Na zdjęciu: Wiec wyborczy kandydatów NSZZ „Solidarność”, na scenie stoją: Szymon Pawlicki, Krzysztof Dowgiałło i Czesław Nowak (1989).Fot. European Solidarity Centre, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
Informację o śmierci Krzysztofa Dowgiałły w poniedziałek, 22 czerwca oficjalnie potwierdziły władze samorządowe Gdyni. Prezydent miasta Aleksandra Kosiorek złożyła kondolencje najbliższej rodzinie zmarłego. Podkreśliła przy tym, że dzięki napisanym przez niego słowom pamięć o tragicznych wydarzeniach z grudnia 1970 roku pozostanie żywa wśród kolejnych pokoleń Polaków.
::news{"type":"see-also","item":"42827"}
Krzysztof Dowgiałło urodził się 30 czerwca 1938 roku w Nowomalinie, na terenach dzisiejszej Ukrainy. Po ukończeniu studiów na Wydziale Architektury Politechniki Gdańskiej pracował w swoim zawodzie w kraju, a także za granicą, między innymi we Francji, Wielkiej Brytanii oraz Algierii. W sierpniu 1980 roku aktywnie przyłączył się do protestów robotników w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, gdzie pełnił funkcję delegata do Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, a następnie zaangażował się w tworzenie struktur niezależnego związku zawodowego „Solidarność”.
Za sprzeciw wobec władz komunistycznych i udział w strajkach został aresztowany 16 grudnia 1981 roku. Sąd Wojewódzki w Gdańsku skazał go na cztery lata pozbawienia wolności, a ze względu na chorobę serca część tego okresu spędził w szpitalu więziennym w Bydgoszczy. Zza krat wyszedł w 1983 roku dzięki aktowi łaski, czyli specjalnej decyzji Rady Państwa o darowaniu kary. Już rok później został uwięziony ponownie, jednak odzyskał wolność na mocy amnestii, polegającej na masowym darowaniu win przez państwo.
Słowa kultowego utworu upamiętniającego Grudzień’70 powstały wieczorem 17 grudnia 1970 roku. Architekt napisał je pod wpływem głębokiego poruszenia po tym, jak na ulicy Świętojańskiej w Gdyni zobaczył pochód demonstrantów niosących na drzwiach ciało zastrzelonego młodego chłopca, 18-letniego Zbigniewa Godlewskiego. Ponieważ autor nie znał wtedy prawdziwych danych osobowych ofiary, w tekście posłużył się wymyślonym, symbolicznym imieniem i nazwiskiem Janek Wiśniewski. Utwór zyskał masową popularność w Polsce po tym, jak muzykę skomponował do niego Mieczysław Cholewa, a Krystyna Janda wykonała go w głośnym filmie Andrzeja Wajdy pod tytułem „Człowiek z żelaza”.
Przez blisko dwie dekady tekst krążył w obiegu społecznym bez wskazania nazwiska twórcy i był uznawany za utwór anonimowy. Krzysztof Dowgiałło publicznie ujawnił, że to on jest autorem wiersza dopiero w 1989 roku, tuż przed pierwszymi częściowo wolnymi wyborami parlamentarnymi, w których zdobył mandat poselski. Oficjalne i ostateczne potwierdzenie praw autorskich do słów pieśni nastąpiło wiele lat później. W 2007 roku Sąd Rejonowy w Sopocie wydał w tej sprawie formalny wyrok, na mocy którego Dowgiałło został oficjalnie wpisany do rejestru stowarzyszenia ZAiKS jako jedyny twórca tekstu ballady.
Po zakończeniu pracy w parlamencie kontraktowym Krzysztof Dowgiałło związał dalsze losy zawodowe i publiczne z Trójmiastem. W latach 1990–2005 należał do kilku kluczowych ugrupowań politycznych tamtego okresu, w tym do Ruchu Obywatelskiego Akcja Demokratyczna, Unii Demokratycznej oraz Unii Wolności. Równolegle, na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, rozwijał karierę w strukturach międzynarodowych, pełniąc funkcję wiceprzewodniczącego Światowej Konfederacji Pracy. W 1990, 1994 i 1998 roku skutecznie kandydował do Rady Miasta Sopotu.
Za niezłomną postawę w czasach PRL oraz wieloletnią pracę na rzecz wolnej Polski otrzymał z rąk władz państwowych prestiżowe ordery. W 2007 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, który jest jednym z najwyższych cywilnych wyróżnień w kraju. Osiem lat później, w 2015 roku, jego zasługi zostały ponownie uhonorowane poprzez nadanie mu Krzyża Wolności i Solidarności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowe chodziki plażowe w Sopocie
A coś dla młodych? Miejsce na ogniska/grill, śmietniki? Czy znowu tylko starszym coś dajemy?
Młody
13:06, 2026-06-23
Dolny Sopot stanął w korku przez jedno auto
Tam jest strasznie ciasno. Autokary , nieogarnięci kierowcy. Zdarzają sie dziwne akcie.
K
12:40, 2026-06-23
Tydzień w Sopocie: skorzystaj z pełni lata nad morzem!
Chyba na molo trzeba chodzić o łasce, bo ma się pod ręką co szalejącym rowerzystom w koło włożyć. Straż chwilę na pokaz jest ,a policja na kogutach ludzi rozpędza I jedzie dalej...noo jest beeezpieczniej!!!
Emeryt
10:27, 2026-06-23
Dolny Sopot stanął w korku przez jedno auto
I tam odholowanie powinno być z automatu, bez szukania kombinowania
Sopocianin
10:20, 2026-06-23