Sopot ma powody do dumy. Zawodnicy Sopockiego Klubu Lekkoatletycznego zabłysnęli podczas mityngu ORLEN Copernicus Cup, jednego z najważniejszych halowych wydarzeń lekkoatletycznych sezonu. Paulina Ligarska została liderką światowych list w pięcioboju, a płotkarz Jakub Szymański potwierdził swoją dominację, pozostając niepokonanym w 2026 roku.
Największą bohaterką zawodów była wieloboistka z Sopotu. Paulina Ligarska wygrała rywalizację pięcioboistek z dorobkiem 4676 punktów, poprawiając rekord życiowy aż o 61 pkt i osiągając najlepszy wynik na świecie w tym sezonie. To jednocześnie czwarty rezultat w historii polskiej lekkiej atletyki.
Co ważne, aż w czterech z pięciu konkurencji ustanowiła nowe „życiówki”:
Zwycięstwo było dramatyczne. Sopocka zawodniczka wygrała zaledwie o jeden punkt z Brytyjką Abigail Pawlett.
– Jestem bardzo szczęśliwa, bo zrobiłam prawie same rekordy życiowe – mówiła po starcie Paulina Ligarska.
Rezultat daje jej wysokie miejsce w rankingu kwalifikacyjnym do halowych mistrzostw świata, które w marcu odbędą się… również w Toruniu.
Kapitalny występ zanotował także płotkarz SKLA. Jakub Szymański wygrał bieg na 60 m przez płotki w czasie 7,48 s, potwierdzając znakomitą formę i status jednego z najlepszych specjalistów tej konkurencji w Europie.
To kolejny triumf sopocianina tej zimy. W całym sezonie halowym 2026 pozostaje niepokonany.
– Plan jest taki, aby powiedzieć to samo po halowych mistrzostwach świata – zapowiedział po biegu.
Toruński mityng miał rangę finału cyklu World Athletics Indoor Tour Gold i zgromadził światową czołówkę. Wśród gwiazd polskiej reprezentacji to właśnie zawodnicy z Sopotu wykazali się niebywałym przygotowaniem i doskonałą formą.
Prezydentka miasta Magdalena Czarzyńska-Jachim nie kryła dumy:
„Co za wieści! Paulina Ligarska pobiła rekord życiowy i została numerem 1 na świecie w 5-boju w 2026 roku! Drugim zwycięzcą mityngu został nasz płotkarz Jakub Szymański. Ogromne gratulacje dla zawodników i trenerów”.
Forma prezentowana przez reprezentantów Sopockiego Klubu Lekkoatletycznego to znakomity prognostyk przed marcowymi halowymi mistrzostwami świata. Paulina Ligarska walczyć będzie o potwierdzenie pozycji światowej liderki, a Jakub Szymański o medal. Jeśli utrzymają obecną dyspozycję, Sopot może wkrótce świętować sukces o globalnym znaczeniu.
[ZT]39704[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz