie, konkretny cel i się udało 🥰 Praca zespołowa pozwala osiągnąć więcej niż w pojedynkę. Pozdrawiam i dziękuję za dobre słowa 😉
Izabela Babica
10:19, 2026-05-30
Test wytrzymałości dla radnych Sopotu?
Jak radnemu Zawadzie przeszkadza krytyka ich działań, to może zawsze zrezygnować z mandatu radnego
Komętasz
07:53, 2026-05-30
Test wytrzymałości dla radnych Sopotu?
Chyba chcieli tych działkowców przeciągnąć żeby sobie poszli
Gość
07:32, 2026-05-30