Zamknij

Witaj szkoło - ulga czy kolejny powód do stresu dla rodzica?

15.36, 02.09.2022 .
Skomentuj

Szybko minęły te wakacje prawda? Dopiero co zastanawialiśmy się co zrobić z pociechami, jak spędzić z nimi czas, co zaplanować na wspólny wyjazd a już słychać dzwonek przywołujący dzieci do szkoły.

Dla większości rodziców, dzwonek oznacza, powrót do „normalności”. W końcu dzieci pójdą do szkoły, a w domu nastanie cisza.

Złudna cisza

Szkoła to dla większości początek problemów. Organizacja dnia codziennego, zajęcia dodatkowe, wożenie, obiady, zdążę, nie zdążę…. Czy uda się pogodzić to wszystko z czasem pracy? Pierwsze dni roku szkolnego to najczęściej działanie i planowanie. Kiedy do tego wszystkiego dodamy niepewność, towarzyszącą od jakiegoś czasu nieustannie, mamy do czynienia z permanentnym stresem.

Stres czy dotyka tylko dorosłych?

Dzieci, nawet jeśli na początku emanują ekscytacją, szybko wpadają w natłok myśli, zadań, lęków i ocen. W ostatnim czasie szkoła oddała rodzicom większość odpowiedzialności. Zdalne nauczanie odbiło się szerokim echem w całej szkolnej społeczności. Izolacja od rówieśników, zamknięcie z ekranem i ograniczenie dostępu do rozwoju społecznego, jeszcze długo będzie buzować w dzieciach. A tymczasem szkolne losy znowu nie są pewne. Nikt na dziś nie da gwarancji, ze nauczanie będzie przebiegać bez zakłóceń. Braki w kadrze nauczycielskiej, dodatkowi uczniowie, to wszystko sprawia, że dzieci nie czują się pewnie. A to nie pozwala na zachowanie równowagi.

Równowaga

Czym jest równowaga? Balansem? Teorią? A może czymś tak nieosiągalnym, ze lepiej nie dotykać tego obszaru?

W ostatnich latach dużo czytamy i słyszymy na temat tzw. równowagi. Równowaga w ciele, równowaga w umyśle, równowaga w związku, równowaga w rodzinie…..

Słownik języka polskiego definiuje równowagę wielorako. Z jednej strony mówi o naturalnym stanie żywego organizmu, z drugiej zaś o spokoju i opanowaniu. Czy ten stan jest w ogóle osiągalny w rzeczywistości, w której żyjemy?

Raz pod wozem raz na wozie

To powszechne porzekadło daje nam przyzwolenie do bycia w stanie nierównowagi. Tak bardzo uznaliśmy za „normalne” bycie w nierównowadze, że każdy kto odbiega od tej normy wygląda dla nas jak szaleniec. 

Czy nasze dzieci muszą być „normalne”? 

Czy musimy narażać je na rozchwianie emocjonalne i wieczne stresy?

Czy muszą one brać na siebie odpowiedzialność czasów i rzeczywistości, w jakiej żyją?

Bycie ponad

A gdybym powiedziała Ci, że jesteś w stanie dać dziecku równowagę?

Na co dzień pracuje z dziećmi w różnym wieku. Od kilku dni zauważam kumulacje napięcia w ich ciałach. I to nawet nie chodzi o to, że one zakładają z góry, że szkoła przyniesie im stres lub  niezapowiedziane zmiany. Każde dziecko czuje napięcie rodzica…

Im bardziej my się denerwujemy, tym bardziej dzieci czują podświadomie lęk. 

Jak temu zaradzić?

W jaki sposób pomóc dziecku?

Access Bars ® 

Od ponad 30 lat metoda Access Bars ®  na całym świecie przynosi ulgę ludziom nie radzącym sobie z nadmiarem myśli, lęku, stresu i brakiem równowagi w życiu. Z wielkim sukcesem funkcjonuje w szkołach i wszelkich placówkach, gdzie ludzie narażeni są na schematyczne i strukturalne działania. I choć w Polsce znana jest od 16 lat, to dopiero ostatnie lata pokazały jak mocno jej obecność zmienia jakość życia rodzin, które zaprosiły ją do swojej codzienności.

Access Bars ® już wiele lat temu otrzymał Międzynarodowy Certyfikat Terapii Manualnych Ciała w Stanach Zjednoczonych (National Certyfication Board for Therapeutic Massage and Bodywork). Wieloletnie badania pokazują jak metoda wpływa na życie osób ze zdiagnozowaną depresją i stanami lękowymi, bez względu na wiek. Wiele osób wyszło z tych stanów bez szwanku. Na świecie praktycy tej metody pracują nie tylko w szkołach, ale tez w szpitalach, więzieniach i domach opieki, gdzie ludzie w trudnej sytuacji emocjonalnej, zdani są tylko na siebie.

Jak mogę pomóc dziecku?

Access Bars® to bardzo prosta metoda pracy z ciałem polegająca na dotyku głowy w 32 punktach. Każdy może się tego nauczyć i wystarczy jeden dzień! Dotyk powoduje rozładowanie elektromagnetyczne, a ciało pozbywa się wszelkich punktów widzenia, osądów, ocen, strachów i lęków w wielu aspektach życia. W przypadku dzieci, sesja dotyku trwa bardzo krótko! 15-30 minut wystarczy by zmienić stan, w którym dziecko się znajduje a regularnie stosowana, daje prawdziwą ulgę całej rodzinie.

Magia dotyku

Pracując z dziećmi często zapraszam rodziców na szkolenia. Nie jest tu wymagane żadne wyksztalcenie ani doświadczenie, wystarczy tylko chcieć! 

Stosując metodę Access Bars® jesteśmy w stanie na bieżąco, samodzielnie, reagować i równoważyć stan psychiczny naszego dziecka. Bez czekania na wizytę, bez płacenia, bez konieczności jazdy na drugi koniec miasta….. kilka minut przed snem przynosi dziecku prawdziwą, bezcenną ulgę i zmienia relacje rodzic-dziecko. 

Co mówią rodzice?

Wielu z nich bardzo oponowało. Łatwiej nam uznać, że jeśli wozimy dziecko na zajęcia czy sesje, jeśli płacimy, to w pewnym sensie otulamy nasze poczucie winy, ego, troskę, poczucie zrobienia wszystkiego co w naszej mocy. Sytuacje losowe często pchają nas do niezaplanowanych rozwiązań. I nagle okazuje się, że ten wybór odmienił jakość życia naszej rodziny! Rodzice, którzy pracują z dzieckiem regularnie zauważyli zmianę podejścia do życia u dzieci, mniejszą nerwowość, poprawę koncentracji i kreatywności, która prowadzi do uzyskania oryginalnych i użytecznych rozwiązań. Metoda ta łagodzi objawy stresu takie jak: obgryzanie paznokci, tiki nerwowe, jąkanie się i wiele innych. 

Umiesz liczyć licz na siebie

Ostatnie lata izolacji i zamknięcia, ograniczonego dostępu do psychologów i terapeutów, pokazały, jak bardzo skazani jesteśmy sami na siebie.

Kiedy podczas pandemii zostaliśmy zamknięci, rodzice, którzy byli wcześniej na szkoleniu Access Bar® dzwonili do mnie z podziękowaniem. Nagle okazało się, że są samowystarczalni! brak uzależnienia od terapeuty daje niesamowitą wolność.

Najważniejszy jest wybór i działanie

W Sopocie szkolenia odbywają się regularnie. Najbliższe 11.09 link do opisu: https://fb.me/e/3xi8hIUwm. Nie musisz mieć żadnych kwalifikacji wystarczą Twoje chęci.

Na szkolenie możesz przyjść z dzieckiem 😊 

Więcej o metodzie pracy i samym szkoleniu przeczytasz tu: https://natural-flow.pl/szkolenia-access-bars/

Możemy zmienić jakość życia dla siebie i swojej rodziny.

Powodzenia,
Maja Lesińska

Certyfikowany facylitator Access Consciousness®, prowadzi szkolenia z Access Bars®, Access Facelift®, Access Body Process®, w swojej pracy łączy wiele technik zmieniających jakość życia poprzez pracę z ciałem. Pracuje z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi 

(Polecane)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%