Rowerzyści nadal legalnie nie pojadą wybranymi odcinkami Al. Niepodległości w Sopocie. Choć po remoncie miasto rozważało dopuszczenie takiego ruchu na poszerzonych chodnikach, projekt nie uzyskał pozytywnej opinii policji. Funkcjonariusze wskazują na błędy w oznakowaniu, brak ciągłości przejazdu i ryzyko konfliktów z pieszymi oraz kierowcami.
Sprawa rowerów na Al. Niepodległości wraca po kilkunastu miesiącach od zapowiedzi sopockiego magistratu. W 2024 roku miasto planowało dopuścić ruch rowerowy na wybranych fragmentach jednej z najważniejszych arterii Sopotu. Chodziło o odcinki, na których po remoncie poszerzono chodniki.
Według informacji podawanych przez Radio Gdańsk oraz Trojmiasto.pl, projekt nie został jednak wdrożony, ponieważ nie uzyskał pozytywnej opinii Komendy Miejskiej Policji w Sopocie. W praktyce oznacza to, że rowerzyści wciąż nie mogą legalnie poruszać się ani jezdnią, ani chodnikami wzdłuż Al. Niepodległości na wskazanych fragmentach.
Miasto rozważało dopuszczenie ruchu rowerowego na trzech fragmentach Al. Niepodległości. Chodziło o odcinki:
Zmiany miały umożliwić legalny przejazd rowerem tam, gdzie po przebudowie pojawiło się więcej miejsca dla pieszych. Warunkiem było jednak uzyskanie wymaganych uzgodnień oraz wprowadzenie nowego oznakowania.
Jak przekazał mł. asp. Radosław Jaśkiewicz z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie, negatywna opinia dotyczyła między innymi niewłaściwego oznakowania przewidzianego w projekcie.
W ocenie policji proponowane rozwiązanie mogło sugerować rowerzystom, że ruch rowerowy jest dopuszczony na całej długości Al. Niepodległości, a nie wyłącznie na wybranych fragmentach. Funkcjonariusze zwrócili też uwagę, że projekt nie przewidywał czytelnego oznaczenia końca odcinków, po których rowerzyści mogliby się poruszać.
To, zdaniem policji, mogłoby prowadzić do sytuacji, w której rowerzyści wjeżdżaliby na fragmenty przeznaczone wyłącznie dla pieszych. Przy dużym natężeniu ruchu na al. Niepodległości oznaczałoby to dodatkowe ryzyko dla pieszych, kierowców i samych rowerzystów.
Policja wskazuje również na kwestię zgodności z przepisami. Chodzi o znak C-16, oznaczający drogę dla pieszych. Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury z 3 lipca 2003 roku znak ten służy do wyeliminowania ruchu pojazdów i dopuszczenia wyłącznie ruchu pieszych.
W ocenie funkcjonariuszy nie ma tu miejsca na dowolną interpretację ani wyjątki, które pozwalałyby dopuścić ruch rowerowy na tak oznakowanej drodze. To jeden z kluczowych argumentów przeciwko wdrożeniu zapowiadanego wcześniej rozwiązania.
Na ten moment sopocki magistrat nie zapowiada kolejnych działań, które miałyby doprowadzić do dopuszczenia ruchu rowerowego na Al. Niepodległości. Oznacza to, że rowerzyści muszą korzystać z innych tras. Sytuacja pokazuje jednak szerszy problem. Sopot potrzebuje bezpiecznych i spójnych połączeń rowerowych, ale w przypadku Al. Niepodległości zderzają się ze sobą ograniczenia przestrzenne, przepisy, intensywny ruch samochodowy oraz bezpieczeństwo pieszych.
::news{"type":"see-also","item":"43205"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sheraton Sopot doceniony w branży wellness
A jak to się ma do problemów mieszkańców, jak brak 122, patodeweloperka na każdym rogu, hałas i burdel związany z patowynejmem...?
Ala
10:39, 2026-06-13
Sheraton Sopot doceniony w branży wellness
Jako rodowity mieszkaniec Sopotu... Mam to głęboko w doopie.
Mieszkaniec
10:38, 2026-06-13
Ponad 2 promile i jazda hulajnogą po Sopocie
Policja w Sopocie to jedyna policja w Trójmieście która pracuje. Sprawdza, jest widoczna, chodzi po mieście, poucza.
Joan
09:27, 2026-06-13
Nowy rezerwat w Sopocie coraz bliżej
Skoro ma powstać Rezerwat Lasy Sopockie to rozumiem, że jak sama nazwa wskazuje --> REZERWAT (w celu ochrony cennych gatunków przyrodniczych) będzie wydany zakaz poruszania się po nim, bo właśnie tak jest w rezerwatach wg prawnych zapisów. I oczywiście nie będą usuwane martwe drzewa, głównie przy ścieżkach - gdyż posusz musi znajdować się wówczas w lesie - więc aby było bezpiecznie ludzie nie powinni do niego wchodzić. Pięknie !
Bubu
00:19, 2026-06-13