Każdy z nas to zna. Wyjeżdżasz na weekend do dobrego hotelu, kładziesz się do łóżka i… odpływasz. Rano budzisz się wypoczęty, bez bólu pleców, z poczuciem, że spałeś na chmurze. Często myślimy, że to zasługa morskiego powietrza czy urlopowego braku stresu. Owszem, to pomaga, ale sekret tkwi zazwyczaj w czymś innym. To mebel, na którym śpisz.