Początki sklepu z suplementami diety i odżywkami https://www.mz-store.pl/ sięgają wielu lat. Jak wyglądała historia firmy i co przyczyniło się do jej sukcesu?
Łukasz Szostko: Nasza historia sięga 2005 roku, kiedy rozpoczęliśmy działalność jako Muscle-Zone. Był to czas, gdy na rynku suplementów dominowały zagraniczne marki, a my jako mały gracz zaczynaliśmy od sprzedaży detalicznej. Dużą część historii firmy stanowi moment, gdy wysyłaliśmy produkty z magazynu w Polsce oraz Wielkiej Brytanii, aby dotrzeć szybciej do klientów zagranicznych, co okazało się być jednocześnie strzałem w dziesiątkę, w pierwszych latach działalności, jak również kulą u nogi przez Brexit w 2020 roku.
Przełomowy moment nastąpił w 2021 roku, kiedy podjęliśmy decyzję o stworzeniu MZ-Store S.A. oraz uruchomieniu własnej produkcji suplementów. Naszym celem było oferowanie klientom nie tylko wysokiej jakości produktów, ale także skrócenie łańcucha dostaw i eliminacja pośredników. To pozwoliło nam na lepszą kontrolę nad jakością, co było kluczowym elementem naszego wzrostu. Ponadto, budowanie relacji z klientami poprzez edukację oraz transparentność działań to elementy, które od zawsze były naszą siłą napędową.
W 2021 roku uruchomiliście własną produkcję suplementów, co było przełomowym krokiem. Co Was skłoniło do tej decyzji i jakie miała ona znaczenie dla Waszych marek?
Ł.S.: Główna motywacja wynikała z chęci pełnej kontroli nad jakością produktów i szybkim reagowaniem na potrzeby rynku. Własna produkcja umożliwiła nam eliminację pośredników, co zapewniło lepszą dostępność i konkurencyjne ceny. Marka Apollo's Hegemony szczególnie zyskała na tej zmianie, stając się liderem na rynku suplementów premium. Jest ceniona przez specjalistów zarówno w Polsce, jak i za granicą za innowacyjne formuły oparte na zaawansowanych badaniach, co wzmocniło naszą pozycję w branży.
Produkcja we własnym zakresie pozwoliła również na szybsze wdrażanie nowych produktów oraz lepsze dostosowanie ich do potrzeb klientów.
Jakie wyzwania napotkaliście na swojej drodze, zwłaszcza w ostatnich latach, takich jak pandemia czy Brexit?
Ł.S.: Ostatnie lata to zdecydowanie czas ogromnych wyzwań. Pandemia SARS-CoV-2 zmusiła nas do szybkiego dostosowania się do nowych warunków. Pojawiły się problemy z łańcuchami dostaw. Dodatkowo Brexit wymusił na nas przemyślenie strategii sprzedażowej. Mimo tych przeszkód, udało nam się nie tylko utrzymać, ale i rozwijać dzięki elastyczności zespołu i nowym technologiom w zarządzaniu logistyką. Odpowiedzieliśmy na te wyzwania, zwiększając inwestycje w automatyzację procesów produkcyjnych i logistykę.
Rozwój produkcji to kluczowy element strategii MZ-Store. Jakie są najważniejsze osiągnięcia na tym polu?
Ł.S.: Nasz rozwój produkcji można podzielić na kilka kluczowych etapów. Po pierwsze, od momentu rozpoczęcia produkcji własnej, udział marek własnych w sprzedaży wzrósł do około 75%. Dzięki nowemu zakładowi produkcyjnemu, który otworzyliśmy w 2023 roku, dwukrotnie zwiększyliśmy moce produkcyjne. Inwestujemy również w automatyzację procesów – zakup nowoczesnych urządzeń, takich jak wyliczarki, zakręcarki i nowa linia pakowania, pozwala na znaczne przyspieszenie produkcji.
Kolejnym kluczowym krokiem jest rozwój produkcji kontraktowej, dzięki czemu oferujemy pełną obsługę dla firm zainteresowanych tworzeniem swoich linii suplementów. Coraz częściej współpracujemy z influencerami i ambasadorami marek, dla których tworzymy spersonalizowane produkty pod ich nazwiskiem. To niezwykle dynamicznie rozwijający się segment, który przyciąga nowe grupy klientów.
MZ-Store obecne jest już nie tylko w Polsce. Jak przebiega wasza ekspansja na rynki zagraniczne?
Ł.S.: Rzeczywiście, od kilku lat intensywnie rozwijamy naszą działalność za granicą. W 2023 roku postawiliśmy na rozwój eksportu na rynki europejskie i globalne. Współpraca z Amazonem była kluczowym krokiem, który umożliwił nam dostęp do klientów w krajach takich jak Niemcy, Wielka Brytania, czy Stany Zjednoczone. W przyszłości planujemy rozszerzyć naszą obecność na rynkach azjatyckich, w tym w Japonii, gdzie rośnie zainteresowanie wysokiej jakości suplementami.
Dodatkowo, mamy już logistykę w USA, co ułatwia obsługę zamówień z Ameryki Północnej, a także planujemy wejście na rynek kanadyjski i meksykański. Nasza strategia to nie tylko sprzedaż online, ale także budowanie trwałych relacji z dystrybutorami lokalnymi, co daje nam większą stabilność i przewagę nad konkurencją.
Jaka jest wasza strategia na najbliższe lata? Czy możemy spodziewać się nowych inwestycji?
