Nocna przejażdżka wzdłuż sopockiego pasa nadmorskiego zakończyła się dla małżeństwa z Częstochowy bardzo kosztownie. Para, która rowerami z sakwami przemierzała wybrzeże Bałtyku, została zatrzymana przez policjantów po tym, jak mimo wcześniejszego ostrzeżenia wsiadła na jednoślady pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało u kobiety około 1,4 promila, a u mężczyzny blisko 1,9 promila alkoholu w organizmie. Oboje zostali ukarani mandatami po 2500 zł.
Do zdarzenia doszło w nocy z 27 na 27 maja w rejonie sopockiego pasa nadmorskiego. To właśnie tam policjanci patrolujący miasto zauważyli parę poruszającą się rowerami wyposażonymi w sakwy. Jak ustalili mundurowi, 51-letnia kobieta i jej 53-letni mąż pochodzą z Częstochowy i byli w trakcie rowerowej wyprawy wzdłuż wybrzeża Bałtyku.
Sopot, szczególnie w rejonie plaży, ścieżek rowerowych i ciągów pieszo-rowerowych, nawet nocą nie jest miejscem pustym. Korzystają z niego spacerowicze, mieszkańcy wracający do domów, turyści oraz inni rowerzyści. Dlatego jazda pod wpływem alkoholu w takim miejscu nie jest prywatnym ryzykiem, ale realnym zagrożeniem także dla innych.
Z informacji przekazanych przez mł. asp. Radosława Jaśkiewicza z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie wynika, że nie była to pierwsza rozmowa mundurowych z tym małżeństwem tej nocy. Wcześniej inny patrol miał ostrzec kobietę i mężczyznę, by nie wsiadali na rowery, ponieważ znajdują się pod wpływem alkoholu.
Mimo to po pewnym czasie kolejni policjanci zauważyli oboje jadących ścieżką rowerową. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie alkomatem. Wyniki nie pozostawiały wątpliwości.
Badanie wykazało, że 51-letnia kobieta miała 0,68 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli około 1,4 promila alkoholu w organizmie. Jej 53-letni mąż miał 0,90 mg/l, co odpowiada blisko 1,9 promila.
Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości każde z nich zostało ukarane mandatem karnym w wysokości 2500 złotych. W praktyce oznacza to, że nocna decyzja kosztowała małżeństwo łącznie 5000 złotych.
Sopoccy policjanci podkreślają, że kontrole trzeźwości dotyczą nie tylko kierowców samochodów. Mundurowi zwracają uwagę również na osoby poruszające się rowerami i hulajnogami, szczególnie w miejscach, gdzie ruch pieszy i rowerowy się przenika.
W Sopocie ma to szczególne znaczenie. Nadmorskie trasy są jedną z wizytówek miasta, ale też przestrzenią intensywnie wykorzystywaną przez mieszkańców i turystów. Latem i w sezonie okołowakacyjnym ścieżki rowerowe wzdłuż plaży potrafią być zatłoczone, a chwila nieuwagi może skończyć się potrąceniem, upadkiem albo poważnym urazem.
Policja przypomina, że alkohol znacząco zaburza ocenę sytuacji na drodze.
"Sopoccy policjanci konsekwentnie prowadzą działania ukierunkowane na ujawnianie nietrzeźwych uczestników ruchu drogowego – zarówno kierujących samochodami, jak i osób poruszających się hulajnogami czy rowerami. Alkohol znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i wpływa na ocenę sytuacji na drodze, a w przypadku jednośladów ryzyko utraty równowagi i poważnych obrażeń jest szczególnie wysokie" – podkreśla mł. asp. Radosław Jaśkiewicz z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Ta interwencja jest też przestrogą dla osób, które traktują rower jako bezpieczniejszą alternatywę po alkoholu. Rower nie zwalnia z odpowiedzialności. W Sopocie, gdzie turystyka, rekreacja i codzienne życie mieszkańców spotykają się na tych samych trasach, rozsądek na jednośladzie jest równie ważny jak za kierownicą samochodu.
::news{"type":"see-also","item":"42722"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Sopocie policzono osoby w kryzysie bezdomności
To jasne, ze bezdomni do Sopotu nadciągaja na sezon. To jedno z tych miast, gdzie mozna za darmo pospijac alko z niedokonczonych butelek, albo kupic za ,,popilnowanie " samochodu. Gdzie miasto ich nakarmi, ubierze obstrzyze i wykapie. Na koniec moga sobie polezec na plazy i dopalic kipy. A czasem okazja da im prezent bo ,,znajda" telefon albo inny dar. Taki obraz przekazuja sobie w zakladach karnych. Ot cala prawda o sopockiej bezdomnosci. Plus taki, ze imprez mniej na miescie.....
Oko
10:11, 2026-05-31
Miramar, długi i nowy plan. Co dalej z działką obok...
szkoda miejsca i hisotrii, chodzilem tam za mlodu
zkurortu
22:32, 2026-05-30
ColdMan z Sopotu pobił rekord świata!
To było konkretne wyzwanie, konkretny cel i się udało 🥰 Praca zespołowa pozwala osiągnąć więcej niż w pojedynkę. Pozdrawiam i dziękuję za dobre słowa 😉
Izabela Babica
10:19, 2026-05-30
Test wytrzymałości dla radnych Sopotu?
Jak radnemu Zawadzie przeszkadza krytyka ich działań, to może zawsze zrezygnować z mandatu radnego
Komętasz
07:53, 2026-05-30