Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego potwierdzili obecność bakterii Rickettsia aeschlimannii w kleszczach z rodzaju Hyalomma znalezionych na terenie Polski. Gatunek, charakteryzujący się aktywnym sposobem poszukiwania żywiciela, rozprzestrzenia się w Europie Środkowej w wyniku migracji ptaków oraz sprzyjających warunków klimatycznych.
W ramach projektu badawczego "Narodowe kleszczobranie", prowadzonego przez Uniwersytet Warszawski, przeanalizowano osobniki kleszczy Hyalomma odnalezione w ostatnich dwóch latach na terenie Śląska, Wielkopolski oraz Pomorza. Wyniki analiz laboratoryjnych czterech osobników wykazały obecność patogenów odpowiedzialnych za riketsjozy z grupy gorączek plamistych. Choroby objawiają się gorączką, bólami mięśni i wysypką, a w przypadku braku odpowiedniego leczenia antybiotykowego mogą prowadzić do powikłań zdrowotnych.
::news{"type":"see-also","item":"39470"}
Kleszcze z rodzaju Hyalomma znacząco różnią się od występującego powszechnie w Polsce kleszcza pospolitego (Ixodes ricinus). Do ich kluczowych cech biologicznych należą:
Ekspansja tego gatunku do Polski odbywa się drogą powietrzną. Larwy i nimfy kleszczy są przenoszone przez ptaki migrujące z Afryki i Azji podczas wiosennych przelotów. Historycznie surowy klimat Polski uniemożliwiał tym pajęczakom przetrwanie, jednak obecne zmiany klimatyczne - w tym wyższe temperatury i suche wiosny - stwarzają warunki umożliwiające ich bytowanie w Europie Środkowej.
Obecnie naukowcy monitorują, czy kleszcze są w stanie przejść pełny cykl rozwojowy w polskich warunkach. Potwierdzenie obecności młodych stadiów (larw lub nimf) rozwijających się lokalnie byłoby dowodem na trwałe zadomowienie się gatunku w rodzimym ekosystemie.
Pojawienie się gatunku Hyalomma rozszerza listę potencjalnych zagrożeń, jednak nie zastępuje dotychczasowych ryzyk związanych z rodzimą fauną. Kleszcz pospolity pozostaje głównym wektorem boreliozy oraz kleszczowego zapalenia mózgu. Skalę problemu obrazują dane regionalne: tylko w ubiegłym roku w powiecie kościerskim odnotowano ponad 70 przypadków boreliozy, a na całym Pomorzu liczba zachorowań przekroczyła 200 osób.
::news{"type":"see-also","item":"24343"}
Monitoring prowadzony w ramach nauki obywatelskiej (citizen science) pozwala na bieżąco aktualizować mapę występowania nowych patogenów, w tym wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej, który choć jeszcze niepotwierdzony w polskiej populacji Hyalomma, jest przenoszony przez gatunek w innych częściach świata.
cjk15:03, 20.04.2026
Po tak mroznej zimie chyba sie zaden nie uchowal ... Szczegolnie ten z Afryki.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dramatyczne dane dla Pomorza. Kleszcze coraz...
Po tak mroznej zimie chyba sie zaden nie uchowal ... Szczegolnie ten z Afryki.
cjk
15:03, 2026-04-20
Dlaczego Mały Monciak w Sopocie świeci pustkami?
Tam w tej części za torami jest świetny bar mleczny.dobre jedzonko i tanio
Lolo
13:07, 2026-04-20
Dlaczego Mały Monciak w Sopocie świeci pustkami?
Potrzebne wysokie, gęste nasadzenia od strony Niepodległości. Na środku może jakaś atrakcyjna fontanna wokół której na przykład na schodkach można by siedzieć. I nie parasolki tylko na przykład jakieś postacie na linach a być może jakieś stojące figury też. Poza tym jakieś ciekawe oświetlenie. Może jacyś artyści by coś wymyślili?
KK
12:48, 2026-04-20
Wygrali jednym punktem. Energa Ogniwo Sopot zapewniła..
najlepszy dreszczowiec to obcowanie z władzą Sopotu, która NIE SŁUCHA NIKOGO Z MIESZKAŃCÓW
xd
09:48, 2026-04-20