Spór o przyszłość Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Oaza” przy ul. Bitwy pod Płowcami w Sopocie przeniósł się do internetu. W serwisie petycjeonline.com pojawiła się petycja w sprawie ochrony ogrodów działkowych oraz sąsiadujących terenów zielonych przed zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Autorką inicjatywy jest Monika Ciesielska, która już wcześniej kontaktowała się z redakcją portalu Dzień Dobry Sopot – esopot.pl, apelując o nagłośnienie sprawy. Petycja została opublikowana 27 marca i jest skierowana do Prezydent Sopotu Magdaleny Czarzyńskiej-Jachim.
Sygnatariusze petycji wyrażają stanowczy sprzeciw wobec zmian planistycznych, które ich zdaniem mogą doprowadzić do utraty terenów ROD „Oaza” na granicy Sopotu i Gdańska.

Jak wskazuje autorka dokumentu, prawo nakłada na organy administracji publicznej obowiązek tworzenia warunków dla funkcjonowania takich ogrodów oraz uwzględniania ich w polityce przestrzennej miast. W petycji przypomniano również, że miejscowe plany zagospodarowania powinny chronić środowisko, przyrodę i krajobraz, w tym tereny zieleni o znaczeniu społecznym i zdrowotnym.
Osoby popierające petycję podkreślają, że ROD „Oaza” to nie tylko działki, ale przede wszystkim miejsce codziennej aktywności mieszkańców. W dokumencie wskazano, że ogrody są szczególnie ważne dla seniorów, osób z niepełnosprawnościami oraz rodzin z dziećmi, ponieważ umożliwiają kontakt z naturą, aktywność fizyczną i integrację społeczną.
Zdaniem zwolenników tej inicjatywy prace ogrodowe wspierają sprawność fizyczną oraz zdrowie psychiczne osób starszych, przeciwdziałając samotności i pomagając zachować aktywność w późniejszych latach życia. W petycji podkreślono także znaczenie ogrodów jako przestrzeni międzypokoleniowej: miejsca, gdzie spotykają się mieszkańcy w różnym wieku.

W dokumencie pojawiają się także argumenty ekologiczne. Sygnatariusze petycji zwracają uwagę, że ROD „Oaza” oraz sąsiadujące z nim tereny są siedliskiem wielu gatunków zwierząt i roślin. Wśród nich wymieniono m.in. jeże, żaby, nietoperze oraz ptaki, które znajdują tu schronienie wśród zieleni rozwijającej się od dziesięcioleci.
Według osób, które podpisały się pod dokumentem, ogrody pełnią również ważną funkcję klimatyczną, zapewniają powierzchnię biologicznie czynną, pomagają zatrzymywać wodę opadową i ograniczają efekt przegrzewania się miasta. Ponadto osoby walczące o zachowanie ROD "Oaza" ostrzegają, że każda zmiana planu ograniczająca te funkcje oznaczałaby utratę ważnych wartości społecznych i środowiskowych.
Sygnatariusze petycji formułują trzy główne postulaty. Domagają się:
Jak podkreślają, takie rozwiązanie byłoby zgodne z kierunkami rozwoju współczesnych miast, które coraz większą wagę przywiązują do zielonej infrastruktury i adaptacji do zmian klimatu.
Na razie pod petycją podpisało się kilkanaście osób, jednak z każdym dniem rośnie liczba mieszkańców zainteresowanych sprawą.
Nie można wykluczyć, że w najbliższych dniach inicjatywa zyska większy rozgłos, zwłaszcza że temat przyszłości terenów przy ul. Bitwy pod Płowcami budzi coraz większe emocje zarówno w Sopocie, jak i w sąsiednim Gdańsku.
Przypomnijmy, że projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru jest obecnie w trakcie procedury planistycznej. Mieszkańcy mogą jeszcze formalnie zabrać głos. Uwagi do projektu planu oraz prognozy oddziaływania na środowisko można składać do 8 kwietnia 2026 roku.
To właśnie od zgłoszonych opinii i uwag w dużej mierze zależy, jak ostatecznie będzie wyglądać przyszłość tego fragmentu miasta.
::news{"type":"see-also","item":"40593"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz