Projekt ustawy, którym zajmie się Senat RP, jest krytykowany przez m.in. obrońców praw zwierząt.
Sejm przyjął nowe przepisy dotyczące ochrony zwierząt, które wprowadzają ogólny zakaz trzymania psów i kotów na uwięzi, na przykład na łańcuchach. Projekt trafi teraz pod obrady Senatu. W tekście ustawy znalazł się jednak zapis, który pozwala na legalne przywiązanie psa na tak zwany krótki moment, co wywołało dyskusję pomiędzy posłami a organizacjami społecznymi.
::news{"type":"see-also","item":"42692"}
Wprowadzona do ustawy poprawka pozwala na incydentalne i krótkotrwałe uwiązanie psa poza miejscem jego stałego mieszkania. Warunkiem jest zachowanie odpowiednich standardów, które nie będą naruszały dobrostanu zwierzęcia, czyli nie wpłyną źle na jego zdrowie i komfort. Przewodnicząca Komisji Nadzwyczajnej do spraw Ochrony Zwierząt, Dorota Niedziela, wyjaśnia, że zmiana ta ma chronić przed karami osoby, które przywiązują psa tylko na chwilę, na przykład po to, aby kupić pieczywo w sklepie.
W długich dyskusjach ze stroną społeczną chcieliśmy zaznaczyć, że w momencie, kiedy na przykład osoba starsza przywiąże swojego psa na chwilę przed sklepem, żeby kupić bułki, więc będzie to pies na uwięzi, nie zostanie ukarana - powiedziała przewodnicząca. - Z drugiej strony, zapis musiał być tak skonstruowany, by nie zostawiał furtki do tego, by właściciel psa stale trzymał go na uwięzi, łańcuchu czy sznurze, ale twierdził, że to krótkotrwałe zdarzenie. Dlatego zapisaliśmy, że zakaz nie dotyczy sytuacji poza miejscem stałego bytowania zwierzęcia - wyjaśniła w rozmowie z PAP.
Posłowie celowo nie wpisali do ustawy konkretnej liczby minut określającej „krótkotrwałość”, ponieważ sztywne granice czasu mogłyby tworzyć problematyczne sytuacje urzędowe. Twórcy prawa podkreślają, że kluczowe są intencje właściciela oraz zapewnienie psu bezpieczeństwa. Jeśli zwierzę zostanie zostawione na długo, na mrozie lub na rozgrzanym słońcem chodniku bez dostępu do wody, właściciel wciąż będzie mógł zostać ukarany za naruszenie dobrostanu czworonoga.
Prawnicy oraz przedstawiciele organizacji zajmujących się ochroną zwierząt krytykują nowe zapisy i uważają je za niebezpieczną furtkę prawną. Mecenas Katarzyna Topczewska zwraca uwagę, że prawo powinno wzmacniać ochronę zwierząt, a nie dawać społeczne przyzwolenie na porzucanie ich pod sklepami. Zdaniem ekspertki, niektórzy właściciele mogą wykorzystywać przepis do ciągłego trzymania psów na uwięzi, tłumacząc to za każdym razem sytuacją wyjątkową.
Przedstawiciele Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt (OTOZ) Animals ostrzegają z kolei przed realnymi zagrożeniami, na jakie narażony jest pies pozostawiony bez opieki. Zwierzę uwiązane pod sklepem może stać się ofiarą kradzieży lub przemocy ze strony agresywnych przechodniów. Dodatkowo silny stres i adrenalina mogą sprawić, że spanikowany pies zerwie się ze smyczy i ucieknie w poszukiwaniu właściciela, co stwarza ryzyko wypadku drogowego.
::news{"type":"see-also","item":"34792"}
Obecne interwencje służb mundurowych w sprawach psów pozostawionych przed sklepami najczęściej kończą się jedynie upomnieniami dla właścicieli. Choć straż miejska i policja mogą nakładać mandaty na podstawie przepisów o wystawianiu zwierząt na trudne warunki pogodowe, po wejściu w życie nowej ustawy karanie właścicieli może być jeszcze trudniejsze, o ile nie dojdzie do wyraźnego uszczerbku na zdrowiu psa.
W przypadku zauważenia uwiązanego czworonoga, który przebywa tam zbyt długo lub wykazuje oznaki przegrzania, eksperci radzą w pierwszej kolejności poprosić obsługę sklepu o wywołanie właściciela przez nagłośnienie. Następnie warto zapewnić psu wodę, a w ostateczności wezwać na miejsce odpowiednie służby ratunkowe.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pożar na terenie zakładu produkcyjnego w Rumii
Redakcjo droga, ile czasu będzie wisieć stronie wielki tytuł z błędem ortograficznym? To problem poprawić?
Bubu
17:13, 2026-06-24
Pożar na terenie zakładu produkcyjnego w Rumii
Skoro jest w Rumii to po co o tym piszecie na eSopot jak Rumia to nawet trójmiasto nie jest!!!???
po co
15:08, 2026-06-24
Pożar na terenie zakładu produkcyjnego w Rumii
Jedno "i"
Rumi!
14:52, 2026-06-24
Czy strzelnica powinna działać obok osiedli?
Ja rowniez.
Jola
09:54, 2026-06-24