Kultura

Zamknij

Dodaj komentarz

Co skrywa Opera Leśna? Artystki odkrywają pamięć i mity Sopotu

Przemysław Szczygieł Przemysław Szczygieł 08:41, 31.05.2026 Aktualizacja: 10:54, 29.05.2026
Skomentuj Co skrywa Opera Leśna? Artystki odkrywają pamięć i mity Sopotu Opera Leśna w Sopocie. Fot. esopot.pl

Opera Leśna znów stanie się miejscem opowieści, nie tylko o muzyce, ale też o pamięci, luksusie, wakacyjnych marzeniach i sopockich mitach. W Klubie pod Sceną odbędzie się podsumowanie 11. sezonu rezydencji artystycznych AiR Goyki 3. Iza Michalewicz i Daga Urman przez dwa miesiące pracowały w Sopocie nad projektami, które patrzą na miasto z dwóch różnych stron: reporterskiej i performatywnej. Wstęp na wydarzenie jest wolny.

Dwa miesiące pracy, jedna sopocka scena

Goyki 3 Art Inkubator zaprasza do Opery Leśnej na podsumowanie wiosennego, 11. sezonu programu rezydencji artystycznych AiR Goyki 3. Spotkanie odbędzie się w Klubie pod Sceną, w przestrzeni jednego z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Sopotu, amfiteatru ukrytego w leśnej dolinie przy ul. Stanisława Moniuszki.

Tym razem publiczność pozna efekty dwumiesięcznej pracy dwóch rezydentek: reporterki i pisarki Izy Michalewicz oraz artystki wizualnej Dagi Urman. Obie przyjechały do Sopotu z odmiennym językiem twórczym, ale ze wspólnym pytaniem o to, jak opowiadać o miejscach, które przez lata obrosły legendą.

Opera Leśna jako bohaterka reportażu

Pierwszą część wieczoru poprowadzi Iza Michalewicz, reporterka, pisarka, laureatka Grand Press nagrodona za reportaż „Jolanta i ogień”, finalistka Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego i autorka związana przez lata z najważniejszymi polskimi tytułami prasowymi. W Sopocie pracuje nad reporterską biografią Opery Leśnej.

Podczas autorskiego zwiedzania obiektu Michalewicz opowie m.in. o tym, jak narodził się pomysł książki, ile osób „odpytała z pamięci” i dlaczego Opera Leśna jest dla niej kobietą, która skrywa wiele tajemnic. To zaproszenie do podróży przez 117 lat historii, dwa narody i pytanie o to, kto i dlaczego uznał tę dolinę w lesie za kolebkę sopockiej muzyki.

Dla mieszkańców Sopotu Opera Leśna nie jest wyłącznie sceną koncertową. To wspomnienie pierwszych festiwali, spacerów przez las, wielkich nazwisk, ale też mniej oficjalnych historii przekazywanych między pokoleniami. Właśnie dlatego reporterska praca Michalewicz może być dla Sopocian czymś więcej niż tylko literackim projektem.

W mieście, które tak często musi godzić codzienność mieszkańców z turystyczną legendą kurortu, próba opowiedzenia o Operze Leśnej jako żywym organizmie ma szczególną wagę. To miejsce nie tylko gości wydarzenia. Ono samo jest wydarzeniem architektonicznym, społecznym i emocjonalnym.

::news{"type":"see-also","item":"40863"}

„Lucky Ship”, gastro-wellness i marzenia o sukcesie

Druga część wieczoru będzie należała do Dagi Urman, artystki wizualnej, twórczyni obiektów i instalacji. Urman podczas rezydencji prowadziła research, sięgając do książek, archiwów, prasy i kodów wizualnych miejsc. Jej performans odwołuje się do fantazji o american dream, luksusie, transformacji lat 90. i korporacyjnych wizjach „nowego, wspaniałego świata”.

Artystka zapowiada działanie jako kolektywny rytuał gastro-wellness, w którym estetyka wyrafinowanego uzdrowiska-transatlantyku spotyka się ze smażalnią fast foodu. W tej mieszaninie pojawią się ślady reklamy turystycznej, języka reportażu, quasi-korporacyjnego pitchu sprzedażowego i medialnego spektaklu wypoczynku. Urman wcieli się w konferansjerkę fikcyjnego „Lucky Ship”. Inspiracją stały się m.in. relacje Melchiora Wańkowicza z rejsów transmitowanych w Polskim Radiu oraz wspomnienia pasażerów transatlantyku „Batory”, przywołane w książce „Marsz, marsz Batory”.

Miasto od dekad żyje napięciem między prestiżem a codziennością, między uzdrowiskową elegancją a sezonową konsumpcją, między Grand Hotelem, Operą Leśną, plażą i budkami z jedzeniem, które także są częścią lokalnego krajobrazu. Daga Urman bierze na warsztat obietnice sukcesu, komfortu i dobrego życia, które przez lata przyklejały się do języka reklam, hoteli, rejsów, kurortów i transformacyjnych marzeń. W Sopocie te tematy nie są abstrakcyjne. Tu widać je w architekturze, cenach, turystyce, wspomnieniach i w tym, jak miasto opowiada samo siebie odwiedzającym.

Program, który przyciąga twórców z całej Polski

AiR Goyki 3 to program rezydencji artystycznych, który z roku na rok umacnia pozycję Sopotu na mapie współczesnej kultury. O skali zainteresowania świadczy nabór do edycji 2026: zgłosiło się 235 osób, w tym 68 z dziedziny literatury i 167 ze sztuk wizualnych.

Jury podkreślało wysoki poziom zgłoszeń oraz szerokie odniesienia do siedziby Goyki 3 Art Inkubatora, Sopotu, otaczającej przyrody i realiów społeczno-politycznych Polski oraz Europy Środkowo-Wschodniej. To ważne, bo pokazuje, że Sopot nie jest dla artystów jedynie ładnym tłem. Staje się tematem, archiwum, laboratorium i miejscem zadawania niewygodnych pytań. Kuratorką rezydencji jest Kasia Sobczak.

::news{"type":"see-also","item":"42014"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%