Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje zmiany, które mogą wpłynąć na tysiące kierowców wykonujących przewozy osób. Chodzi o nowe wymogi dotyczące niekaralności osób spoza Unii Europejskiej ubiegających się o licencję taxi.
Osoby spoza Unii Europejskiej, które chcą pracować jako kierowcy taxi w Polsce, mogą wkrótce zostać objęte dodatkowymi obowiązkami. Jak informuje „Rzeczpospolita”, Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje zmiany przepisów dotyczących wydawania licencji na przewóz osób.
Obecnie kierowca ubiegający się o możliwość wykonywania przewozów taxi musi przedstawić zaświadczenie o niekaralności z polskiego Krajowego Rejestru Karnego. Problem polega na tym, że dokument obejmuje wyłącznie okres pobytu danej osoby w Polsce.
Według ustaleń „Rzeczpospolitej” resort infrastruktury chce rozszerzyć obowiązujące wymogi. Osoby niebędące obywatelami państw Unii Europejskiej oraz EFTA miałyby obowiązek przedstawienia również zaświadczenia o niekaralności z kraju swojego pochodzenia.
Dokument miałby być składany razem z tłumaczeniem wykonanym przez tłumacza przysięgłego lub konsula.
W praktyce oznaczałoby to, że przy ubieganiu się o licencję weryfikowana byłaby nie tylko historia pobytu danej osoby w Polsce, ale również ewentualna karalność w kraju, z którego pochodzi.
Jak zwraca uwagę „Rzeczpospolita”, obecne przepisy nie pozwalają sprawdzić, czy osoba ubiegająca się o licencję była wcześniej skazana za przestępstwa poza granicami Polski.
Dziennik podaje, że w obecnym stanie prawnym nie ma formalnej przeszkody, aby wymagane dokumenty otrzymała osoba, która była wcześniej skazana w swoim kraju pochodzenia, jeśli informacje te nie znajdują się w polskim rejestrze karnym.
To właśnie ten problem ma rozwiązać przygotowywany przez Ministerstwo Infrastruktury projekt.
W ostatnich latach na rynku przewozów osób znacząco wzrosła liczba kierowców pochodzących spoza Unii Europejskiej. Dotyczy to zarówno tradycyjnych korporacji taksówkarskich, jak i kierowców współpracujących z popularnymi aplikacjami przewozowymi.
Jak informuje „Rzeczpospolita”, projekt zmian ma wkrótce trafić do wykazu prac Rady Ministrów. Dopiero po przejściu pełnej ścieżki legislacyjnej będzie wiadomo, kiedy nowe przepisy mogłyby wejść w życie i jakie szczegółowe rozwiązania ostatecznie znajdą się w ustawie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Czy wysokie opłaty za parkowanie w Sopocie mają sens?
Tak mają, a przyjezdni niech spadają pod Ergo Arenę. Mniej korków w mieście i można łatwiej się zaparkować. Aha, won z patowynajmem z Sopotu.
Piotr
09:49, 2026-06-11
Czy wysokie opłaty za parkowanie w Sopocie mają sens?
Dopóki mieszkańcy mają parkingi za darmo, albo chociaż 2h dziennie tak jak jest teraz, to jak dla mnie powinno być i 100 złotych za godzinę. Warszafka i tak da takie pieniądze, bO To JeST sOPoT.
Andrzej
09:08, 2026-06-11
Nowy pas zieleni w Sopocie w ogniu krytyki
szkoda, że nie zabrali ze szerokości jezdni hahaha
aha
21:13, 2026-06-10
Nowy pas zieleni w Sopocie w ogniu krytyki
A coz to za wariactwo ?! ... Przeciez zaraz obok sa piekne drzewa. I to wystarczy. Zamiast wyrzucac pieniadze na bezsensowne rzeczy zainwestujcie w sopocka balneologie zeby masazystow na bruk nie wyrzucali.
rrrr ....
20:54, 2026-06-10