Wiadomości Sopot newsy wydarzenia relacje

Zamknij

Dodaj komentarz

Czy w wieży sopockiego ratusza ukryta jest kapsuła czasu? Radny proponuje miejską akcję „Sopot 2076”

Przemysław Szczygieł Przemysław Szczygieł 18:01, 03.06.2026 Aktualizacja: 10:54, 02.06.2026
Skomentuj Czy w wieży sopockiego ratusza ukryta jest kapsuła czasu? Urząd Miasta Sopotu. Fot. esopot.pl

Czy remont sopockiego ratusza stanie się czymś więcej niż tylko inwestycją budowlaną? Radny Piotr Kurdziel proponuje, by przy okazji prac sprawdzić, czy w kuli wieńczącej iglicę wieży nie ukryto przed laty dokumentów, pamiątek lub kapsuły czasu. Proponuje też, by Sopot przygotował własną wiadomość dla mieszkańców roku 2076.

Decyzje o kapitalnym remoncie ratusza już zapadły, a budynek, wzniesiony w latach 1910–1911 według projektu Paula Puchmüllera, przygotowuje się na wielkie zmiany. Jednak to, co najciekawsze, może znajdować się wysoko nad głowami przechodniów. Tradycja architektoniczna tamtego okresu często nakazywała umieszczanie w tzw. „bani” lub „gałce” wieńczącej iglicę dokumentów erekcyjnych i przedmiotów dla potomnych.

Radny Piotr Kurdziel sugeruje, że otwarcie takiej kapsuły mogłoby stać się „wehikułem czasu” i „otwarciem wrót historycznej pamięci”. To moment, w którym historia Sopotu, od siedziby władz województwa gdańskiego po dzisiejszy nowoczesny kurort, mogłaby przemówić do nas głosami dawnych mieszkańców.

Wehikuł czasu w Urzędzie Miasta

Jeżeli w wieży rzeczywiście znajduje się kapsuła czasu, jej otwarcie mogłoby stać się jednym z najbardziej poruszających miejskich wydarzeń ostatnich lat. Nie chodziłoby tylko o znalezienie starych gazet, zdjęć czy dokumentów. Chodziłoby o moment, w którym współczesny Sopot zajrzy w oczy dawnemu miastu.

Wyobraźmy sobie listy sprzed wieku, podpisy urzędników, może fotografie ulic, które dziś wyglądają zupełnie inaczej, a może drobne pamiątki codzienności ludzi, którzy chodzili po tym samym centrum, mijali ratusz, patrzyli w stronę morza i zostawiali po sobie wiadomość dla tych, którzy kiedyś przyjdą po nich.

Dla miasta takiego jak Sopot, gdzie historia nie jest muzealną gablotą, ale częścią krajobrazu, od Monciaka, przez molo, po stare wille i uzdrowiskową tożsamość, byłoby to wydarzenie o dużym znaczeniu symbolicznym.

Co dzisiejszy Sopot mógłby zostawić po sobie?

Radny nie chce jednak poprzestać na ewentualnym otwarciu starej kapsuły. W interpelacji proponuje stworzenie nowej, roboczo nazwanej „Sopot 2076 — druga kapsuła czasu”. Data nie jest przypadkowa. Miałaby nawiązywać do 300. rocznicy urodzin Jeana Georga Haffnera oraz objąć perspektywę kolejnych 50 lat.

Pomysł zakłada kilka etapów, od otwarcia ewentualnej starej kapsuły, przez konsultacje społeczne, zbiórkę przedmiotów od mieszkańców, po przygotowanie cyfrowego archiwum oraz ponowne umieszczenie nowej zawartości w kapsule. To scenariusz, który łączy historię, edukację, promocję miasta i udział mieszkańców.

Historia codzienności

Najciekawszy element tej propozycji dotyczy mieszkańców. W kapsule nie musiałyby znaleźć się wyłącznie oficjalne dokumenty. Radny sugeruje, by każdy mógł przekazać jeden przedmiot fizyczny albo jeden „cyfrowy ślad”. Mogłyby to być rzeczy proste, ale mocno zakorzenione w codzienności, takie jak bilet komunikacji miejskiej, karta miejska, moneta, lokalna gazeta, menu z restauracji, paragon pokazujący ceny życia, mapa miasta, zdjęcia Monciaka, plakaty koncertów, rysunki dzieci czy listy mieszkańców z odpowiedzią na pytanie: „czym jest dla mnie Sopot?”.

Ważne miejsce w projekcie zajmują też materiały cyfrowe. Być może mogłyby się znaleźć wśród nich zdjęcia, filmy, nagrania głosu, a nawet rolki czy TikToki. Koniec końców takie ślady najlepiej pokazują nasze czasy. Za 50 lat będą zapewne równie ciekawe, jak dziś byłaby dla nas pocztówka z dawnego Sopotu.

Potrzebne zasady i odpowiedzialna selekcja

Kapsuła czasu nie może być przypadkowym pudełkiem pełnym pamiątek. Radny proponuje powołanie „Miejskiej Rady Kapsuły Czasu”, która ustaliłaby zasady wyboru przedmiotów i zadbała o reprezentatywność zbioru. To ważny element, bo jeśli inicjatywa ma mieć wartość historyczną, powinna być dobrze opisana, zdigitalizowana i zabezpieczona.

W praktyce oznaczałoby to także konieczność przygotowania punktów zbiórki, formularzy zgód, instrukcji dla mieszkańców oraz archiwum cyfrowego. Bez tego piękna idea mogłaby utknąć w chaosie organizacyjnym. Dobrze przygotowana, mogłaby stać się jednym z bardziej angażujących miejskich projektów najbliższych lat.

Dlaczego to ważne dla Sopotu?

Sopot często opowiada o sobie poprzez turystykę, wydarzenia kulturalne i kurortowy charakter. Miasto tworzą jednak przede wszystkim jego mieszkańcy, ich wspomnienia, język, codzienne trasy spacerów, rodzinne zdjęcia, szkolne rysunki, małe przedmioty z pozoru bez znaczenia. Kapsuła czasu mogłaby przypomnieć, że historia Sopotu to nie tylko daty i nazwiska, ale także zwykłe życie.

Remont ratusza i tak będzie dla miasta ważnym wydarzeniem. Jeśli przy okazji uda się odkryć ślad dawnych pokoleń i zaprosić dzisiejszych Sopocian do stworzenia wiadomości dla przyszłości, inwestycja zyska dodatkowy wymiar.

::news{"type":"see-also","item":"41442"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%