Już 22 i 23 maja przestrzeń stadionu Polsat Plus Arena Gdańsk ponownie zmieni swoje oblicze. Tam, gdzie na co dzień dominują sportowe emocje, tym razem zagości festiwalowy gwar, zapach street foodu i dźwięki jazzu oraz muzyki klasycznej. Festiwal Hevelka, wydarzenie, które przez lata wypracowało sobie silną pozycję na mapie północnej Polski, powraca w rozbudowanej formule, łącząc rzemieślnicze trunki, kulturę i miejską integrację.
Nazwa festiwalu nie jest przypadkowa. Odwołuje się do postaci Jana Heweliusza, wybitnego astronoma i browarnika, który w XVII wieku łączył naukę z rzemiosłem. To symboliczne nawiązanie dobrze oddaje charakter Hevelki: wydarzenia osadzonego w lokalnej tradycji, ale otwartego na nowe doświadczenia.

Od pierwszej edycji w 2015 roku festiwal ewoluował z największego przeglądu piw kraftowych w regionie do wielowymiarowego wydarzenia społeczno-kulturalnego. Dziś to już nie tylko degustacje, lecz także platforma spotkań, wymiany doświadczeń i odkrywania nowych smaków, zarówno kulinarnych, jak i artystycznych.

Tegoroczna odsłona Hevelki zyska szczególny, międzynarodowy wymiar. Organizatorzy postawili na współpracę polsko-węgierską, zapraszając producentów i przedstawicieli kultury znad Dunaju. To szansa, by spróbować nie tylko węgierskich piw rzemieślniczych i win, ale także zanurzyć się w tradycji kulinarnej i obyczajowej tego kraju.
W praktyce oznacza to jeszcze bogatszą ofertę: od klasycznych stylów piwnych, przez limitowane serie dostępne wyłącznie z beczki, aż po destylaty, miody pitne i cydry. Całość uzupełnią food trucki serwujące dania z różnych zakątków świata, od street foodu po bardziej wysublimowane propozycje.
Jednym z wyróżników Hevelki pozostaje konsekwentne łączenie świata gastronomii z kulturą wysoką. Dzięki współpracy z Gdańska Fundacja Kultury, uczestnicy będą mogli posłuchać koncertów jazzowych i muzyki klasycznej w nietypowej scenerii stadionowych trybun.
To właśnie ten kontrast, degustacja rzemieślniczego piwa przy dźwiękach kwartetu smyczkowego, buduje unikalny klimat wydarzenia. Organizatorzy podkreślają, że celem Strefy Kultury jest oswajanie odbiorców z różnymi gatunkami muzycznymi i pokazywanie ich w nowym, bardziej dostępnym kontekście.
– Bardzo się cieszę, że udało nam się stworzyć unikalny festiwal i tutaj całkiem dobrze pasuje określenie "przemysł czasu wolnego". Hevelka nie jest już tylko festiwalem piw rzemieślniczych, czy alkoholi. Staramy się kreować zabawę na wyższym poziomie i pragniemy naszym gościom zapewnić dużo więcej doznań niż tylko "wypić i zakąsić" – przekonuje Wojciech Stybor, Organizator - Festiwalu Hevelka.

Hevelka to również przestrzeń aktywności i rozrywki. W programie znalazły się m.in.:
Różnorodność ta sprawia, że festiwal trafia zarówno do pasjonatów trunków kraftowych, jak i osób szukających po prostu ciekawego sposobu na spędzenie weekendu.
– Mamy mnóstwo atrakcji dodatkowych - m.in. strefa gier (konsole i planszówki), Strefa Kultury z nieszablonową, wysokiej jakości muzyką na żywo, otwarte zawody Darta, Piwna Mila - bieg rozgrywany w ramach festiwalu, gry terenowe, Babeczkowy Targ z drobiazgami dla Pań. Po jedenastu latach określiłbym Hevelkę jako festiwal spotkań, spotkań ze znajomymi, których nie widzicie miesiącami, a nasza impreza to świetna inspiracja do nadrobienia zaległości towarzyskich – mówi Wojciech Stybor.

Organizatorzy nie pomijają również kwestii środowiskowych. W tym roku uczestnicy otrzymają w cenie biletu jedną z trzech festiwalowych szklanek, od shakera po elegancki goblet. Rozwiązanie to ma ograniczyć zużycie plastiku i promować bardziej świadome podejście do konsumpcji.
Co istotne, osoby rezygnujące z odbioru szkła mogą wesprzeć Fundacja Hospicyjna, gest, który wpisuje się w rosnący trend społecznej odpowiedzialności wydarzeń masowych.
Wydarzenie zostało zaplanowane z myślą o wygodzie uczestników. Organizatorzy zachęcają do korzystania z transportu publicznego, oferując specjalny, bezpłatny autobus kursujący między stadionem a przystankiem SKM Politechnika. To praktyczne rozwiązanie ma nie tylko ułatwić dojazd, ale też zwiększyć bezpieczeństwo powrotów.
Hevelka 2026 zapowiada się jako coś więcej niż festiwal. To wydarzenie, w którym spotykają się smak, kultura i odpowiedzialność społeczna. W czasach, gdy imprezy masowe coraz częściej konkurują o uwagę formą, a nie treścią, gdańska impreza pokazuje, że można połączyć jedno z drugim, bez kompromisów.
::news{"type":"see-also","item":"41538"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sopot dryfuje? Mocne słowa radnego PiS
Nic dziwnego, skoro władza to ludzie podejmujący decyzje bez głowy. Ale to nie tylko w Sopocie. To państwo z kartonu, jak pokazują ostatnie wydarzenia. A w Sopocie są po prostu pieniądze i to jest tuszowane. Gdyby nie turyści zostawiający tutaj kasę, to byłaby tutaj tragedia gorsza niż w najbiedniejszych regionach w Polsce. Taka niestety nasza smutna rzeczywistość
Gość
18:40, 2026-04-27
Hieny cmentarne w Sopocie. Policja już wie, kto stoi...
proceder od dawna.... moich rodzicow rowniez okradli w 2000 roku... potem w 2001.. zmienilam krzyz na plastikowy i jest spokoj
kama
18:33, 2026-04-27
Słynny influencer odwiedził Sopot
Kto to jest w ogóle XD Jak dla mnie artykuł równoważny z napisaniem "Jan Kowalski odwiedził Sopot".
Mieszkaniec
17:09, 2026-04-27
Hieny cmentarne w Sopocie. Policja już wie, kto stoi...
Policja powinna zapowiedziec zlomiarzom, ze kupujac fanty od takich cmentarnych hien staja sie automatycznie wspolwinnymi kradziezy.
!
15:06, 2026-04-27