Wiadomości Sopot newsy wydarzenia relacje

Zamknij

Dodaj komentarz

Zbadali wraki na dnie Bałtyku. Znamy wyniki analizy za 150 milionów

Emil Bogumił Emil Bogumił 09:12, 17.06.2026 Aktualizacja: 14:21, 15.06.2026
Skomentuj Zbadali wraki na dnie Bałtyku. Znamy wyniki analizy za 150 milionów Zanieczyszczenie Bałtyku może być mniejsze niż przypuszczali naukowcy.

Służby morskie podsumowały wyniki projektu badawczego, którego celem było dokładne sprawdzenie stopnia zagrożenia ze strony zatopionej amunicji, broni chemicznej oraz paliwa. Prace objęły rejon wraków „Franken” i „Stuttgart”, a także Głębię Gdańską oraz Rynnę Słupską. Zebrane dane posłużą do stworzenia oficjalnego planu działania, który określi, jak bezpiecznie postępować z podwodnymi znaleziskami w przyszłości.

::news{"type":"see-also","item":"42416"}

Badania Bałtyku. Bezpieczniejsze wraki i brak katastrofy

Specjaliści uspokajają, że stan zbadanych miejsc nie zagraża środowisku w tak dużym stopniu, jak dotychczas sądzono w debacie publicznej. Jan Młotkowski, zastępca dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni, podkreślił, że czarny scenariusz nagłej katastrofy ekologicznej w Zatoce Gdańskiej jest obecnie nieaktualny. Na wraku statku „Franken” wykryto resztki paliwa, jednak ich ilość jest znacznie mniejsza, niż wskazywały wcześniejsze przypuszczenia.

- Nie możemy mówić o jakimś potencjalnym zagrożeniu w stylu katastrofy ekologicznej w całej Zatoce Gdańskiej, na przykład z powodu wraku „Frankena”. Wiemy, że tam pozostałości paliwa są, ale bardzo niewielkie w stosunku do tego, co było podejrzewane. Także taki scenariusz na pewno nie jest obecnie aktualny – powiedział Młotkowski w rozmowie z PAP.

Z analiz wynika, że przyroda samodzielnie radzi sobie z usuwaniem części zanieczyszczeń, choć proces potrwa jeszcze przez wiele pokoleń. W uszkodzonych, zewnętrznych zbiornikach „Frankena” naturalne procesy doprowadziły już do rozkładu szkodliwych substancji paliwowych. Pozostała część paliwa znajduje się wciąż w szczelnie zamkniętych zbiornikach wewnątrz konstrukcji, co ogranicza jego przedostawanie się do wody.

Broń chemiczna. Obecność iperytu oraz działanie natury w Bałtyku

W rejonach Rynny Słupskiej i Głębi Gdańskiej naukowcy potwierdzili występowanie pozostałości powojennej amunicji oraz substancji bojowych. Profesor Krzysztof Czaplewski z Uniwersytetu Morskiego w Gdyni wyjaśnił, że w próbkach wykryto pochodne iperytu, czyli silnie trującego gazu używanego podczas działań wojennych. Sytuacja różni się jednak od tej sprzed kilkunastu lat, kiedy rybacy wyciągali z morza całe beczki z substancją.

Obecnie chemikalia występują w formie rozproszonej, co pokazuje, że środowisko morskie zaczyna powoli neutralizować związki chemiczne. Prace badawcze w pobliżu wraków były trudne i wymagały użycia specjalistycznych robotów podwodnych. Zadanie utrudniały stare sieci rybackie, które gęsto porastają zatopione konstrukcje i stwarzają niebezpieczeństwo dla sprzętu pomiarowego.

::news{"type":"see-also","item":"43139"}

Finansowanie projektu. Miliony z KPO i plan na przyszłość

Całkowity koszt przedsięwzięcia wyniósł blisko 150 milionów złotych. Większość środków pochodziła z funduszy europejskich w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), natomiast około 28 milionów złotych dołożyło państwo. Za realizację poszczególnych etapów odpowiadały wyspecjalizowane firmy oraz konsorcjum naukowe złożone z Uniwersytetu Morskiego w Gdyni i Akademii Marynarki Wojennej.

Ostatnim etapem prac będzie przygotowanie dokumentu o nazwie „Plan neutralizacji zagrożeń”. To dokładny przewodnik dla państwowych służb, zawierający ocenę ryzyka oraz konkretne wskazówki, co należy zrobić z odkrytymi niewybuchami i substancjami chemicznymi. Dzięki temu polskie instytucje uzyskają narzędzia do stałego monitorowania dna morskiego oraz szybkiego reagowania na ewentualne zmiany w środowisku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%