Muzyka klasyczna i współczesna wyjdzie z sal koncertowych prosto na place zabaw. Już 4 lipca w Sopocie pojawi się NeoQuartet, który w ramach ogólnopolskiej akcji „Bach w piach” zagra krótki koncert-niespodziankę w przestrzeni publicznej. Dokładna lokalizacja pozostaje tajemnicą, bo właśnie zaskoczenie jest częścią idei projektu.
Czy utwory Jana Sebastiana Bacha mogą zabrzmieć obok huśtawek, zjeżdżalni i piaskownic? Organizatorzy projektu „Bach w piach” przekonują, że właśnie tam muzyka może trafić do nowych odbiorców najpełniej, bez dystansu, bez formalnego stroju i bez bariery między sceną a publicznością.
Ogólnopolska akcja realizowana przez Gildię Muzyki Nowej i Fundację MEAKULTURA w ramach kampanii społecznej „Save the Music” zakłada cykl 26 muzyczno-edukacyjnych flashmobów. Koncerty odbywają się w przestrzeniach codziennych, na placach zabaw, podwórkach i osiedlowych terenach rekreacyjnych.
Dla mieszkańców Sopotu i dla osób odwiedzających kurort najważniejsza data to 4 lipca 2026 roku. Tego dnia w mieście wystąpi NeoQuartet, trójmiejski zespół specjalizujący się w muzyce współczesnej. Artyści tego samego dnia pojawią się także w Gdańsku i Pruszczu Gdańskim.
Według zapowiedzi wydarzenie w Sopocie ma rozpocząć się około godziny 11:00, ale dokładne miejsce nie zostanie ujawnione wcześniej. Organizatorzy chcą zachować charakter flashmobu. Muzycy pojawią się niespodziewanie na jednym z ogólnodostępnych placów zabaw.

Choć patronem akcji jest Bach, program nie ogranicza się do klasyki. W repertuarze znajdą się również utwory współczesnych kompozytorów, m.in. Witolda Lutosławskiego, Marty Śniady, Joanny Szymali, Rafała Gorzyckiego i Aleksandra Kościowa.
W projekcie biorą udział zespoły związane z Gildią Muzyki Nowej, w tym Hashtag Ensemble, NeoQuartet, Orkiestra Muzyki Nowej, Ludzie z Vełny, Spółdzielnia Muzyczna Contemporary Ensemble, Sepia Ensemble oraz Flow Unit.
„Bach w piach” ma przede wszystkim wymiar edukacyjny. Zamiast zapraszać dzieci do filharmonii, organizatorzy odwracają sytuację. To muzyka przychodzi do dzieci. Dzięki temu najmłodsi mogą usłyszeć instrumenty z bliska, zobaczyć muzyków przy pracy, zadać pytania i potraktować koncert nie jako uroczystość, lecz jako naturalną część dnia.
To szczególnie ważne latem, kiedy place zabaw są miejscem spotkań całych rodzin, dzieci, rodziców, dziadków i opiekunów. Projekt ma więc także wymiar międzypokoleniowy i społeczny.

W harmonogramie znalazły się m.in. Warszawa, Kraków, Gdańsk, Poznań, Bytom, Sopot, Pruszcz Gdański, Niepołomice, Sulejówek, Jaworzno, Wieliczka, Białe Błota i Osielsko. Trójmiejski odcinek akcji zaplanowano na 4 lipca.
Projekt pokazuje, że wartościowa muzyka nie musi być zamknięta w prestiżowych salach filharmonii. Może pojawić się tam, gdzie toczy się zwykłe życie, pod blokiem, w parku, na osiedlu. Dla Sopotu to szansa na niecodzienne spotkanie z muzyką na żywo, dostępne, bezpłatne i pozbawione dystansu. Warto więc 4 lipca uważniej nasłuchiwać dźwięków w okolicy sopockich placów zabaw.
::news{"type":"see-also","item":"43223"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sheraton Sopot doceniony w branży wellness
A jak to się ma do problemów mieszkańców, jak brak 122, patodeweloperka na każdym rogu, hałas i burdel związany z patowynejmem...?
Ala
10:39, 2026-06-13
Sheraton Sopot doceniony w branży wellness
Jako rodowity mieszkaniec Sopotu... Mam to głęboko w doopie.
Mieszkaniec
10:38, 2026-06-13
Ponad 2 promile i jazda hulajnogą po Sopocie
Policja w Sopocie to jedyna policja w Trójmieście która pracuje. Sprawdza, jest widoczna, chodzi po mieście, poucza.
Joan
09:27, 2026-06-13
Nowy rezerwat w Sopocie coraz bliżej
Skoro ma powstać Rezerwat Lasy Sopockie to rozumiem, że jak sama nazwa wskazuje --> REZERWAT (w celu ochrony cennych gatunków przyrodniczych) będzie wydany zakaz poruszania się po nim, bo właśnie tak jest w rezerwatach wg prawnych zapisów. I oczywiście nie będą usuwane martwe drzewa, głównie przy ścieżkach - gdyż posusz musi znajdować się wówczas w lesie - więc aby było bezpiecznie ludzie nie powinni do niego wchodzić. Pięknie !
Bubu
00:19, 2026-06-13