Ł.S.: Nasze plany na przyszłość są bardzo ambitne. W najbliższych latach chcemy kontynuować rozwój kanałów sprzedaży online oraz wzmacniać obecność na rynkach zagranicznych. Planujemy także rozszerzenie naszego asortymentu o nowe formy suplementów, takie jak suplementy w postaci proszku do pakowania w osobne kartoniki, które cieszą się rosnącą popularnością. Kolejnym obszarem, w który chcemy inwestować, jest produkcja kontraktowa.
Nasze doświadczenie i zaplecze technologiczne pozwala nam oferować kompleksowe rozwiązania dla firm, które chcą tworzyć własne linie suplementów diety. Współpracujemy też z wieloma ambasadorami i influencerami, pomagając im w tworzeniu unikalnych marek i produktów, które są dostosowane do ich wizerunku i potrzeb ich społeczności. To dla nas kluczowy kierunek, który otwiera przed nami nowe możliwości.
Wspomniał Pan o współpracy z influencerami. Jak wygląda ten proces i co was skłoniło do takiej strategii?
Ł.S.: Współpraca z influencerami to naturalny krok w rozwoju naszej marki. Jako firma, która stawia na nowoczesne podejście do marketingu, dostrzegamy ogromny potencjał w personalizacji produktów. Proces tworzenia takich marek jest bardzo złożony, zaczynamy od dokładnej analizy potrzeb danej osoby i jej odbiorców, a następnie współpracujemy nad każdym etapem – od koncepcji produktu, przez projektowanie opakowań, aż po finalną produkcję.
Przykładem mogą być tutaj suplementy tworzone z myślą o konkretnych celach, takich jak poprawa wydolności fizycznej czy wsparcie zdrowia skóry. Współpraca z ambasadorami daje nam nie tylko większy zasięg, ale również buduje lojalność klientów, którzy identyfikują się z wartościami przekazywanymi przez te osoby.
Jakie nowości technologiczne planujecie wprowadzić w produkcji?
Ł.S.: Jednym z kluczowych elementów naszej strategii jest automatyzacja. Już teraz korzystamy z najnowszych technologii, ale stale inwestujemy w nowe rozwiązania. W 2023 roku uruchomiliśmy nowoczesne linie produkcyjne, które pozwalają na zwiększenie efektywności i jakości. Kolejne etapy to inwestycje w robotyzację i pełną automatyzację procesów pakowania.
Nowoczesne systemy kontroli jakości, w tym datowniki i zaawansowane linie etykietowania, sprawiają, że nasza produkcja spełnia najbardziej rygorystyczne normy. Dzięki temu możemy oferować nie tylko produkty własne, ale też kompleksową obsługę dla innych firm, które szukają sprawdzonego partnera w produkcji suplementów.
Jakie są kluczowe plany MZ-Store na przyszłość i czego możemy Wam życzyć?
Ł.S.: Przyszłość MZ-Store to dalszy rozwój międzynarodowy i innowacje technologiczne. Planujemy poszerzenie oferty o nowe, bardziej zaawansowane formy suplementów oraz intensyfikację współpracy z ambasadorami marek. Skupiamy się także na automatyzacji procesów i wzmocnieniu obecności na kluczowych rynkach zagranicznych. Życzyłbym nam dalszej pomyślnej ekspansji, utrzymania jakości, która jest naszą wizytówką, oraz ciągłego zadowolenia klientów – to dla nas największa motywacja.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Trójmiasto straci przez giganta? Nad Bałtykiem rusza...
Co? Komuś smutno i marzy o wybudowaniu takiej kobyły w Sopocie? Najlepiej przy samej plaży?
Piotr
09:36, 2026-06-04
Sopot otwiera obserwatorium astronomiczne
Najgorsza strona ever, same reklamy i bajty
Esopot
21:42, 2026-06-03
Przebudowa w Sopocie za kilkanaście milionów?
Bardziej bzdurnej odpowiedzi na temat przejścia dla pieszych przy przystankach autobusowych a nie poza nimi nie słyszałem, bo tak to trzeba zaprojektować,można zmniejszyć zatoki autobusowe,kto tej odpowiedzi udzielił ,urzędnik Miasta Sopotu, Kto ?. Od tego ,są projektanci ,żeby zaproponowali kilka rozwiązań.A miasto niech się weźmie do roboty, nie miasto a urzędnicy Miasta Sopotu, do roboty a nie farmazony gadać a może przeszkadza rondo Panu Orskiemu w wyścigach,gdzie jeżdżą stare graty, straszą zwierzęta, blokują dojazd mieszkańców Brodwina przez 3 dni zróbcie spotkania ale natychmiastowe mieszkańców konsultacje a tylko gadacie a nic nie robicie.
Marek Kaucki emeryt
19:54, 2026-06-03
Przebudowa w Sopocie za kilkanaście milionów?
Szanowna Pani Prezydent a właściwie nie szanowna z małej litery o rondzie na Brodwinie mówi się co najmniej od 5 ciu lat ,co zrobiliście w tej sprawie czy Panu Orskiemu nie podoba się ten projekt ,długotrwały proces proceduralny Wy sobie robicie kpiny z mieszkańców Brodwina nomen omen to też Sopot dlatego na Panią i innych poplecznikow z PO nie zagłosuję Bez poważania Marek Kaucki do prezydent m.Sopotu ,no tak lepiej wydać 22 mln na zatokę sztuki mieszkańcy Sopotu a co najmniej Brodwina was rozliczą
Marek Kaucki emeryt
19:40, 2026-06-03