Jacek Karnowski w ostrych słowach wypowiadał się o zachowaniu posłów Prawa i Sprawiedliwości.
W piątek, 3 lipca 2026 roku, w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustaw o Instytucie Pamięci Narodowej oraz Kodeksu karnego. Atmosfera na sali plenarnej stała się napięta, gdy Zbigniew Bogucki przedstawiał stanowisko głowy państwa, a w tym samym czasie wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski rozmawiał z dziennikarzami na sejmowej galerii. Sytuacja wywołała oburzenie polityków opozycji, którzy domagali się ukarania wiceministra, co doprowadziło do opublikowania przez niego oficjalnego oświadczenia.
::news{"type":"see-also","item":"43718"}
Jacek Karnowski odniósł się do sejmowych wydarzeń w specjalnym oświadczeniu, w którym ostro skrytykował zachowanie posłów opozycji. Wiceminister stwierdził, że politycy Prawa i Sprawiedliwości celowo przekręcili jego słowa wypowiedziane w telewizji i wycięli pojedyncze wyrazy z szerszego kontekstu. Według polityka Koalicji Obywatelskiej, działanie miało na celu wywołanie sztucznego konfliktu i odwrócenie uwagi od merytorycznej dyskusji. Karnowski zaznaczył, że opozycja wykorzystuje trudne tematy historyczne do bieżącej walki politycznej.
Trudno nie reagować na kłamstwa, przeinaczanie i wyrywanie z kontekstu moich słów przez posłów PiS - czytamy w oświadczeniu Jacka Karnowskiego.
Wiceminister powiązał ataki z dotychczasową działalnością publiczną i medialną. Wskazał, że jest celem nagonki, ponieważ regularnie nagłaśnia nieprawidłowości związane z rozliczaniem Funduszu Sprawiedliwości oraz sprawą nielegalnego używania systemu szpiegowskiego Pegasus wobec ówczesnej opozycji. Jacek Karnowski wyjawił, że z powodu wypowiedzi na temat polityków Suwerennej Polski i PiS codziennie mierzy się z falą negatywnych komentarzy oraz pogróżkami. Zapowiedział jednak, że te działania nie zmuszą go do milczenia.
Wiem, że moja osoba drażni Kaczyńskiego czy Czarnka, szczególnie kiedy mówię prawdę w mediach o Ziobrze, Romanowskim czy Mateckim i zarzutach jak rozkradli Fundusz Sprawiedliwisci czy nielegalnym stosowaniu Pegasusa wobec opozycji, w tym mojej osoby! - czytamy we wpisie wiceministra.
PiS jak zwykle manipuluje i chce zbić kapitał polityczny nawet na grobach Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Bardzo smutne. Nie ma naszej zgody na ksenofobię. Rok temu na wniosek PSL- uchwaliliśmy 11lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. pic.twitter.com/aBkN2HrlJL
— Jacek K. Karnowski (@KarnowskiSopot) July 3, 2026
W wystąpieniu Jacek Karnowski odniósł się także do sedna sejmowej debaty, czyli kwestii ścigania Zbrodni Wołyńskiej i budowania współczesnych stosunków międzynarodowych. Polityk podkreślił, że w interesie Polski leży utrzymanie dobrych i stabilnych relacji z Ukrainą. Zaznaczył przy tym, że współpraca musi opierać się na prawdzie historycznej, która bezwzględnie uwzględnia bolesne i trudne wydarzenia z przeszłości. Zdaniem wiceministra w polskiej przestrzeni publicznej nie powinno być miejsca na nienawiść do innych narodów i kłamstwa.
Dla poparcia swoich słów wiceminister przypomniał, że to z inicjatywy posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego, wchodzącego w skład obecnej koalicji rządzącej, uchwalono przepisy dotyczące upamiętnienia ofiar tamtych wydarzeń. Chodzi o ustanowienie 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej. Karnowski zauważył, że po zakończeniu oficjalnych przemówień swoich liderów, większość posłów Prawa i Sprawiedliwości opuściła salę obrad, co jego zdaniem dowodzi braku autentycznego zainteresowania losem ofiar.
