Zamknij
Proces rozpocznie się w poniedziałek przed gdańskim Sądem Okręgowym. Prokuratura oskarżyła Angelikę N., Kamila N. oraz Dawida Z. o dokonanie wspólnie i w porozumieniu w dniu 2 lutego 2025 r. w Gdańsku, zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 78-letniego dziadka kobiety.
Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w czwartek, 9 stycznia, w samym sercu Sopotu. Chwila nieuwagi podczas manewru skrętu doprowadziła do zderzenia dwóch samochodów osobowych, w wyniku którego ucierpiała młoda kobieta i jej dwuletnie dziecko.
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński potwierdził PAP w środę, że w sprawie prowadzonej przez prokuraturę śledczy postawili dwóm podejrzanym pierwsze zarzuty. To członkowie władz spółki kapitałowej, będącej liderem konsorcjum finansującego poprzez umowy konsorcjalne i pożyczki działalność innej spółki.
Sopoccy kryminalni namierzyli i zatrzymali 46-letniego mężczyznę, za którym wydano trzy listy gończe. Do zatrzymania doszło w czwartek, 8 stycznia 2026 roku na terenie Gdańska. Mężczyzna próbował uniknąć zatrzymania, chowając się pod stołem przykrytym obrusem. Teraz spędzi w więzieniu łącznie prawie 6 lat.
Z pozoru groźny incydent, który wywołał niepokój wśród mieszkańców Trójmiasta, okazał się mieć zupełnie inny finał. Gdyńska policja uspokaja: mężczyzna zarejestrowany przez monitoring w sklepie Żabka nie dolewał do octu żadnej niebezpiecznej substancji. Wręcz przeciwnie – pobierał z butelki niewielką ilość octu.
Podczas wczorajszych działań kontrolno-prewencyjnych policjanci ruchu drogowego z Komenda Miejska Policji w Sopocie zatrzymali kierowcę, który w rażący sposób zlekceważył obowiązujące przepisy. 26-letni mężczyzna, prowadzący Audi, poruszał się z prędkością 102 km/h w terenie zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia właścicieli gotówki odnalezionej w dwóch niezależnych zdarzeniach, do których doszło na terenie miasta w 2025 oraz 2026 roku. Zabezpieczone pieniądze czekają na odbiór w policyjnym depozycie.
W nocy z 29 na 30 grudnia 2025 roku w samym sercu Sopotu doszło do bulwersującego zdarzenia. Nieznani sprawcy ukradli drewnianą figurkę Jezusa z bożonarodzeniowej szopki ustawionej przed Kościół pw. Świętego Jerzego. Sprawą zajmuje się policja, która opublikowała wizerunek osób mogących mieć związek z kradzieżą.
Policja prowadzi poszukiwania mężczyzny, który świadomie wlał nieznaną substancję do butelki z octem stojącej na półce sklepowej w jednym z gdyńskich sklepów. Do zdarzenia doszło 5 stycznia w godzinach popołudniowych w placówce handlowej przy ulicy Wójta Radtkego w Gdyni. Funkcjonariusze opublikowali nagranie z monitoringu z wizerunkiem podejrzanego i apelują do mieszkańców o pomoc w ustaleniu jego tożsamości.
Sopot znów pokazał, że dla osób poszukiwanych potrafi być… wyjątkowo pechowym miejscem. W ciągu zaledwie dwóch dni policjanci z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Sopocie zatrzymali cztery osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości. Powody? Od kradzieży, przez niealimentację, po nieopłacone grzywny.
W piątek nad ranem, 2 stycznia 2026 roku, w budynku wielorodzinnym przy ul. Łokietka 19 w Sopot doszło do pożaru hali garażowej. Z mieszkań zlokalizowanych nad garażem ewakuowano łącznie 60 osób. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
W okresie zimowym policjanci Komendy Miejskiej Policji w Sopocie regularnie kontrolują miejsca, w których przebywają i nocują osoby w kryzysie bezdomności. Działania te mają jeden nadrzędny cel – ochronę życia i zdrowia, szczególnie w czasie niskich temperatur, gdy każda noc spędzona w nieogrzewanym miejscu może stanowić realne zagrożenie.
W okresie świątecznym sopocka Straż Miejska miała ręce pełne roboty – od interwencji porządkowych i walki z nieprawidłowym parkowaniem, po działania pomocowe i zabezpieczanie wydarzeń dla osób potrzebujących. Z danych przekazanych redakcji wynika, że w czasie Świąt Bożego Narodzenia strażnicy nałożyli 34 mandaty na łączną kwotę 6,5 tys. zł, a także wylegitymowali 42 osoby. Podejmowane interwencje zakończyły się również 9 pouczeniami.
Świąteczno-noworoczny czas kojarzy się z ciepłem domowego ogniska, spotkaniami i bliskością. Dla wielu seniorów to jednak okres samotności i jak pokazują wydarzenia z ostatnich dni, także realnego zagrożenia.
Niespokojne popołudnie spotkało mieszkańców Brodwina w Sopocie tuż przed samą kolacją wigilijną. Nagle przerwane przygotowania do świąt zmusiły kilkadziesiąt osób do natychmiastowego opuszczenia swoich domów. Jak poinformowała straż pożarna, w jednym z bloków nastąpiło podejrzenie wycieku gazu.