Urząd Miasta Sopotu. Fot. esopot.pl. W okręgu z lewej strony: zrzut ekranu z transmisji Rady Miasta Sopotu z 28 maja 2026 r.
Sesja Rady Miasta Sopotu, która odbyła się w czwartek, 28 maja, przejdzie do historii jako dotychczas najdłuższa w obecnej kadencji. Radni spędzili w Sali Herbowej rekordowe 13 godzin i jedną minutę, obradując z przerwami od godziny 10:05 aż do 23:06. Posiedzenie przybrało formę gęstej od emocji debaty o przyszłości kurortu, bezpieczeństwie i tożsamości naszego miasta, która pokazała, jak głębokie są podziały między samorządową większością a opozycją.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Mieszkańcy, którzy dotrwali do końca sesji (która była również transmitowana na platformie eSesja.tv), byli świadkami posiedzenia, które tym razem przekroczyło wszelkie dotychczasowe standardy.
Początek XXIII zwyczajnej sesji był niezwykle uroczysty. Jednogłośnie, głosami wszystkich 19 obecnych radnych, nadano tytuł Honorowego Obywatela Sopotu Andrzejowi Poczobutowi. Inicjatywa prezydentki Magdaleny Czarzyńskiej-Jachim miała być symbolem solidarności z więzionym dziennikarzem, jednak szybko stała się zarzewiem konfliktu. Radny Jakub Świderski (PiS) wywołał oburzenie, próbując porównać sytuację opozycji w Sopocie do represji na Białorusi, co prezydentka nazwała „totalną aberracją” i próbą wprowadzania mieszkańców w błąd.
Atmosfera gęstniała z każdą godziną. Już około 14:30 radny Jarosław Kępa (Koalicja dla Sopotu), oceniając postępy, zauważył z nadzieją:
„Dyskusja powoli po już 4 i pół godziny zaczyna zmierzać chyba do końca”.
Jak się okazało, radni nie byli nawet w połowie drogi.
Kluczowym punktem był Raport o stanie miasta za 2025 rok. Prezydentka podkreślała sukcesy w pozyskiwaniu środków zewnętrznych (180 mln zł w ostatnich latach) oraz spadek deficytu do 15 mln zł. Wiceprezydent Michał Banacki wskazywał na rosnącą atrakcyjność turystyczną, ale opozycja uderzała w czułe punkty: kryzys demograficzny i zadłużenie przekraczające 100 mln zł.
Wyjątkowym momentem był głos mieszkańców. Aż osiem osób, z których każda musiała zebrać 50 podpisów poparcia, stanęło przy mównicy. Krzysztof Szołoch przez 26 minut punktował działania władz, od nowego logo po zwężanie ulic, podczas gdy inni, jak Barbara Jęczeń czy Michał Kokot, chwalili politykę mieszkaniową i panele obywatelskie.
Aleksandra Gosk, Przewodnicząca Rady Miasta Sopotu, po godzinie 16:00 przyznała:
„Utknęliśmy w pierwszym punkcie dzisiejszego porządku obrad”.
Niedługo później dodała zaś:
„Szanowni państwo, chcielibyśmy wyjść stąd dzisiaj. Wiem, że sentyment do sali budynku jest duży, ale nie chcielibyśmy tu siedzieć 24 godziny ciągiem”.
Prawdziwe starcie ideologiczne nastąpiło przy omawianiu ustawy metropolitalnej. Radni PiS ostrzegali przed „gorsetem metropolii” i utratą suwerenności na rzecz Gdańska. Wiceprezydent Banacki odpierał te zarzuty, wyliczając konkretne inwestycje zrealizowane dzięki współpracy, jak węzeł Kamienny Potok czy ścieżki na ul. Łokietka.
Emocje sięgały zenitu także przy projekcie rezerwatu „Lasy Sopockie”. Radny Świderski referował historię „pruskich plantacji drewna”, argumentując, że rezerwat to zagrożenie pożarowe i ograniczenie wolności dla spacerowiczów z psami.
Argumentacja radnego spotkała się jednak ze zdecydowanym odporem większości rady, która zarzuciła mu szerzenie dezinformacji. Radna Natalia Pobłocka mówiła, że las na tym terenie rośnie od 10 000 lat, a nie od czasów pruskich nasadzeń, zaś zalegające w rezerwacie martwe drewno w rzeczywistości zatrzymuje wilgoć, chroniąc miasto przed pożarami i powodziami.
Zarzuty o zagrożeniu ogniem radny Jarosław Zawada nazwał wprost „sianiem dezinformacji”, przywołując przykład istniejącego od lat 80. rezerwatu „Zajęcze Wzgórze”, który – jak przekonywał – nigdy nie był źródłem pożarów. Przewodnicząca Aleksandra Gosk wyjaśniła natomiast, że miasto zabiega o tzw. formę otwartą rezerwatu, co zagwarantuje mieszkańcom prawo do spacerów z psami oraz zbierania runa leśnego, zgodnie z wolą ponad tysiąca sopocian biorących udział w konsultacjach. Z kolei radny Piotr Harhaj ocenił wystąpienie Jakuba Świderskiego jako pozbawione wartości eksperckiej.
Z każdą kolejną godziną dyscyplina czasowa stawała się koniecznością. Radny Jarosław Zawada nie krył irytacji:
„Zbliżamy się do godziny 20:00 i nadal tylko i wyłącznie negatywne rzeczy tutaj wybrzmiewają”.
Przed godziną 22:00 radna Barbara Brzezicka zgłosiła wniosek formalny, który został jednak odrzucony:
„Chciałam w odniesieniu do tego, co było powiedziane, wniosek formalny zaryzykować, że może te oba projekty rezolucji byśmy przenieśli na następną sesję z racji tego, że już prawie 12 godzin siedzimy”.
Ostatnie punkty obrad, w tym apel działkowców z ogrodu „Oaza” o ochronę trzcinowisk, wybrzmiały już po godzinie 23.00.
Sesja zakończyła się m.in. udzieleniem prezydentce absolutorium i wotum zaufania, ale cena tego sukcesu była wymierna – wyczerpanie radnych i urzędników, którzy opuścili urząd dopiero po jedenastej w nocy. XXIII zwyczajna sesja Rady Miasta Sopotu pokazała, że sopocki samorząd mierzy się z kluczowymi decyzjami, które zdefiniują miasto na dekady, ale jednocześnie dialog w Sali Herbowej staje się coraz trudniejszy i bardziej konfrontacyjny.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::news{"type":"see-also","item":"42779"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Czy Sopot może iść śladami Krakowa?
OBY DOSZŁO DO REFERENDUM!!! Ile mogą te same osoby niszczyć Sopot. 30 lat to zdecydowanie za długo.
Mieszkaniec
14:56, 2026-05-29
Nowa grupa wsparcia startuje w Sopocie
Zajęcia dla ludzi w trudnej sytuacji psychocznej prowadzone przez Kościół ludzi słońca... Tyle w temacie.
Zen
10:48, 2026-05-29
Ostatni etap przebudowy ważnej ulicy w Sopocie
Tam powinien być woneerf jak na Sopot przystało.
TJ
20:26, 2026-05-28
W Sopocie pojawiło się wiele nowych drzew
Jedno drzewko tu, a reszta sam beton.
Mr-T
20:22, 2026-05-28