::news{"type":"see-also","item":"41951"}
Prezydencki projekt nowelizacji przepisów, który stał się tłem dla całego sporu, zakłada rozszerzenie uprawnień Instytutu Pamięci Narodowej (IPN). Instytucja zajmuje się badaniem, dokumentowaniem i ściganiem zbrodni popełnionych na obywatelach polskich w okresie od 1917 do 1990 roku, w tym zbrodni nazistowskich i komunistycznych. Nowe regulacje mają usprawnić procedury prawne i ułatwić pociąganie do odpowiedzialności karnej osób odpowiedzialnych za dawne akty przemocy, co zdaniem autorów projektu jest kluczowe dla zachowania sprawiedliwości dziejowej.
Pełna wypowiedź Jacka Karnowskiego:
Trudno nie reagować na kłamstwa, przeinaczanie i wyrywanie z kontekstu moich słów przez posłów PiS, tak jak to było wczoraj (3 lipca - red.), w czasie debaty dotyczącej ścigania Zbrodni Wołyńskiej! Nawet w czasie tak ważnej debaty nie umieli powstrzymać się od zbijania kapitału politycznego! Zresztą niedługo po wystąpieniu swojego idola, wyszli w większości z sali, bo nie byli zainteresowani dyskusją...
Wiem, że moja osoba drażni Kaczyńskiego czy Czarnka, szczególnie kiedy mówię prawdę w mediach o Ziobrze, Romanowskim czy Mateckim i zarzutach jak rozkradli Fundusz Sprawiedliwości czy nielegalnym stosowaniu Pegasusa wobec opozycji, w tym mojej osoby! Spotyka mnie za to na co dzień fala hejtu i gróźb! Ale ust mi nie zamkną!
Dlatego muszę jeszcze raz przypomnieć, co wczoraj powiedziałem w telewizji, zacytować całą wypowiedź, którą przekręcił Czarnek, wyrywając z kontekstu pojedyncze słowo !
Odniosłem się do tego w mojej wypowiedzi w czasie dyskusji na sali sejmowej. Bo PiS jak zwykle manipuluje i próbuje zbić kapitał polityczny nawet na grobach Ofiar Rzezi Wołyńskiej! Bardzo to smutne….
Nie ma naszej zgody na ksenofobię!
Nie ma naszej zgody na kłamstwa i ciągły hejt ze strony PiS-u!
W naszym wspólnym interesie są dobre relacje polsko-ukraińskie uwzględniające trudną i bolesną historię. To rok temu, na wniosek posłów PSL-u, uchwaliliśmy 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pomorska metropolia stała się faktem
Skąd nagle pojawią się pieniądze.m?? Gminy mniej oddadzą do budżetu centralnego Wzamian dostaną mniejsze dotatcje z Ministerstwa Finansów .
Fiskus
17:55, 2026-07-03
J. Karnowski pyta: Gdzie dziś jesteś panie Ziobro?
Ten Zero to wyjątkowa kanalia. Choć nie wierzę w jego choroba to życzę mu zdrowia żeby mógł odsiedzieć swoja karę w więzieniu
Wróg sekty pis
17:01, 2026-07-03
W Sopocie świętowali metropolitalny przełom
No wy macie co świętować, bo będą nowe stołki do obsadzenia. Dlatego tak dziękujecie. Dla zwykłego mieszkańca to oznacza utrzymywanie biurokracji i jeszcze gorsze zarządzanie miastami, szczególnie Sopotem + zapewne inwestycje typu Fala.
Mieszkaniec
13:31, 2026-07-03
Ta noc w Sopocie kosztowała ich fortunę
tylko 10 min pracy. a jakby Policja tak działała cały dzień?
zonk
11:38, 2026-07-03