Niedziele handlowe w niemieckich kurortach miały być sposobem na zatrzymanie turystów, którzy wolą polski Bałtyk. Pojawił się poważny problem. Wyższy Sąd Administracyjny w Greifswaldzie uchylił krajowe rozporządzenie w sprawie godzin otwarcia sklepów w uzdrowiskach, co stawia pod znakiem zapytania dotychczasową strategię konkurencyjną landu Meklemburgia-Pomorze Przednie.
Decyzja sądu uderza w tzw. "regulację uzdrowiskową", która przez lata pozwalała miejscowościom turystycznym na omijanie ogólnokrajowego zakazu handlu w niedziele. Był to jeden z kluczowych mechanizmów mających zrównoważyć odpływ turystów do tańszych kurortów w Polsce, takich jak Świnoujście czy Trójmiasto. Orzeczenie zapadło tuż przed rozpoczęciem pełnego sezonu letniego, co wprowadza niepewność prawną wśród tamtejszych przedsiębiorców i branży turystycznej.
::news{"type":"see-also","item":"41415"}
Niemieckie kurorty, w tym popularne miejscowości Bansin i Heringsdorf, od lat rywalizują o klienta z polskimi ośrodkami. Przewaga cenowa hoteli i restauracji w Polsce sprawiła, że strona niemiecka upatrywała szansy w liberalizacji handlu. Dzięki specjalnym przepisom, sklepy w wybranych pasach nadmorskich mogły być otwarte przez 36 niedziel w roku, w godzinach od 11:30 do 19:00. Możliwość robienia zakupów w dni wolne miała przyciągać turystów, dla których dostępność usług handlowych jest istotnym elementem wypoczynku.
Analizy rynkowe nie potwierdziły jednak, by przywrócenie handlu w niedziele realnie przełożyło się na zahamowanie trendu wybierania polskiego wybrzeża. Wyższy Sąd Administracyjny w Greifswaldzie uznał dodatkowo, że dotychczasowa praktyka stosowania przepisów była zbyt swobodna. Sklepy często oferowały asortyment wykraczający poza dopuszczalne normy dla miejscowości uzdrowiskowych, a ramy czasowe sprzedaży były naruszane przez lokalnych przedsiębiorców.
::news{"type":"see-also","item":"41373"}
Z perspektywy miast takich jak Sopot czy pozostałego Pomorza, osłabienie oferty handlowej u niemieckiej konkurencji zdejmuje jeden z nielicznych wyróżników, którymi Meklemburgia-Pomorze Przednie próbowała przyciągnąć gości preferujących niedzielne zakupy. Choć wyrok sądu w Greifswaldzie jest obecnie nieprawomocny i w krótkiej perspektywie handel może być kontynuowany, docelowo władze landu będą zmuszone do zaostrzenia przepisów. Przyszłe regulacje mogą drastycznie ograniczyć liczbę niedziel handlowych oraz ściśle zdefiniować grupy towarowe, jakie będą mogły być sprzedawane w niedziele i święta.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Czy kino wróci do Sopotu? Jednogłośna decyzja radnych
Było kino Polonia był Bałtyk i komu to przeszkadzało ? Ok , w Bałtyku jest scena kameralna Teatru Wybrzeże - ciekawe jak długo jeszcze, ale pier#ny szwabski rossmann w Polonii ? To tylko kudłaty z kumplami potrafił wymyślić. Dzięki Bogu że już od kilku lat nie mieszkam w tym syfie jakim stał się Sopot, a może już zoppot ?
Dale B. Cooper
11:41, 2026-04-26
Ile zapłacimy za parkowanie w Sopocie?
drożej niż w Niemczech
jameson
21:27, 2026-04-25
Awantura o pomnik Paula Puchmüllera
Pis to stan umysłu. Czepiają sie dla zasady.
M
18:39, 2026-04-25
Czy kino wróci do Sopotu? Jednogłośna decyzja radnych
Jachim ODDAJ 122 !!!
mac
15:16, 2026-04-25