Zamknij

Energa Trefl Sopot zwycięża w drugiej rundzie FIBA Europe Cup! Niemiecki Rostock Seawolves pokonany

. 18:45, 22.01.2026 Aktualizacja: 08:51, 22.01.2026
Skomentuj Energa Trefl Sopot zwycięża w drugiej rundzie FIBA Europe Cup Fot. Trefl Sopot

Koszykarze Energi Trefla Sopot z pierwszym zwycięstwem w drugiej rundzie europejskich pucharów! W ERGO ARENIE nasz zespół pokonał niemiecki Rostock Seawolves 83:74 (26:15, 16:18, 22:20, 19:21). Żółto-czarna drużyna kontrolowała wynik przez całe spotkanie i nawet na sekundę nie pozwoliła gościom na objęcie prowadzenia.

Pierwsza kwarta

Wtorkową rywalizację rozpoczęliśmy od punktów Kuby i Szymona Zapały. Konto gości otworzył trafieniem zza łuku Crockett, ale po chwili tym samym popisał się Dylan. Trzecia z rzędu trójka należała do Schwartza, lecz w kolejnych minutach to Sopocianie mieli inicjatywę. Dwie skuteczne akcje Szymona Zapały oraz seria pięciu oczek Raya wyprowadziły nas na +10. Dzięki bardzo dobrej grze dwucyfrową przewagę utrzymaliśmy aż do końca kwarty – było 26:15.

Druga kwarta

Równie dobrze weszliśmy w Q2. Po punktach wracających po kontuzji Paula Scruggsa nasza przewaga wynosiła już 15 oczek. Mimo że mieliśmy wyraźną przewagę, to czujny był Mikko Larkas, który od razu zareagował czasem po dwóch trafieniach z kontry Rostocku. Po przerwie kontrolowaliśmy grę i mimo naporu gości nie pozwoliliśmy dogonić się rywalowi. Do szatni Energa Trefla Sopot schodziła z +9.

Trzecia kwarta

Zacięty był także start trzeciej kwarty. Jako pierwsi z gry wyłamali się z tego żółto-czarni, którzy znowu przejęli inicjatywę. Punkty Mindy, trójka Kaspra i jeszcze jedno trafienie litewskiego skrzydłowego pozwoliło nam odskoczyć na siedemnaście oczek oraz zaowocowało czasem dla Przemysława Frasunkiewicza. Po przerwie niemiecki zespół od razu ruszył do odrabiania strat i niestety szło im to całkiem nieźle. Kolejne cztery minuty Rostock wygrał 15-2 i był już tylko -4, ale na szczęście Sopocianie odpowiedzieli w idealnym momencie. Ostatnie 75 sekund gospodarze wygrali 7-0 i dzięki temu trzecią kwartę zapisali po swojej stronie.

Czwarta kwarta

Rostock nie odpuszczał, ale na kolejną serię nie pozwolił im świetnie spisujący się duet Suurorg-Zapała. Nasze zespół utrzymywał dwucyfrową różnicę, a przeciwnicy nie potrafili znaleźć sposobu na zapisanie serii, która pomogłaby im odrobić straty. Nie pomagały też kolejne przerwy brane przez trenera Frasunkiewicza. Żółto-czarni utrzymali koncentrację do końca i zrewanżowali się Rostockowi za porażkę z grudnia, dzięki czemu wciąż są w grze o awans do ćwierćfinału FIBA Europe Cup.

Energa Trefl Sopot: Zapała 17 (5 zb.), Addae-Wusu 11 (6 zb.), Schenk 9 (5 as.), Kacinas 6, Goins 4 oraz Suurorg 17 (6 zb.), Cowels 8, Witliński 6 (6 zb.), Scruggs 4, Kiejzik 1, Nowicki 0

Źródło: Trefl Sopot

[ZT]38782[/ZT]

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%