Zamknij
REKLAMA

"Poznałam Krystiana W., kiedy byłam w szóstej klasie". Szokujący reportaż Uwagi! ujawnia więcej niż "Nic się nie stało"

18:00, 29.05.2020 | P.S
Skomentuj Youtube TVN Uwaga
REKLAMA

Po wyemitowaniu 21 maja filmu dokumentalnego "Nic się nie stało" Sylwestra Latkowskiego w mediach zawrzało. Celebryci zapowiedzieli liczne pozwy, zaś lektorka użyczająca głosu produkcji wprost mówiła o tym, że została zmanipulowana. Swój reportaż o historii Krystiana W. przygotowała jednak także stacja TVN. Wczoraj w programie "Uwaga!" wyemitowano film podsumowujący wyniki 5-letniego śledztwa w sprawie "łowcy nastolatek".

Przypomnijmy, że działalnością Krystiana W., oskarżonego o pedofilię, gwałty i nakłanianie do prostytucji, media zainteresowały się w 2015 roku po tragicznej śmierci Anaid Tutghushyan. 14-letnia uczennica gimnazjum popełniła samobójstwo, skacząc pod pędzący pociąg.

W reportażu "Uwagi!" przedstawiono podsumowanie dotychczasowych ustaleń ze śledztwa uzupełnione o aktualny komentarz. Widzowie mogą zapoznać się z relacjami świadków oraz osób poszkodowanych.

"Z dziennikarskiego śledztwa w sprawie jednej z największych afer pedofilskich w Polsce Uwaga! może dumna, choć kilka pytań nie doczekało się odpowiedzi. Wciąż nie wiemy, czy ktokolwiek poza Marcinem T. wykorzystywał w Zatoce Sztuki szantażowane przez Krystka nastolatki" - informują dziennikarze TVN.

Szokujące zeznania ofiar

W zaprezentowanym reportażu najbardziej wstrząsające okazują się zeznania pokrzywdzonych. Pokazują one nie tylko skalę przemocy Krystiana W., ale i wielki lęk, z którym te musiały się zmagać. Jak informuje TVN, najmłodsza z ofiar wykorzystanych przez "łowcę nastolatek" miała 12 lat. Na telefonie "Krystka" zabezpieczono ponad setkę nagrań ukazujących okrucieństwo, z jakim traktował on swoje ofiary.

- Spotkaliśmy się pod moim domem w samochodzie. Jechaliśmy i w końcu on wjechał w las. Zgasił silnik i powiedział, że będzie siedział nawet do rana, ale mam się zdecydować, czy chcę coś zrobić… Chciał ze mną uprawiać seks za pieniądze. Powiedział to wprost.

 

- Pojechaliśmy nad jezioro, tam zaczął się do mnie dobierać. Powiedziałam mu, że nie chcę. Na początku odpuścił. Ale później zaczął się do mnie gwałtownie dobierać i ściągać wszystkie ubrania. Rozpłakałam się. Wysiadłam z samochodu i uciekłam. Za każdym razem jak mnie widzi, to się ze mnie śmieje. Mówi, że i tak tego dokona, jeżeli będzie chciał – przywoływała inna ofiara.

 

- Zatrzymał się na jakimś polu i mówi; „Robisz l…, czy chcesz się kochać?”. I że i tak nikt mnie nie usłyszy. Zaczęłam płakać, pytać, czy tak lubi dziewczyny na siłę... Potem ciągle dzwonił i straszył mnie, że mam patrzeć za siebie i wie, gdzie mieszkam – mówiła kolejna ofiara.

Źródło: uwaga.tvn.pl

Materiał dostępny w TVN Player: SPRAWDŹ!

Reportaż z 2016 roku

O sprawie Anaid i innych dziewcząt, które padły ofiarą Krystiana W. było głośno na długo przed emisją "Nic się nie stało" Sylwestra Latkowskiego. Już we wcześniejszym reportażu z 2016 roku widzimy, że reporterowi TVN udało się to, co dla Latkowskiego było niemożliwe: dotarł do świadków, uzyskał informacje z prokuratury, a także zaprezentował stanowisko policjantów zaangażowanych w dochodzenie. 

- Udało nam się też, jako jedynej redakcji, porozmawiać z Krystianem W. przed jego zatrzymaniem. Dziś Krystian W. odpowiada przed sądem za 65 przestępstw. Choć minister sprawiedliwości właśnie powołał do zbadania tej sprawy specjalną komisję, to my w Uwadze! zajmujemy się nią już ponad 5 lat - przypominają dziennikarze TVN.

Materiał dostępny w TVN Player: SPRAWDŹ!

[ZT]4802[/ZT]

(P.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (8)

ZnafcaZnafca

22 2

Spokojnie, nic się nie stało. Sprawa już dawno zamieciona pod dywan, jeden ze sprawców, tak zwany kozioł ofiarny został rzucony plebsowi na pożarcie, a reszta się jakoś rozmyje, zresztą wyobrażacie sobie prokuratora, biznesmena, biskupa albo polityka w więzieniu? Tak się po prostu nie godzi. :D 06:53, 30.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JenerJener

14 3

nie wyemitowano, tylko przypomniano materiał sprzed 5 lat na dowód tego, że stacja od początku interesowała się tym tematem. Proszę nie wprowadzać czytelników w błąd, sugestią, że to odpowiedź na material Latkowskiego. 15:32, 30.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Wera Wera

14 2

Co z tego że reporter tvn zrobił reportaż jak nic z tego nie zostało wykorzystano a wręcz zamieciono pod dywan. Jakim cudem Latkowski miał pozyskać opinie pokrzywdzonych skoro wiadomo kto broni zboczencow i jak działają sądy.
Tego ze 17:55, 30.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

777777

9 2

No tylko w tej sytuacji potwierdza to, co potwierdził film Latkowskiego - że policja, prokuratura, sądy dały D... WSZYSCY WIEDZIELI, ALE NIKT NIC NIE ROBIŁ. Polska to dziki kraj! 21:20, 30.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GiacGiac

2 19

Cichodajki same wchodzą di obcego auta u później pretensja *%#)!& 03:30, 31.05.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

LuiLui

0 0

Określasz dzieci slowem cichodajki ?
Mam nadzieję że nie masz swoich bo kiedy stary h...j zbalamuci Twoja corke to dasz jemu przyzwolenie a córkę bys ukaral. Chory jesteś człowieku!
Pretensje możesz mieć do rodziców czyli samych siebie, gdzie wtedy byliście jak dziecku działa się krzywda.
Baran jakich mało! 23:56, 01.06.2020


VladVlad

0 9

Wszystko jest odgrzewane jak kotlety ale pisowska szczujnia musi działać dalej głosujcie na te szuje a będzie jak za komuny obudzisz się w niedzielę i znów nie będzie teleranka 14:09, 31.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wTFwTF

1 0

zenada. nikt nic nie wie, nikt nic nie widzial. nastolatki same sie zgwalcily. co Ci ludzie maja w glowach. Rzygac mi sie chce 12:37, 17.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA