Niemal miesiąc po wyborach w Sopocie nadal nie ma osoby pełniącej obowiązki prezydenta. Brak decyzji premiera w tej sprawie może skutkować wstrzymaniem wypłat świadczeń społecznych. Środki na ten cel muszą być przesunięte w ramach budżetu, a takich kompetencji nie ma zarządzający miastem Sekretarz. Pieniądze na wypłaty świadczeń, którymi dysponuje MOPS wystarczą na dwa dni. Wojciech Zemła zwrócił się ponownie do premiera Morawieckiego o pilne wyznaczenie osoby pełniącej funkcję prezydenta Sopotu.
W Sopocie nadal nie ma osoby pełniącej obowiązki prezydenta. Komisarza, niezwłocznie po wyborach, powinien powołać aktualny premier. Zarządzający obecnie miastem sekretarz działa tylko w zakresie udzielonych mu upoważnień i pełnomocnictw, a ten zakres jest ograniczony. W wielu obszarach pełnomocnictwa nie działają i nie dają legalnej podstawy do tego by realizować wyznaczone zadania. Dotyczy to m.in. przesuwania środków finansowych w ramach budżetu, co jest wyłączną kompetencją prezydenta miasta. Brak decyzji premiera w tej sprawie może skutkować m.in. koniecznością wstrzymania wypłat świadczeń społecznych.
W związku z tą sytuacją, Wojciech Zemła, Sekretarz Miasta zwrócił się z kolejnym apelem do premiera Mateusza Morawieckiego o pilne wskazanie osoby pełniącej obowiązki prezydenta Sopotu. W piśmie podkreślił, że brak osoby mającej pełną moc decyzyjną skutkuje poważnymi zakłóceniami w ważnych obszarach funkcjonowania gminy, a paraliż decyzyjny uniemożliwia dalsze sprawne funkcjonowanie samorządu.
– Problem nie dotyczy jedynie sfery pomocy społecznej, ale zdecydowanie szerszej sfery zadań gminnych i powiatowych, a więc także gospodarowania mieniem, spraw lokalowych, inwestycji, bezpieczeństwa publicznego czy nadzoru nad miejskimi jednostkami organizacyjnymi. W sytuacji, w której się znaleźliśmy nie ma również możliwości składania w imieniu samorządu jakichkolwiek oświadczeń woli i podpisywania umów – napisał w apelu do premiera Wojciech Zemła.
Sekretarz ponowił również apel o to, by premier powołał na stanowisko osoby pełniącej obowiązki prezydenta dotychczasową wiceprezydentkę Magdalenę Czarzyńską-Jachim, co zapewniłoby kontynuację dotychczasowych działań i kierunku zarządzania miastem, o którym mieszkańcy Sopotu zdecydowali w ostatnich wyborach samorządowych.
– W Sopocie jesteśmy obecnie w takiej sytuacji formalno-prawnej, która uniemożliwia dalsze sprawne funkcjonowanie samorządu i wymusza zawieszenie niektórych działań. Premier nadal zwleka z decyzją, robimy wszystko, by skutki tego decyzyjnego paraliżu jak najmniej dotknęły mieszkańców Sopotu – powiedział Wojciech Zemła, Sekretarz Miasta Sopotu.


Źródło: Urząd Miasta Sopotu
::news{"type":"see-also","item":"19792"}
3 1
a ja tej pani nie chce na mojego prezydenta
1 1
To nie glosuj na nia.
3 2
W mojej ocenie przerzucanie odpowiedzialności jest hipokryzją. Winę ponosi osoba która została wybrana na prezydenta a potem porzuciła tą funkcję dla swoich interesów i osobistych korzyści.
0 2
Chyba zartujesz.
1 0
Chyba jednak nie bo zrobił to dla Polski i dla nas? Nie żartuj sobie bo albo jesteś naiwny albo nie rozumiesz. Mi wystarczy jak zarządzał miastem aby wiedzieć czym się kieruje ten człowiek.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz